IWONA DĄBSKA-KLUSKA: KIM JESTEM? ZWYKŁE PYTANIE CZY DROGA DO SAMOPOZNANIA (R. SZ. 2015-2016)

iwona-dc485bska-kluska

AUTORKA: Iwona Dąbska-Kluska

XLV LO im. R. Traugutta w Warszawie

KONTAKT: iwidabska@interia.pl

OPIS: Celem projektu jest wykształcenie umiejętności autorefleksji i ukazanie filmu oraz pracy przy jego realizacji jako narzędzia do samopoznania. Inauguracją przedsięwzięcia będzie obejrzenie i omówienie Gadających głów Krzysztofa Kieślowskiego. Następnie uczniowie będą mieli za zadanie znalezienie osób, które odpowiedzą na pytanie podobne do tych w wyżej wymienionym filmie. Kolejnym etapem jest stworzenie przez uczestników filmowej interpretacji zarejestrowanych uprzednio odpowiedzi wybranych ludzi. Wreszcie zaś uczniowie odpowiedzą na te same pytania i stworzą ich filmową ilustrację. Zdobywanie kompetencji realizacyjnych będzie więc towarzyszyło  poszerzaniu zdolności komunikacyjnych uczestników. Stworzony w ten sposób film zostanie zaprezentowany w trakcie Święta Kina.

POZIOM SZKOŁY: ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: od 5 do 10 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – czerwiec 2016

…………………………………………………………………………………………………………………

9 listopad 2015

KIEDY ROZPOCZĘLIŚMY REALIZACJĘ? 16.09.2015 r.

NA JAKIM ETAPIE PRACY TERAZ JESTEŚMY? Obejrzałam film Gadające głowy ze wszystkimi pierwszymi klasami (czyli 3 klasy), z dwiema trzecimi i dwiema drugimi, w sumie przeprowadziłam osiem lekcji. Młodzież chętnie wypowiadała się na temat filmu (oprócz jednej grupy). Wspólnie rozmawialiśmy o pytaniach uniwersalnych, o konstrukcji i kompozycji dokumentu, planach filmowych oraz tym, czy w filmie Kieślowskiego dominuje słowo czy też obraz. Obejrzeliśmy komentarz subiektywny do Gadających głów, czyli odpowiedzi na padające w filmie pytania, których udzielili Muniek Staszczyk, Robert Górski i Tomasz Lis. Na końcu zachęciłam młodzież do tego, żeby znaleźli osobę, której zadadzą podobne pytania jak w filmie. Zgłosiło się niemało chętnych.

CO UDAŁO SIĘ NAM ZROBIĆ, A Z CZYM BYŁY PROBLEMY? Udało się pokazać film większości uczniom, zależało mi zwłaszcza na pierwszych klasach. Zgłosiło się naprawdę sporo osób, ale do tej pory jeszcze nikt nie przyniósł mi żadnego materiału. Zastanawiam się, czy nie poprosić nauczycieli, uczących uczniów z którymi pracuję, by za to zadanie wynagrodzili ich dobrymi ocenami.

…………………………………………………………………………………………………….

18 lutego 2016

Po wrześniowych lekcjach, na których oglądaliśmy Gadające głowy, chętne osoby dostały zadanie, by znaleźć swojego bohatera, który odpowiedziałby na pytania padające w filmie Kieślowskiego oraz nagrać jego odpowiedzi. To ćwiczenie miało nie tylko dostarczyć materiału, na którym chciałam pracować na kolejnej lekcji, ale również wyłonić uczniów spośród wszystkich pierwszych klas, z którymi realizowałabym projekt. Niestety tylko dwóm dziewczynkom udało się przynieść nagrany materiał. Inni obiecywali, ale ostatecznie nic nie zrobili. Z tego powodu nie mogłam przeprowadzić warsztatów, w taki sposób, w jaki je zaplanowałam.

Jednak w międzyczasie, korzystając z gościnności wychowawców różnych klas, oglądałam z wybranymi uczniami filmy. Młodzieży podobała się etiuda Sławomira Fabickiego Męska sprawa, która świetnie się sprawdza w szkolnym kontekście, ze względu na krótki metraż i istotność poruszanych problemów. Po obejrzeniu dokumentu Z punktu widzenia nocnego portiera Krzysztofa Kieślowskiego dyskutowałam z młodzieżą o osobowości autorytarnej. Za sprawą Ćwiczeń warsztatowych Marcela Łozińskiego rozmawialiśmy ogólnie o dokumencie, jego rodzajach i o tym, czy w filmie dokumentalnym możliwy jest obiektywizm. Przy okazji wspomniałam uczniom o montażu i jego roli w powstawaniu filmu.

Ciągle jednak miałam za mało etiud zrealizowanych przez uczniów, aby móc je omawiać na warsztatach, a ich aktywność poza lekcjami była zerowa. Wobec tego postanowiłam, że będziemy kręcić w szkole. Korzystając z obecności praktykantki, umówiłam ją z trójką uczniów w bibliotece. Dziewczyna zgodziła się na nagranie i dzięki temu mieliśmy trzeci filmik.

27 stycznia zaprosiłam 15 osób na warsztaty filmowe. Mieliśmy do dyspozycji dwie kamery. Jedną pożyczoną od Nowych Horyzontów oraz drugą, którą przyniosłam z domu. Na początku puściłam fragment filmu Gadające głowy, aby przypomnieć wszystkim zadanie, które mają wykonać. Potem obejrzeliśmy i omówiliśmy te trzy już zrobione nagrania. Następnie uczniowie mieli wykonać ćwiczenie, czyli nakręcić scenkę, podobną do tej z filmu Kieślowskiego. Mogli korzystając tylko z własnych zasobów, a więc kręcić siebie wzajemnie: jedna osoba z pary była przepytywana, druga zadawała pytania i kręciła jej odpowiedzi.  Oczywiście później wszystko oglądaliśmy – i to wzbudziło największe emocje. Wspomnę, że na tych zajęciach gościliśmy dwie panie z Nowych Horyzontów, które obserwowały naszą pracę z zewnątrz, a tym samym z większym obiektywizmem.

Oto jeden z nagranych na tych zajęciach filmików:

17 lutego, już po feriach, spotkaliśmy się na kolejnym warsztacie. Tym razem już w ścisłym gronie, czyli tylko z najbardziej zaangażowanymi w projekt uczniami. Zaczęliśmy od uzgodnienia i spisania zasad, które miały obowiązywać wszystkich podczas naszych spotkań. Doszliśmy też do wniosku, że trochę zmienimy pytania w naszym filmie, aby skłonić bohaterów do większej wylewności przed kamerą. Metodą „burzy mózgów” ustaliśmy, że będziemy pytać o: po co żyjesz?, jakie masz marzenia?, najważniejsza chwila w twoim życiu?, czym jest dla ciebie miłość? Następnie w dwóch grupach (nadal mieliśmy dwie kamery) uczniowie szukali w szkole kogoś, kto zgodziłaby się odpowiedzieć na nasze nowe pytania. Do końca lekcji zostało tylko około 20 minut. Jednej grupie udało się namówić kogoś na wywiad, druga także nie wróciła z „pustymi rękami” – choć nie znaleźli bohatera, to jeden z uczniów zaczął improwizować i sam udzielił odpowiedzi. Nie o to mi chodziło, ale zawsze to coś. Za tydzień będziemy kontynuować zadanie.

………………………………………………………………………………..

11 kwietnia 2016

Muszę przyznać, że trudno było nam spotykać się stale, raz w tygodniu, w z góry ustalonych porach, gdy nasze zajęcia nie widnieją w oficjalnym planie lekcji i za każdym razem trzeba załatwiać uczniom zwolnienie z lekcji. Zawsze coś wypadało. Albo wycieczka, albo ważna klasówka, albo jakaś uroczystość szkolna. Na szczęście jakoś udawało mi się zwalniać pojedyncze osoby (najczęściej w dwuosobowych grupach) z poszczególnych zajęć.

