Agnieszka Przecławska-Frączek: KLIP DO PIOSENKI „HAPPY” (R. SZ. 2014-15)

AGNIESZKA PRZECŁAWSKA-FRĄCZEK

AUTOR: AGNIESZKA PRZECŁAWSKA-FRĄCZEK

Niepubliczne Przedszkole w Warszawie

KONTAKT: przeaga@gmail.com 

OPIS: Bohaterami występującymi w klipie będą dzieci i pracownicy przedszkola, gdzie pracuję. Ponieważ klimat piosenki jest bardzo optymistyczny, zdjęcia będą kręcone w dni wiosny/lata.

Do współpracy w tworzeniu klipu zaproszę mamę jednego z dzieci chodzących do przedszkola. To ciekawy moment do zacieśnienia relacji z rodzicem a także innego rodzaju współpracy. Mama będzie też autorką scenariusza i reżyserem (będzie prowadziła dzieci w różne sytuacje do planu zdjęciowego)

POZIOM SZKOŁY: Przedszkole

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: Ok 20 dzieci i 3 dorosłych (2 nauczycieli, 1 rodzic)

CZAS REALIZACJI: 5 dni pracy z dziećmi – warsztatowej i zdjęciowej. Praca przy montażu 2- 3 misięcy; rok szkolny 2014-2015

…………………………………………

Projekt zakłada realizację teledysku do piosenki Happy, zgodnie z pomysłem jednego z rodziców. Został już przygotowany scenariusz do całego klipu, jesteśmy także po ustaleniach jak przeprowadzić poszczególną aktywność z dziećmi oraz jak pracować z kamerą, aby uzyskać najlepsze efekty. Bardzo ważnym punktem naszego projektu jest silna współpraca między nauczycielem a rodzicem. Więcej informacji wkrótce.

………………………………………….

Udało nam się zorganizować zajęcia z dziećmi, podczas których jedna z mam zajęła się ich prowadzeniem, podczas gdy ja zajęłam się nagrywaniem. Ani jednej, ani drugiej stronie nie było łatwo – w tym przypadku to operator kamery ma większą wprawę w byciu nauczycielem i prowadzeniu grupy. „Ujarzmienie” dzieci przez mamę okazało się sporym wyzwaniem – trudno było nakręcić powtórki niektórych ujęć tak, aby zachować spójność, co zaowocowało zmianą podejścia i kręceniem jak największej ilości materiału, z którego później można by wybrać interesujące fragmenty. Nie mam na tym etapie poczucia dobrej roboty (operatorskiej), ale mam poczucie posiadania materiału filmowego z którego coś razem wybierzemy. Dysponujemy także zapisem dokumentalnym naszych rozmów i analizowania sytuacji: dlaczego, jak, co inaczej zrobić, na co reżyser musi zwrócić uwagę… Można powiedzieć, że poprzez tę dokumentację tworzy się obok „drugi” film.

………………………………………………………

Projekt udało się zrealizować w całości, choć nie było łatwo. Sporą trudnością okazały się ograniczenia czasowe, które spowodowały, że odbyły się tylko dwa spotkania organizacyjne. Cały zamysł finalny klipu urodził się dopiero pod presją ostatecznego rozliczenia WAF i został zrealizowany w tygodniu poprzedzającym prezentację.

Sama realizacja materiału nie była łatwym zadaniem i wymagała pewnego doświadczenia, którego zabrakło. Mama, która przygotowała scenariusz zajęć dla dzieci i je przeprowadziła, nie miała doświadczenia w filmowaniu. Ja także nie miałam doświadczenia w pracy, której się podjęłam, a mianowicie w realizacji zdjęć. Jednocześnie musiałam odnaleźć się w roli „eksperta” na planie filmowym i wykonywać wiele różnych zadań.
Sceny kręciliśmy zarówno w sali, jak i w ogrodzie. W ostateczności wykorzystaliśmy jedynie ujęcia plenerowe, sprzyjały nam: przyroda, pogoda, chmury, rośliny, a także oświetlenie oraz obraz radosnych i swobodnych dzieci. Nagrania z sali przedstawiające zabawy i ćwiczenia okazały się być bardziej dokumentacją zajęć niż materiałem na teledysk.
Zdecydowanie pozytywnym aspektem pracy nad teledyskiem była edukacja filmowa dzieci, które intuicyjnie rozumiały wyrażenia z języka filmu, które zostały im później wytłumaczone. Większość dzieci świadomie stosowała się do zasad panujących na planie, niektóre trzeba było trochę dyscyplinować.
Sam montaż teledysku to nauka dla mnie. Piosenka jest nośna, melodia radosna. Niby samograj. Kiedy przymierzałam sceny do muzyki okazało się jednak, że ich długość tworzy dysonans względem rytmu. Można odnieść wrażenie, jakby dłuższe ujęcia spowalniały klip. Montując piosenkę nauczyłam się, że teledysk to pewien rodzaj powtarzalności krótkich scen, ciągłości wydarzeń, otwarcia i zamknięcia. Jako przeciętny odbiorca teledysków nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z tego wszystkiego.
Praca, którą prezentuję nie jest doskonała, chętnie bym coś jeszcze przerobiła. Dlatego tak trudno było mi domknąć scenariusz tego projektu. Pod wypływem komentarza mojego mentora Piotra połączyłam nasze rozmowy, które pojawiają się na początku i końcu klipu, stanowiąc jego klamrę, z obrazem i muzyką.
Słabą stroną projektu jest to, że ciągle nie posiadam wystarczających kompetencji montażowych. Teraz inaczej dobrałabym sceny do nagrań, może bardziej je uporządkowała.
Wiele ważnych rzeczy wydarzyło się przy okazji tego przedsięwzięcia. Przede wszystkim nawiązałam współpracę z rodzicami, która zaowocowała otwarciem się i zaufaniem w realizacji projektu. Dla mamy, która zaangażowana była w powstanie projektu nowym doświadczeniem okazała się praca z dziećmi i nad scenariuszem.