Pomimo braku czasu, mamy jednak dużo materiału i teraz głowimy się co z tym zrobić, aby powstał film. Mamy nagrania z nauczycielami, praktykantkami i gośćmi.Oprócz tego, a raczej przy okazji, kręcimy też drugi film.

20 kwietnia troje uczniów z okazji Dnia Przedsiębiorczości będzie uczestniczyć w „praktykach” w mojej bibliotece. W końcu więcej czasu na nasz projekt! Zamierzamy obejrzeć dokładnie materiał, zastanowić się czego nam jeszcze brakuję. Mam pomysł na „wkręcenie” uczniów w improwizację… ale to na razie plany. A gdy już wszystko to ustalimy, to przyjdzie czas na montaż.

12

………………………………………………………………..

15 czerwca 2016

W ramach projektu przez cały rok szkolny przygotowywaliśmy film dokumentalny, który miał skłonić zarówno jego bohaterów jak i twórców do autorefleksji. Inspirowaliśmy się Krzysztofem Kieślowskim i jego dokumentem Gadające głowy. Podobnie jak mistrz, uczniowie zadawali wybranym bohaterom pytania egzystencjalne – takie, które warto sobie samemu czasami stawiać: Po co żyjesz? O czym marzysz? Najpiękniejsza chwila w twoim życiu? I co dla ciebie znaczy miłość?

Nakręciliśmy bardzo dużo materiału, dlatego trudno było go zebrać i uporządkować. Mimo, że początkowo ustaliliśmy, iż zadamy cztery pytania, to ostatecznie w filmie znalazły się odpowiedzi tylko na jedno, według nas najciekawsze, a mianowicie Po co żyjesz? Wszyscy bohaterowie filmu związani są z edukacją, od przedszkolaka po emerytowaną nauczycielkę. Powstały dwie wersje montażowe, wybraliśmy lepszą i krótszą.

Uczniowie nauczyli się korzystać z muzyki z legalnych źródeł. Film pokażemy na szkolnym „Święcie kina” razem z innymi filmami, które powstały w naszej szkole w tym roku. Lider zespołu uczniowskiego powiedział, że najciekawszy był dla niego kontakt z drugim człowiekiem, rozmowa, współpraca, a to wszystko dzięki kamerze!

Muszę przyznać, że projektu nie udało się zrealizować do końca, nie udało się bowiem skłonić uczniów do improwizacji, tylko jedna osoba była do niej chętna. Najmocniejszą stroną projektu było to, iż udało się nakłonić całkiem dużo osób do wypowiedzi przed kamerą, a praca z nią przyniosła uczniom sporo radości. Jego najsłabszą stroną były natomiast problemy techniczne (gdybym miała ponownie zrealizować ten projekt, to pod warunkiem że miałabym do dyspozycji kamerę i program do montażu, nie zmienia to faktu, iż zamierzam kontynuować pracę nad filmowymi projektami z uczniami) oraz brak czasu na regularne spotkania całego zespołu. Jedyne koszty, które poniosłam realizując go, to – jeśli można tak to ująć – własna kamera oraz czas, to drugie podobno bezcenne…

Czy mogłabym coś poradzić innym osobom przystępującym do realizacji tego rodzaju projektów? Zaangażowanie, pokazywanie, że to też jest moja pasja, wyłonienie lidera, który pilnuje całości oraz dbanie o regularne spotkania z młodzieżą.

A oto efekt naszej pracy:

DIANA ROWICKA-ŁAGOWSKA: JA I JA, CZYLI JAJA (R. SZ. 2015-2016)

AUTORKA: Diana Rowicka-Łagowska

Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 2 im. dra H. Jordana w Warszawie

KONTAKT: julcia22@tlen.pl

OPIS: Celem projektu jest zainspirowanie do kreatywnych działań oraz rozwinięcie umiejętności obserwacji i autorefleksji poprzez realizację etiud filmowych. Kino jest środkiem nie tylko autoekspresji, stanowi również narzędzie poznawcze. Uczniowie będą więc poznawać siebie – zobaczą siebie zarówno przez pryzmat kamery, jak i oczami pozostałych uczestników. Każdy z uczniów zrealizuje najpierw etiudę o sobie samym, następnie zaś o innej osobie uczęszczającej na warsztaty. Powstałe etiudy zostaną ze sobą skonfrontowane – jak widzę siebie ja, jak widzą mnie inni. Efekty zostaną zaprezentowane w trakcie pokazu w sali widowiskowej OPP2.

POZIOM SZKOŁY: placówka wychowania pozaszkolnego (od 5 do 19 roku życia)

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: od 10 do 15 osób

CZAS REALIZACJI: 2 cykle, każdy po 3 miesiące; 1szy: koniec września – początek grudnia, 2gi: koniec lutego – początek maja w roku szkolnym 2015-2016

…………………………………………………………………………………………………………………….

16 listopada 2015

KIEDY ROZPOCZĘLIŚMY PROJEKT? Nasze spotkania z filmem rozpoczęły się pod koniec września. Spotykamy się raz w tygodniu na półtorej godziny w Ognisku Pracy Pozaszkolnej nr 2 w Warszawie.

NA JAKIM ETAPIE PRACY OBECNIE JESTEŚMY? Na początku poznawaliśmy podstawowe pojęcia związane z filmem (kadr, ujęcie, plan filmowy i jego rodzaje, scenopis, scenariusz, scena itp.). Od jakiegoś czasu pracujemy już nad własnymi etiudami filmowymi. W ramach ćwiczeń stworzyliśmy listę pytań, które zadajemy sobie nawzajem. Każdy z nas miał okazję znaleźć się na miejscu reżysera, operatora czy osoby przed kamerą. Każdy nas mógł więc poczuć „jak co smakuje?”. Naszym najbliższym zadaniem będzie przygotowanie indywidualnych filmów o sobie oraz niezależnie, próba przeprowadzenia krótkiego wywiadu z osobą nie związaną z naszymi zajęciami. Poszukamy też innych przestrzeni mogących stanowić tło naszych etiud.

CO DO TEJ PORY SIĘ UDAŁO, A Z CZYM MAMY PROBLEMY? Udało się zainteresować uczestników formą filmową – najbardziej fascynuje ich realizacja zdjęć. Największe problemy mamy ze sprzętem, ponieważ mimo, że większość uczestników posiada telefon, to okazało się, że niektóre z nich nie mają funkcji kamery. Nie posiadamy także mikrofonu i kamera, na której pracujemy ogranicza nasze możliwości do bardzo bliskiego kadru.

………………………………………………………………………………..

16 lutego 2016

ILE OSÓB UCZESTNICZY W PROJEKCIE? 7

FORMA ZAJĘĆ: cykliczne warsztaty

OBECNY ETAP PRACY: Można powiedzieć, że każdy z uczestników wie jak używać kamery (co wcale nie było takie proste). Potrafią też operować podstawowymi hasłami związanymi z filmem, co ułatwia im współpracę.

CO SIĘ UDAŁO? Najlepiej wychodzą takie momenty, kiedy dzieciaki dostają kamerę do ręki – to sprawia im najwięcej frajdy. Kręcą najchętniej siebie nawzajem, ale ciężko nadać temu jakąś formę. Podobało im się także nagrywanie innych grup zajęciowych z Ogniska – szczególnie podczas próby do występów. Czuli się wtedy ważni. Do tej pory traktowałam to jako ćwiczenia. Rozmawialiśmy też o filmach, które mają dla nich szczególne znaczenie, o czym chcieliby opowiedzieć innym. W ramach ćwiczeń udało im się także nakręcić krótki filmik o… pudełku.

Z CZYM MAMY PROBLEMY? Najtrudniejsze jest skierowanie uwagi dzieci na konkretny temat. Dla mojej grupy najciekawsze są rzeczy, które znają. Chcieliby np. nakręcić coś jak Gwiezdne Wojny, Hobbit lub Niezgodna. Jednak nawet gdy idziemy w tym kierunku, to niestety tracą swój entuzjazm w momencie, gdy wszystko wymyślą i` mają zająć się pracą. Żeby stworzyć takie scenki, musieliby włożyć w to naprawdę dużo pracy (nie wykluczam jednak pójścia w ich kierunku…).

Obecnie mieliśmy czas zastoju ze względu na organizację pracy Ogniska: w grudniu przygotowywali się do świątecznych występów, w styczniu – jak zresztą co roku – były problemy z frekwencji w związku z końcem semestru, w lutym natomiast były ferie.

Ogólnie największy problemem mam z frekwencją – dzieci chodzą na zajęcia „w kratkę” (ogólnie jest ich 10, ale na zajęciach jest 5-6 osób i to niekoniecznie ten sam skład).

Problemem jest także brak dostępu do komputerów w trakcie zajęć, a dokładniej do takich, ja których moglibyśmy montować nasz materiał. Będziemy mieli jedynie miesiąc na nauczenie się i zmontowanie wszystkiego, co nakręcimy. Z powodu niezgody rodziców, nie mogę także dawać im materiałów do domu oraz poprosić o zainstalowanie programu w domu.

Jednak mam nadzieję, że od marca uda nam się z powrotem ruszyć z działaniami, z resztą tak jak planowałam będzie to drugi etap pracy.

 

ala234

…………………………………………………………………………….

07 maja 2016

Obecnie grupa liczy 10 osób w wieku 11 – 15 lat. Udało się poprawić frekwencję na zajęciach oraz systematyczność przychodzenia.

Nasz projekt rozwija się. Może nie jest to najbardziej zawrotne tempo, ale myślę, że coś się konkretnie ruszyło. Dzieciaki zdecydowały się w końcu na powiedzenie paru słów o sobie i zaczęły bawić się dziwnymi pytaniami, które sobie nawzajem zadawały. Działo się to w towarzystwie kamery. Uczestnicy zamieniali się rolami (raz byli operatorami, raz pytanymi, raz pytającymi, a w kolejnym przypadku decydowali np. o miejscu, w którym należy rozmawiać z daną osobą).

Muszę przyznać, że im dalej, tym ich pomysły na kadrowanie, czy formę wypowiedzi były coraz ciekawsze. Najważniejsze, że zaczęli się tym bawić. Dzięki czemu mamy już pierwsze efekty „na taśmie”. Myślę, że w dużym stopniu będziemy bazować na tym materiale. Część osób zdecydowała się na powiedzenie kilku słów o sobie. Nie wiem jeszcze czy zostanie to wykorzystane w materiale „do pokazania”, ponieważ w niektórych przypadkach kaliber psychologiczny autoportretu może być zbyt duży. Na pewno jednak miało to znaczenie dla naszej grupy.

Mieliśmy także pierwsze podejście do montażu. Zadaniem młodych filmowców było zmontowanie nagranych przez nas fragmentów w różny sposób. Stanowiło to dla uczestników naprawdę spore wyzwanie. Sam komputer nie jest jeszcze dla nich banalną kwestią (np. nie wszyscy mieli adres mailowy, niekoniecznie sprawnie poruszają się w języku angielskim, nawet nie do końca radzą sobie z zamieszczaniem plików w Internecie). Staram się jednak robić wszystko, by uczestnicy nie zrazili się w początkowej fazie „naszej produkcji technicznej”.

Zaznaczę jedynie, że w Ognisku ogólnie bardzo dużo obecnie się dzieje, ponieważ bardzo intensywnie szykujemy obchody 65-lecia istnienia placówki i duża grupa dzieci biorących udział w projekcie filmowym jest zaangażowana także w to przedsięwzięcie. W związku z tym nieco trudniej jest im zająć się obiema rzeczami. Musimy starać się to wszystko jakoś pogodzić – np. na jednych z zajęć filmowcy pomagali występującym poprzez nagrywanie prób, dzięki czemu reszta dzieci mogła zobaczyć, jak sobie radzą.

Okazuje się, że aspekt społeczny stał się jednym z wiodących elementów naszych zmagań z filmem. Niezależnie od wszystkiego, uważam że to bardzo duża wartość naszych zajęć.

6789101112131415161718

………………………………………………………………………..

14 czerwca 2016

Uważam, że cele, które postawiłam sobie jako nadrzędne, zostały zrealizowane. Powstał materiał filmowy, grupa mimo trudnych początków złapała tzw. „bakcyla”- chcieliby kontynuować zajęcia w przyszłości, stworzyli zespół, w którym umieli podzielić się zadaniami. Odczuwam z tego powodu osobistą satysfakcję. Te kilka miesięcy spędzone przy pracy nad projektem były dla mnie inspirujące. W tym czasie zarówno ja, jak i grupa, zdobyliśmy spore doświadczenie (także poprzez pewne trudy).

Pewne założenia początkowe – szczególnie odnośnie samej treści filmu – uległy zmianie. Mimo, że film który powstał może nie jest – patrząc na to obiektywnie – najbardziej odkrywczy, to dla moich dzieciaków był czymś zdecydowanie nowym, dającym im poczucie satysfakcji oraz pozwalającym odkrywać własne możliwości.

Projekt udało się zrealizować w całości. Choć mój pierwotny pomysł trochę ewoluował (zwłaszcza pod względem tematu), nie były to znaczące zmiany. To, co bowiem było w nim najważniejsze, to duży udział uczestników na każdym etapie jego realizacji.

Najmocniejszą stroną projektu była… młodzież oraz możliwość realizacji zajęć w swobodnej atmosferze. Ale także zmobilizowanie grupy, szczególnie w końcowej fazie projektu oraz ewolucja naszej pracy, którą podejmowaliśmy wspólnie w grupie. Widziałam, jak uczestnicy się rozwijają, oni sami, z zajęć na zajęcia, czuli się bardziej sprawczy.

Natomiast jego najsłabszą stroną były kwestie techniczne – brak programu do montażu filmu w placówce oraz problemy frekwencyjne – kilkanaście osób, które uczestniczyły w projekcie są z różnych szkół i często się „mijały”.

Jeśli miałabym ponownie zrealizować projekt, to tym razem spróbowałabym zatroszczyć się w większym stopniu o kwestie techniczne (odpowiednie komputery i ich dostępność, program do montażu filmu).

Jakie rady mogłabym dać osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Po pierwsze – nie poddawajcie się przy spadku motywacji grupy. Po drugie – nie martwcie się, film nie musi być idealny – i tak najwięcej radości stwarza jego tworzenie. Wreszcie po trzecie – planując projekt, skupcie się raczej na ogólnym zarysie tego, co ma powstać podczas zajęć, a w trakcie jego realizacji naprawdę nie bójcie się zmian. Sama zamierzam zrealizować następne filmowe projekty z uczniami, mam już nowe pomysły na temat tego, co zrobimy!

Dodatkowe koszty, które musieliśmy ponieść przy realizacji projektu składały się z zakupu przez naszą placówkę karty pamięci (ok. 80 zł) oraz kamery (1800 zł).

Na koniec warto dodać, że umiejętności filmowe uczestników zostały w dużym stopniu wykorzystane w innej sytuacji, a mianowicie współtworzyli oni prezentację audiowizualną przygotowywaną na obchody 65-lecia istnienia Ogniska (naszej placówki). Była ona tłem do różnorodnych wydarzeń i pokazów, które uświetniły ten dzień.

19202122

……………………………………………………………………….