Istotną kwestią w przygotowaniu klipu było uporządkowanie własnych doświadczeń po każdym dniu zdjęciowym, a także wyciągnięcie wniosków z realizacji klipu, dużo się dzięki temu obie nauczyłyśmy. Bardzo ważna była także otwartość wśród osób dorosłych, które pojawiły się w teledysku – przełamując własne kompleksy, zahamowania, dały sobie prawo do swobody i uśmiechu. Było to także pouczające i ciekawe przedsięwzięcie dla dzieci, będzie ono zarówno dla nich, jak i dla nas ważną pamiątką na wiele lat.

 

Katarzyna Mantorska: NASZ DOM, MOJE MARZENIE (R. SZ. 2014-15)

AUTORKA: Katarzyna Mantorska

S.P. 70 w Warszawie

KONTAKT: k.mantorska@wp.pl
OPIS: Warsztaty medialne, których celem jest przedstawienie rzeczywistości dzieci przebywających w domu dziecka. Rzeczywistość w domu dziecka widziana oczami wychowanków. Do projektu chciałabym zaangażować uchodźców, którzy znajdują się w domu dziecka.

POZIOM SZKOŁY: 7-18 lat

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: ok. 10

CZAS REALIZACJI: 1 x 2h w roku szkolnym 2014-2015

……………………………………………..

Ze względu na problemy z formalną organizacją grupy nasz projekt rozpocznie się dopiero w drugiej połowie grudnia. Mimo to planujemy pracować bardzo intensywnie, zwłaszcza podczas przerwy świątecznej i ferii zimowych, aby szybko nadrobić zaległości. Więcej informacji wkrótce.

……………………………………………..

Podczas ferii zimowych udało mi się nakręcić z uczniami mojej rodzimej szkoły podstawowej, którzy brali udział w akcji Zima w mieście, filmik pod roboczym tytułem „dzieci o demokracji”. Teraz jesteśmy w trakcie montażu, materiałów jest multum, jesteśmy mniej więcej w połowie pracy. Jednym słowem, nastąpiła zmiana tematu i miejsca. Mam cały czas problem z rozpoczęciem projektu w domu dziecka, to bardziej skomplikowane niż myślałam..

……………………………………………..

Podczas trwania akcji „Zima w mieście” w szkole podstawowej nr 70 z oddziałami integracyjnymi im. Bohaterów Monte Cassino udało mi się zrealizować projekt pt. „Dzieci o Warszawie”. Uczestnicy akcji brali udział w zajęciach z teorii, a następnie prowadziłam zajęcia z kamerą. Podczas zajęć powstał film, w którym uczniowie wypowiadają się na temat Warszawy, mówią co im się w Warszawie podoba, co się nie podoba. Film ma zostać pokazany na spotkaniu nauczycieli z okazji 25 lecia demokracji warszawskiej.

……………………………………………..

Udało nam się zrealizować projekt poboczny, który zrodził się w trakcie trwania akcji „Zima w mieście”, czyli film pt. „Dzieci o Warszawie”. Został on pokazany na konferencji poświęconej 25-leciu samorządności warszawskiej.

Natomiast na razie projekt realizowany w Domu Dziecka nie został ukończony, co spowodowane było problemami ze sprzętem oraz brakiem możliwości zgromadzenia wszystkich uczestników na zajęciach. Jedynym możliwym dniem na spotkania była sobota, kiedy to część dzieci ma dodatkowe zajęcia, na przykład spotkania z rodzicami. Początkowo dzieci były bardzo nieufne, nie potrafiły nic o sobie powiedzieć. Nawiązałam jednak z nimi bardzo dobrą relację, udało mi się zainteresować ich sztuką filmową, pracą z kamerą i zaangażować w realizację filmu o jednym z kolegów, którego pasją jest jazda na deskorolce.

W przyszłości będę bardziej realistycznie oceniać swoje możliwości, reagować w sytuacjach stresowych i mam nadzieję, że w przyszłym roku szkolnym sfinalizuję projekt.

img_0077dsc_0388