16 czerwca 2016

Z dumą przedstawiamy efekt naszej pracy, a mianowicie nasz film:

 

ANETA REGNER-WLAŹNIK: HISTORIA JABŁKIEM SIĘ TOCZY (R. SZ. 2015-2016)

dsc_0255

AUTORKA: Aneta Regner-Wlaźnik

Szkoła Podstawowa nr 3 Przymierza Rodzin w Warszawie

KONTAKT: aneta.regner@spr3bielany.edu.pl

OPIS: Ideą projektu jest filozoficzna podróż, a przewodnim wątkiem będzie jabłko. Adam i Ewa, Wilhelm Tell, Śnieżka, Entliczek Pentliczek Jana Brzechwy, kujawiak Czerwone Jabłuszko, a nawet sam Steve Jobs, Nowy Jork czy jabłecznik naszej babci… z pozoru oderwane od siebie historie mają jeden wspólny wątek – jabłko. I tak jak w jabłku tkwi tajemnica w postaci pestek, tak i w każdej historii tkwi ukryta PRAWDA, WIEDZA i MĄDROŚĆ o życiu i o nas samych. Nie bez powodu tak wiele ważnych spraw świata zaczyna się od jabłka właśnie…

Poprzez realizację projektu dzieci pozyskają nową oraz utrwalą wcześniejszą wiedzę, nauczą się dokonywać szerszych przeskoków myślowych oraz postrzegać świat przekrojowo. Będą także obcować z kulturą rozumianą w szerszym kontekście – otrą się bowiem o literaturę, taniec, prawo Newtona, Pismo Święte, baśnie, nowinki technologiczne, a nawet kuchnię… Ponadto udoskonalą swoje umiejętności z zakresu IT i poznają ciekawych ludzi ze świata filmu. Wreszcie nauczą się współpracować, będą doskonalić swoją wrażliwość na świat i człowieka. Nie zabraknie też zwyczajnej zabawy i frajdy z bycia razem i wspólnego tworzenia czegoś nowego.

POZIOM SZKOŁY: szkoła podstawowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: uczniowie klas 4 szkoły podstawowej, razem ok. 15 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – czerwiec 2016, spotkania raz w tygodniu po 1 godzinie oraz dodatkowe spotkania w zależności od potrzeb projektu

……………………………………………………………………………………………………………………

9 listopada 2015

Jak wiadomo, historia jabłka zaczęła się w raju, a nasza historia filmowa
zaczyna się od jabłka… Jabłko jest najbardziej popularnym owocem w dziejach. Bywało zarzewiem niezgody i wojny, przedmiotem pożądania, atrybutem władzy, bodźcem dla ścisłych umysłów i natchnieniem dla poetów. Do czego zainspirowało jabłko grupę młodych filmowców, pokażemy za kilka miesięcy. A póki co działamy, wymyślamy, toczymy spory, uczymy się razem i od siebie nawzajem, no i kręcimy, kręcimy, kręcimy…
Cieszymy się już z małych sukcesów, choć czasami zdarza nam się stoczyć
nierówną walkę z oporem technologicznej materii;))), ale nie zrażamy się tym, bo
wiemy, że największe sprawy świata zaczęły się właśnie od jabłka…

12

……………………………………………………………………………………………….

20 listopada 2015

Na naszych zajęciach mieliśmy zaszczyt gościć aktorkę teatralną i filmową – Panią Iwonę Wszołkównę. Najpierw Pani Iwona wyczerpująco odpowiedziała na szereg dociekliwych, wyjątkowo szczegółowych i zaskakujących pytań młodych adeptów sztuki filmowej.

Po bardzo interesującej części teoretycznej, płynnie przeszliśmy do zajęć praktycznych. Pani Iwona przekazała kilka wskazówek dotyczących warsztatu pracy aktora. Następnie zajęliśmy się bardzo trudną sztuką improwizacji. Młodzi aktorzy sprostali wyzwaniu, a Pani Iwona bardzo ich chwaliła. Jednak najbardziej zachwyciła nas wspólna improwizacja z udziałem naszego gościa. Najlepszym podsumowaniem tych zajęć były dwa pytania, które padły na koniec: „Czy może Pani zagrać dla nas coś jeszcze ?” oraz „Czy przyjdzie Pani jeszcze kiedyś na nasze zajęcia ?”

34567

…………………………………………………………………………………..

10 grudnia 2015

8

………………………………………………………………………………………………….

11 stycznia 2016

Dookoła zima, ale na naszych zajęciach atmosfera jest gorąca. Praca wre.
Reżyserzy zastanawiają się, jak przedstawić kolejny rozdział naszej
historii. Operatorzy poszukują najlepszego ujęcia, aktorzy grają z wielkim
poświęceniem. Poszerzamy też swoją wiedzę – tym razem z zakresu fizyki –
nasz filmowy bohater to Isaac Newton.

910111213141516

…………………………………………………………………………………………………………..

08 lutego 2016

waf3

Nad naszym projektem pracujemy już cały semestr. W cotygodniowych zajęciach uczestniczy 12 uczniów z klas 4-tych.

Przygotowaliśmy materiał do 7 rozdziałów naszej historii. Napisaliśmy scenariusze, stworzyliśmy scenografię, nakręciliśmy sceny i ozdobniki, a do niektórych fragmentów nagraliśmy dźwięk z offu. Opracowaliśmy też harmonogram kolejnych działań. W drugim semestrze będziemy montować nasz film i kręcić brakujące sceny.

Tutaj krótki fragment wyników naszej pracy:

 

Oprócz prac nad filmem, w czasie zajęć wykonywaliśmy też różne dodatkowe ćwiczenia. Nagrywaliśmy obserwację, wywiad oraz własne zakończenie do jednej z legend. Wprawialiśmy się aktorsko poprzez ćwiczenia dykcji i improwizację. Rozmawialiśmy o planach filmowych, osi filmowej, kadrowaniu oraz prawach autorskich i licencjach CC. Poszerzaliśmy też wiedzę z zakresu literatury i nauki.

Równocześnie do Historia jabłkiem się toczy pracowaliśmy jeszcze nad innym projektem filmowym. Z uczniami i wychowawczyniami klas 2a i 5c stworzyliśmy film pt. Mów o Moim Miłosierdziu.

Uczniowie są bardzo zaangażowani, starają się sprostać wyzwaniu i pokonać wszelkie trudności, czasami pomagają im rodzice, dziadkowie, a nawet rodzeństwo. Jest to dla mnie powód do ogromnego zadowolenia i daje bardzo dużo satysfakcji.

Problem stanowią oczywiście kwestie techniczne – mała ilość sprzętu lub jego brak, problemy w szkole z dostępem do programu montażowego.

17

………………………………………………………………………………………………………..

8 marca 2016

Bardzo ciekawe były dla nas zajęcia dotyczące praw autorskich i licencji Creative Commons. Prawo autorskie przysługuje autorowi utworu, upoważnia go do decydowania o tym, w jaki sposób inni mogą korzystać z jego działa oraz daje możliwość zarabianie na tym, co stworzył.
Licencje Creative Commons to proste narzędzie, ułatwiające dzielenia się swoją twórczością i zarządzanie prawami autorskimi. Oznaczając utwór jedną z licencji, zachowuje się swoje prawa osobiste i określa się, w jaki sposób inni będą mogli z tego utworu korzystać.

Oto kilka zdjęć z zajęć, podczas których uczyliśmy się tego wszystkiego:

181920

…………………………………………………………………………………………………………….

12 kwietnia 2016

W roku 1979 Krzysztof Kieślowski przeprowadził swojego rodzaju sondę społeczną. Pytania były niby banalne: kim jesteś? Czego byś chciał? Co jest dla ciebie najważniejsze? Wynikiem sondy był krótki film dokumentalny.

Kieślowski wybrał 44 osoby i ustawił je w porządku chronologicznym. Każdemu poświęca tylko jedno ujęcie. Na ekranie pojawiają się kolejne „gadające głowy”, a w prawym dolnym rogu podany jest rok urodzenia każdej z nich. Począwszy od niemowlaka, przez przedszkolaków, uczniów, studentów, ludzi dorosłych, aż po stuletnią staruszkę. Obserwujemy jak się zmieniają pragnienia ludzi w różnym wieku i w różnej sytuacji życiowej. Te same trzy pytania zadane ludziom w różnym wieku.

Gdyby Kieślowski przeprowadził swoją sondę obecnie, jakie odpowiedzi by padły? Znakiem naszych czasów jest ZMIENNOŚĆ. Zmienia się wszystko: styl, moda, czas, gusty, ustroje… Niezmienną rzeczą jest jedynie stałość i podobieństwo ludzkich pragnień.

Film Kieślowskiego stał się inspiracją do nakręcenia naszej sondy szkolnej. Wyniki są zaskakujące. Kwili w nich mądrość dzieci, ich ogromna wrażliwość oraz celność spostrzeżeń na temat świata, w którym żyją.

………………………………………………………

24 kwietnia 2016
Wahadło Newtona przez wielu nazywane po prostu kołyską, to przyrząd, który
ilustruje prawo zachowania pędu i energii kinetycznej podczas sprężystego
zderzania kul.

Poznawanie z pozoru nudnych praw fizycznych nie musi opierać się tylko na suchej
definicji. Na naszym planie filmowym stworzyliśmy własne jabłkowe wahadło Newtona
i kręciliśmy kolejne sceny do filmu. Dzieciaki przekonały się, że nauka może być również intrygującą przygodą, a przede wszystkim fajną zabawą.

A oto idealna ilustracja II zasady dynamiki Newtona🙂

212223

……………………………………………………………………..

03 czerwca 2016

Z okazji Dnia Dziecka odbyła się w szkole projekcja naszego filmu O czym marzą dzieci? Inspiracją do jego powstania był film Krzysztofa Kieślowskiego Gadające głowy.

Uczniowie naszej szkoły odpowiadali na pytania: Kim chcesz zostać w przyszłości?, Jakie masz marzenia?, Co sądzisz o naszej szkole? Co zmieniłbyś w naszej szkole? Uczniowie i nauczyciele oglądali film z wielkim zaciekawieniem. Publiczność reagowała bardzo żywiołowo, było wiele emocji – radość, zaskoczenie, zdziwienie, czasem lekka konsternacja i oczywiście aprobata – wyrażona oklaskami. Wszyscy bardzo dobrze się bawili.

24

…………………………………………………………………………………

13 czerwca 2016

Praca nad projektem to fajna przygoda, nowe wyzwanie i wiele usłyszanych pochwał. Stworzyliśmy razem coś ciekawego, miłego i jak się niespodziewanie okazało – również pożytecznego. Poza tym uczestnicy koła filmowego już udzielają się w szkole i wykorzystują swoją „praktykę operatorską”, nagrywając uroczystości szkolne, przedstawienia. To wszystko są korzyści, które wypływają z naszej rocznej pracy.

Uroczyste zakończenie projektu, czyli prezentacja filmu i wręczenie dyplomów, odbędzie się 22 czerwca. Zaplanowaliśmy trzy pokazy – przedpremierowy, premierowy i oczywiście oscarowy.

Zajęcia kółka filmowego odbywały się regularnie przez cały rok szkolny – w sumie 33 spotkania. Projekt został zrealizowany w całości, a nawet doszły nowe przedsięwzięcia, które wcześniej nie były planowane. Zrealizowałam film na Jasełka z klasami 2a i 5c, film o tożsamości z klasą 1b oraz szkolną sondę.

Najmocniejszą stroną projektu było zaangażowanie uczniów i ich chęć do działania. Jednak, gdyby nie współpraca i wsparcie innych nauczycieli, efekty byłyby mniejsze. Kiedy pojawiły się pierwsze myśli o projekcie, założyłam, że będę go współtworzyć z drugim nauczycielem. To była rozważna decyzja. Prowadzenie takiego przedsięwzięcia w pojedynkę jest bardzo trudne.

Najsłabszą stroną projektu był brak możliwości wspólnego montażu na zajęciach. Szkoda, że nie mieliśmy odpowiednich warunków, aby wszyscy uczestnicy warsztatów mogli na zajęciach montować nagrane materiały. Druga najsłabsza strona, to realizacja dźwięku w projektach – niestety brak odpowiedniego sprzętu i warunki na planie wpłynęły niekorzystnie na jakość dźwięku.

Ważne jest też zebranie optymalnej liczby uczestników – zbyt duża liczba czy zbyt mała często uniemożliwia dobrą pracę i osiągnięcie oczekiwanego efektu.

W przyszłym roku koło filmowe powstanie, jeśli tylko znajdziemy temat na film.

2526

……………………………………………………………………………………………………

24 czerwca 2016

Wreszcie możemy zaprezentować efekt naszej pracy – film „Historia jabłkiem się toczy”:

 

Oraz kilka zdjęć z jego premiery w naszej szkole:

27282930

MARTA CHODORSKA: JESTEM SOBĄ (R. SZ. 2015-2016)

marta-chodorska

AUTORKA: Marta Chodorska

XIII LO im. płk. Lisa-Kuli w Warszawie

KONTAKT: chodorska@przewodnicy.warszawa.pl

OPIS: Celem projektu jest rozwijanie praktycznych umiejętności filmowych uczniów, co stanowi niejako pretekst do pobudzenia ich wrażliwości społecznej. Uczestnicy zostaną podzieleni na grupy. Pracę wewnątrz danej grupy będzie organizowała osoba wybrana na reżysera. Każdy z zespołów będzie miał za zadanie przygotować etiudę o osobie wyróżniającej się (wyznaniem, światopoglądem, narodowością, wyglądem, itp.) w szkolnej czy lokalnej społeczności. Zdobywanie kompetencji realizacyjnych posłuży więc integracji uczniów oraz uwrażliwieniu ich na kwestię społecznego wykluczenia. Etiudy zostaną zmontowane we wspólny film, który zostanie zaprezentowany podczas szkolnego pokazu.

POZIOM SZKOŁY: liceum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 30 uczniów

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – luty 2016

…………………………………………………………………………………………………………………..

16 listopada 2015

Grupa (klasa) podzielona jest na podgrupy, w każdej jest lider, wszyscy uczestnicy mają już swoich bohaterów. Omówiliśmy wspólnie etapy pracy, przypomnieliśmy też plany i sposoby użycia kamery filmowej. Na zajęciach uczniowie dostali wytyczne, jak stworzyć scenopisy i obecnie właśnie nad nimi pracują.

Największym problemem jest teraz dla nas to, że nie mamy w szkole żadnego sprzętu. Grupy pracują ze swoimi kamerami, co będzie potem wiązało się z trudnością w montowaniu filmu w całość. Moja długa nieobecność też przerwała realizację, powoli wracamy do tematu.

……………………………………………………………………………………………………………..

10 lutego 2016

LICZBA OSÓB REALIZUJĄCYCH PROJEKT: 24, klasa 2d XIII L.O.

NASZ PLAN: Celem projektu jest stworzenie krótkich filmów ukazujących życie ludzi trochę innych pod jakimś względem, ludzi mających kłopoty z adaptacją, którzy czymś się wyróżniają, ale pozostając sobą zjednują sobie społeczność.

JAK PRACUJEMY? Klasa podzielona na 5 grup. Wszyscy są po wstępnym przygotowaniu przeze mnie i po rozmowach, które miały pomóc w odnalezieniu przez nich bohaterów do poszczególnych etiud. Obecnie nagrywamy materiały.

3 grupy mają konkretnych bohaterów, z którymi już pracują (chłopak o ciemnej karnacji, którego tata jest Afrykańczykiem, ksiądz-obcokrajowiec, chłopak, który ma dużą wadę wymowy). Pozostałe 2 miały kłopoty ze znalezieniem bohatera, w dalszym ciągu poszukują.

Z CZYM MAMY PROBLEMY? Niestety każda z grup pracuje na innym sprzęcie. Niemniej pod koniec naszej pracy spróbujemy skleić wszystkie nasze etiudy w 1 dłuższy dokument. Ze względu na to, że byłam jesienią długo na zwolnieniu, mamy opóźnienie.12912385_258103484532968_2131349759_n

2

3

…………………………………………………………………….

13 czerwca 2016

W projekcie brały udział 23 osoby z klasy 2 liceum. Podzieleni na 5 grup uczniowie nakręcili 5 filmów o tematyce tolerancji i akceptacji. Każdy z filmów jest inny – jest reportaż w formie wywiadu, dwa w formie inscenizowanego monologu, dwie etiudy to wyreżyserowane paradokumenty. Wszystkie filmy powstawały po zajęciach lekcyjnych i były konsultowane z nauczycielem. Na muzykę wykorzystywaną w etiudach mamy zgody zespołów. Oto efekty naszej pracy:

 

Projekt udało się zrobić w całości, ale z powodu braku sprzętu w szkole od stycznia nie mogliśmy dopracować filmów jakościowo, mają one sporo niedociągnięć.

Najmocniejszą stroną projektu były chęć i zapał uczestników oraz ich pomysłowość. Najsłabszą – wspomniany wyżej brak odpowiedniego sprzętu.

Gdybym realizowała podobny projekt w przyszłości, to myślę, że zmieniłabym niektóre zasady tworzenia filmów, żeby nie były one tak różne. Przykładowo, zbyt płynnie podałam czas trwania filmu. Jak również w przypadku wymyślanych scen – fabuł zażyczyłabym sobie dokładniejszego scenariusza, bowiem w tym roku dostałam tylko ich ogólny opis.

Jaką radę mogłabym dać innym osobom realizującym filmowe projekty z młodzieżą? Trzeba więcej czasu poświęcić na wstępną edukację merytoryczną, dotyczącą tworzenia filmu, bo młodzież świetnie radzi sobie z techniką, ale nie umie tego w pełni wykorzystać – pracują trochę intuicyjnie, po omacku.

Projekt nie wymagał dodatkowych nakładów pieniężnych, mógł być realizowany na podobnych zasadach, do innych zajęć pozalekcyjnych.

W przyszłości będę się starała realizować podobne projekty.

NATALIA GARAL: STRASZNY FILM 72 – ZEMSTA LA LLORONY (R. SZ. 2015-2016)

dsc0255

AUTORKA: Natalia Garal

Gimnazjum 72 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. A. B. Dobrowolskiego w Warszawie

KONTAKT: natalia.ida.garal@gmail.com

OPIS: Film utrzymany będzie w konwencji klasycznego horroru. Akcja rozgrywać się będzie w szkole. Na jednej z lekcji hiszpańskiego uczniowie poznają rozpowszechnioną w latynoamerykańskim folklorze legendę o la Lloronie – zagubionym duchu kobiety, która zabiła swoje dzieci i której dusza błąka się teraz po świecie strasząc niegrzeczne dzieci swoimi jękami i łkaniem (llorona po hiszpańsku znaczy płaczka). Na uczniach historia robi wrażenie do tego stopnia, że postanawiają zrobić dowcip nielubianemu nauczycielowi i nastraszyć go po lekcjach imitując wycie la Llorony. Niestety, nie wszytko idzie zgodnie z planem – nauczyciel nie przychodzi do sali, w której schowali się uczniowie. Znużeni czekaniem na niego, nastolatkowie zasypiają i kiedy się budzą, okazuje się, że jest już noc, a szkoła jest zamknięta. Przerażeni postanawiają znaleźć jakąś drogę wyjścia i rozdzielają się na kilka mniejszych grupek – jedna schodzi do szatni, szukając tam otwartego wyjścia awaryjnego, druga próbuje wydostać się przez stołówkę, trzecia trafia do tajemniczej sali, w której nigdy nie mieli lekcji. W czasie, kiedy uczniowie próbują wydostać się ze szkoły zaczynają się dziać dziwne rzeczy – czasami słychać niepokojące zawodzenie i wycie i za chwilę ktoś w niewyjaśnionych okolicznościach ginie. Uczniowie orientują się, że w szkole grasuje duch la Llorony i to on pozbywa się ich po kolei. O świcie okazuje się, że…

Celem realizacji projektu jest integracja uczniów, kreatywne i twórcze spędzenie razem czasu oraz wzbogacenie swojej wiedzy o kinie i filmie przez aktywne współtworzenie własnej etiudy utrzymanej w konwencji klasycznego horroru. Uczestnikami warsztatów będą uczniowie klasy dwujęzycznej z językiem hiszpańskim, co zostanie wykorzystane do realizacji filmu w tym języku. Efekty pracy zostaną pokazane w trakcie Europejskiego Dnia Języków Obcych oraz Dni Otwartych Szkoły. Link zawierający film zostanie również umieszczony na stronie Biura Radcy do Spraw Edukacji Ambasady Królestwa Hiszpanii.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 10 uczniów klasy III gimnazjum

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – marzec 2016

…………………………………………………………………………………………………………………….

09 listopad 2015

Praca nad naszym horrorem ruszyła pełną parą! We wrześniu i październiku tworzyliśmy ogólny plan naszego filmu, poznaliśmy legendę o la Lloronie, rozdzielaliśmy role i przydzieliliśmy każdemu z nas zadania; zastanawialiśmy się też nad tym jakich elementów użyć, żeby nas film był naprawdę straszny. Rozwijaliśmy także naszą kreatywność i zdolności aktorskiej improwizacji wykonując różne twórcze zadania. Kolejnym krokiem będzie stworzenie scenariusza po polsku i po hiszpańsku, nie możemy się już doczekać!!!

¡El trabajo con nuestra peli de horror ha empezado a toda máquina! En septiembre y octubre desarrollamos la idea general sobre nuestra película, conocimos la leyenda de la Llorona, repartimos los papeles y asignamos las tareas a cada uno de nosotros. También hicimos una reflexión sobre los elementos que usaremos y que harán que nuestra peli sea de verdad terrorífica. Impulsamos nuestra creatividad y nuestras capacidades de improvisación haciendo varios ejercicios para ser mejores actores. El próximo paso será escribir el guión en polaco y en español. ¡Estamos muy impacientes!

……………………………………………………………………………………………………………

9 styczeń 2016

Z radością ogłaszamy, że nasz film ma już bardzo dokładnie obmyślonych bohaterów 🙂 W ostatnim czasie każdy z nas stworzył najpierw zarys osobowości swojego bohatera, a później wspólnie dopracowywaliśmy szczegóły takie jak ich wygląd, styl ubierania się, styl bycia, mówienia i poruszania się, a także cechy osobowości postaci, które pojawią się w filmie. Każdy z bohaterów ma kilka cech fikcyjnych, ale też dużo w nich z prawdziwych nas:)

Con mucha alegría os anunciamos que nuestra peli ya tiene a sus protagonistas muy bien planteados 🙂 Últimamente cada de uno nosotros ha imaginado primero a su protagonista a grandes rasgos y luego todos juntos hemos trabajado los detalles como su aspecto físico, su estilo de vestirse, su manera de hablar y de moverse y los rasgos precisos de nuestros personajes. Todos tienen muchas características inventadas pero también cuentan de los rasgos típicos de los que tenemos nosotros en realidad 🙂

……………………………………………………………………………………………………………

09 luty 2016

UCZESTNICY PROJEKTU: 10 uczniów

CZAS TRWANIA PROJEKTU: październik 2015 – czerwiec 2016

FORMA ZAJĘĆ: warsztaty filmowo-aktorskie

OBECNY ETAP PRACY: po feriach zaczynamy kręcić film

CO SIĘ UDAŁO? uczniowie w bardzo kreatywny sposób włączają się w tworzenie filmu, mają mnóstwo bardzo fajnych pomysłów i podchodzą do zadania z dużym entuzjazmem

Z CZYM MAMY PROBLEMY? najtrudniej jest skoordynować tworzenie filmu w czasie – ostatnio wiele zajęć przepadło (przez np. wyjścia lub konkursy, które uniemożliwiały uczniom uczestnictwo w zajęciach)

123

…………………………………………………………………………………

15 lutego 2016

Zasiadamy do pisania scenariusza! Mamy mnóstwo pomysłów na to, co może się wydarzyć w naszym filmie i zbieramy je teraz w jedną całość. Postanowiliśmy, że podzielimy się na dwuosobowe grupy i każda para przygotuje scenariusz wyznaczonych scen. Najwięcej emocji wzbudza w nas wymyślanie tajemniczych okoliczności, w których nasi bohaterowie zaczną po kolei znikać…Robi się strasznie 🙂

¡A escribir el guión! Tenemos muchísimas ideas de lo que queremos que pase en nuestra peli y ahora las estamos recogiendo. Hemos decidido que nos dividiremos en grupos de dos y cada pareja preparará el guión de varias escenas. Lo que más nos emociona es pensar cómo poco a poco desaparecerán nuestros personajes de forma intrigante…La cosa se está poniendo muy espantosa 🙂

…………………………………………………………………………………

9 marca 2016

Scenariusz już prawie gotowy, jednak zmieniliśmy trochę koncepcję pracy nad nim. Pisanie poszczególnych scen w parach okazało się mało efektywne – każdy z nas ma inny styl pisania i po zebraniu scen w jedną całość okazało się, że scenariusz jest mało spójny. Postanowiliśmy więc napisać go wspólnie, razem opracowując każdą scenę i zawarte w niej dialogi. Pisanie w grupie inspiruje nas dużo bardziej i przy okazji mamy przy tym mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy 🙂

El guión ya casi está acabado, lo único es que hemos cambiado el concepto de trabajo que habíamos tenido. Escribir el guión de varias escenas en parejas resultó ser poco efectivo – cada pareja tiene un estilo único de escribir y cuando revisamos lo que habíamos creado, el guión resultó poco coherente. Por eso hemos decidido redactar el guión y los diálogos todos juntos. Trabajar en un grupo grande nos inspira mucho más y de paso nos da mucha risa y diversión 🙂

456

…………………………………………………………………………………

9 kwietnia 2016

Jesteśmy o krok od rozpoczęcia nagrywania:) Przed kręceniem ostatecznej wersji filmu postanowiliśmy trochę poćwiczyć „na sucho”: zagrać poszczególne sceny, oswoić się z kamerą, sprawdzić, jak dane ujęcia będą wyglądać w miejscach, w których zamierzamy je nakręcić, czy wymyślone przez nas sceny są do zrealizowania i czy w kamerze wyglądają tak dobrze, jak w naszych głowach. A więc próbę generalną czas zacząć:)

Estamos a punto de grabar nuestra peli 🙂 Antes de grabar la versión final de nuestra “obra” hemos decidido ensayar cada escena, acostumbrarnos a la presencia de la cámara, probar las tomas en los lugares que queremos que aparezcan en la peli y ver si las escenas que habíamos planeado se pueden realizar y si en la lente de la cámara se ven tan bien como en nuestra imaginación 🙂 El ensayo general está por empezar 🙂

………………………………………………………………………………………..

15 czerwca 2016

Kamera, akcja, cięcie! Nagrywanie ruszyło pełną parą. Spotkaliśmy się w szkole wieczorem, kiedy jeszcze na zewnątrz było trochę światła dziennego, aby nagrać sceny mające miejsce za dnia. Zaczęliśmy trochę stremowani, ale szybko przyzwyczailiśmy się do obecności kamery i nagranie każdej następnej sceny wypadało coraz bardziej naturalnie i swobodnie. Największą frajdę sprawiło nam kręcenie nocnych, strasznych scen, choć w trakcie ich nagrywania czasem nie mogliśmy powstrzymać się od śmiechu. W pewnym momencie myśleliśmy już nawet, ze nie uda nam się nakręcić horroru i zamiast tego stworzymy parodię zatytułowaną „Jak nie nagrywać horroru”. 🙂 Daliśmy jednak radę i udało nam się nagrać planowany gatunek filmu. Nie obyło się bez kilku zmian w scenariuszu, daliśmy sobie także trochę miejsca na improwizację. Skończyliśmy pracować nad naszym filmem bardzo późno, ale nikomu nie chciało się spać, przeciwnie – byliśmy bardzo podekscytowani i pełni emocji! Teraz nasze małe dzieło czeka na montaż, a po nim już… zapraszamy do oglądania 🙂

¡Luces, cámara, acción!  ¡La grabación de nuestra peli ya ha empezado! Nos encontramos en nuestro colegio por la tarde cuando todavía había luz para poder grabar las escenas diurnas. Empezamos un poquito nerviosos pero pronto nos acostumbramos a la presencia de la cámara y con cada escena actuamos de manera más y más natural. Lo que más nos gustó fue grabar las escenas nocturnas y espantosas, aunque a veces mientras las estábamos grabando, no pudimos contener la risa. Incluso hubo un momento en el que pensamos que no íbamos a poder realizar una película de terror y que en vez de eso íbamos a grabar una parodía titulada “Como NO grabar una peli de terror” 🙂 Por suerte al final conseguimos realizar el tipo de película que habíamos planeado en un principio. Durante la grabación cambiamos una u otra cosa del guión, también nos dejamos improvisar un poco. Terminamos el proceso de grabación muy tarde pero nadie tenía sueño – todo lo contrario, ¡estábamos llenos de entusiasmo y de emociones! Ahora nuestra pequeña obra está esperando el montaje y en cuanto esté hecho…os invitamos a verla 🙂

…………………………………………………………………

16 czerwca 2016

Tworzenie projektu dało nam dużo satysfakcji i radości. Bardzo lubiliśmy nasze spotkania po lekcjach, na których powolutku powstawały poszczególne etapu filmu. Ogólnie projekt uważamy za udany.

Projekt udało się zrealizować w całości, jednak na etapie powstawania filmu okazało się, że kilka wymyślonych przez nas scen jest bardzo trudnych do sfilmowania ponieważ efekty, które chcieliśmy uzyskać, nie wychodziły tak, jak planowaliśmy. W trakcie kręcenia wprowadzaliśmy na bieżąco zmiany.

Najmocniejszą stroną projektu byli tworzący go młodzi ludzie – ich entuzjazm, zapał, poczucie humoru, radość tworzenia. Natomiast jego najsłabszą stroną był czas – zdarzało się, że z różnych powodów przez dłuższe okresy przepadały nam zajęcia, wtedy trudno było nadać projektowi odpowiednią dynamikę i rytm pracy.

Chciałabym kontynuować ten rodzaj pracy z uczniami. Jeśli miałabym ponownie zrealizować swój projekt, to lepiej rozplanowałabym wykonanie poszczególnych etapów filmu w czasie.

Moje rady dla innych przystępujących do realizacji filmowych projektów z uczniami? Zrealizowanie takiego projektu z uczniami to świetna przygoda – razem w kreatywny sposób spędzacie czas, razem się śmiejecie i wymieniacie pomysłami. Na pewno zachęcałabym nauczycieli do wzięcia udziału w projekcie i poradziłabym im dobre rozplanowanie pracy w czasie z uwzględnieniem tego, że czasem z niezależnych od was przyczyn mogą nastąpić opóźnienia. Warto mieć to na uwadze i zostawić sobie margines dodatkowego czasu na wszelki wypadek.

SYLWIA WYSOCKA: DOPIERO CO BYLIŚMY MŁODZI, CZYLI OPTYMISTYCZNA ROZMOWA MŁODYCH I STARYCH (R. SZ. 2015-2016)

dsc0259

AUTORKA: Sylwia Tomkiewicz

Gminne Centrum Kultury w Okuniewie

KONTAKT: sylwiatom@gmail.com

OPIS: Współczesny świat często marginalizuje osoby starsze, często też w myśleniu dzieci i młodzieży osoby te są „nie na czasie”, „nie rozumieją współczesnego świata” „nie ma o czym z nimi gadać”.

Tematem filmu powstałego podczas projektu mają być relacje obydwu pokoleń, zwłaszcza takie ich elementy, które nie tyle różnią czy dzielą, ale łączą obydwie generacje, jak również odnoszą się do wspomnień z ich okresu dorastania (np. dzieciństwo, ówczesne potrzeby i marzenia, emocje, szkoła, relacje z rodzicami i rówieśnikami, formy spędzania czasu wolnego itd.)

Fragmenty wypowiedzi bohaterów opowiadane indywidualnie przed kamerą przeplatałyby się z odgrywanymi przez młodzież scenami, np. scena współczesnej młodzieżowej imprezy z potańcówką ich dziadków, kiedy byli w okresie nastoletnim.

POZIOM SZKOŁY: klasa VI szkoły podstawowej oraz gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 12-15 osób

CZAS REALIZACJI: 4-6 miesięcy, spotkania 1 w tygodniu po 120 min w roku szkolnym 2015-2016

…………………………………………………………………………………………………………………..

08 lutego 2016

 

UCZESTNICY REALIZUJĄCY PROJEKT: 15 osób

FORMA ZAJĘĆ: Zajęcia mają formę warsztatową

OBECNY ETAP PRACY: Pracę z uczestnikami projektu rozpoczynam wraz z początkiem II semestru. Aktualnie mój projekt został omówiony z prowadzącymi WAF.

Do tej pory zajmowałam się pracą koncepcyjną – omawianiem projektu, weryfikacją pomysłów, oszacowaniem zasobów oraz czasu, potrzebnego na jego wykonanie.

CO JEST NAJTRUDNIEJSZE? Na poziomie omawiania projektu najtrudniejsze było dookreślenie samego pomysłu i znalezienie dobrej formuły na współpracę młodzieży z seniorami. Zależy mi bardzo, by do projektu włączyli się seniorzy a młodzież nauczyła się ich słuchać i z nimi współpracować.

……………………………………………………………..

21 kwietnia 2016

Kilka spotkań poświęciliśmy rozmowie o projekcie, a dokładniej pomyśle na niego oraz harmonogramie pracy nad filmem. Młodzież przyniosła kilka zdjęć, na podstawie których przygotowaliśmy się do rozmowy z seniorami, co odbywało się m.in. w formie spotkań w parach, podczas których 1 osoba wchodziła w rolę seniora i odpowiadała na zadawane mu pytania. Aby utrudnić sytuację pytającemu, osoba wcielająca się losowała kartkę, na której były napisane różne hasła, zgodnie z którymi miała się zachowywać np. „małomówna”, „niedająca dojść do słowa”.

Na początku stworzyliśmy 3 kategorie pytań dotyczące 1 osoby – jej cech charakteru i pasji; rodziny; relacji z innymi osobami na zdjęciu. Młodzież wybrała 3 przyniesione przez siebie zdjęcia i w 3 grupach tworzyła sceny improwizacyjne, które kończyły się stop-klatką. Ujęcie miało być jak najbardziej zbliżone do tego ze zdjęcia.

W dalszej części omówiliśmy harmonogram pracy nad projektem: realny czas poświęcony na nagrywanie, tempo realizacji, spotkanie z seniorami. Wspólnie oceniliśmy, że do realizacji filmu potrzebujemy max. 5 seniorów, którzy przyniosą na spotkanie z młodzieżą ok. 8 zdjęć z różnych okresów swojego życia. Pierwsza selekcja zdjęć nastąpi na spotkaniu.

Po rozmowie z dyrektorem Domu Kultury spotkałam się z panią Wandą – seniorką, która wykazała zainteresowanie włączeniem się do realizacji filmu oraz zgodziła się zebrać jeszcze kilku seniorów. Postanowiła „zareklamować” nasz projekt na spotkaniu klubu seniora. Okazało się jednak, że niewiele osób jest nim zainteresowanych. Zmieniliśmy więc taktykę, postanowiliśmy zaangażować w nasz projekt dziadków i babcie uczestników. Zgłosiła się 1 osoba.

Po trzeciej próbie stworzenia naszej grupy, do projektu udało się przekonać więcej starszych osób. Na spotkanie z młodzieżą przyszło łącznie 7 pań. Młodzież ciepło je przyjęła, z własnej inicjatywy przyniosła ciastka i przygotowała karteczki z imionami, które każdy nosił na spotkaniu. Krótko opowiedziałam im o tym, że młodzież będzie podczas rozmów zbierać dokumentację do filmu. Jednak zanim do tego doszło, zaproponowałam ćwiczenie, podczas którego wszyscy mogli się poznać i które wywołało ogólne rozluźnienie i zbudowało pozytywną atmosferę do dalszych rozmów.

Po dotyczących zdjęć rozmowach młodzieży z seniorami, zebrałam kontakty do wszystkich pań. Później indywidualnie będziemy się z nimi umawiać na nagrania.

Obecnie trwa praca podsumowująca zebraną wiedzę na temat zdjęć, zastanawiamy się które z nich wybrać do filmu, przymierzamy się także do stworzenia scenariusza historii, która inspirowana byłaby owymi zdjęciami.

Ponieważ kupno kamery trochę się nam przeciągało, przedłużyły się także nasze zajęcia. Planujemy skończyć je do końca czerwca – do tego czasu mieć sfilmowane zarówno historie, jak i relacje seniorów. Natomiast w wakacje planuję montaż całego materiału, tak by na początku września mógł się odbyć pokaz końcowy. Młodzież jest bardzo entuzjastycznie nastawiona do tego projektu, byli przejęci wizytą seniorów.

spotkanie-z-seniorkami-2

………………………………………………………………..

13 czerwca 2016

Podsumowanie projektu w kilku zdaniach:

Niezwykłą wartość stanowiła dla mnie możliwość pracy warsztatowej w I roku Akademii oraz zdobycie wiedzy i podstawowych umiejętności pracy z kamerą, montażu itd. Kurs filmowy prowadzony z zaangażowaniem przez Mateja Bobrika i Pawła Ziemilskiego to niezapomniane doświadczenie nauki podstaw sztuki filmowej, nie tylko od strony technicznej, ale również docenienia znaczenia rozmowy z drugim człowiekiem, zrozumienia sensu filmowania i przemyślenia tematyki poruszanej w realizowanych przez nas filmach.

Czy projekt udało się zrealizować w całości? Jeśli nie, to czego nie udało się zrobić?

Początek II semestru roku szkolnego 2015/2016 poświęciłam na wspólną pracę z młodzieżą nad omawianiem pomysłu, następnie w miesiącach marzec-czerwiec zrealizowaliśmy spotkania z seniorami i filmowaliśmy kolejne sceny filmu.

Co było najmocniejszą stroną projektu?

Myślę, że najmocniejszą stroną projektu była realizacja filmu przez młodzież przy współpracy z seniorami. Młodzież miała szansę stworzyć etiudę krok po kroku – od pomysłu po każdy etap realizacji. Bardzo wartościowe były również spotkania i zaangażowanie w projekt seniorów, którzy podzielili się z nami swoimi rodzinnymi zdjęciami, stanowiącymi podstawę scenariusza.

Co było najsłabszą stroną projektu?

Najsłabszą stroną projektu był niespodziewanie długi okres pracy nad koncepcją filmu oraz dość długi czas poszukiwania seniorów chętnych do włączenia się w  projekt.

Jeśli miałabyś ponownie zrealizować swój projekt, to co byś w nim zmieniła?

Wcześniej rozpoczęłabym etap poszukiwania seniorów, co przyspieszyłoby rozpoczęcie zdjęć do filmu.

Jakie rady możesz dać osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami?

Istotne jest to, aby uczniowie czuli się naprawdę zaangażowani w projekt. Aby nauczyciel potrafił słuchać, wyłapywać i włączać na bieżąco do filmu propozycje uczniów. Według mnie istotne jest też dobre przygotowanie i omówienie projektu z uczniami przed rozpoczęciem zdjęć.

Czy Twój projekt wymagał poniesienia dodatkowych kosztów? Jeśli tak, to jak dużych i na co przeznaczonych?

Mój projekt wymagał zakupienia przez Dom Kultury kamery, mikrofonu, statywu oraz karty pamięci. Istniała możliwość pożyczenia sprzętu z Akademii, jednak z uwagi na odległość  (ok. 40 km z Akademii do Domu Kultury) byłoby to uciążliwe. Koszt sprzętu to 3 tys. zł.

Jakie masz plany na przyszłość – czy zamierzasz kontynuować realizację filmowych projektów z uczniami?

Chciałabym zrealizować kolejny  film z młodszą grupą. Na pewno będę jeszcze w przyszłości realizować kolejne projekty filmowe z uczniami.

AGNIESZKA JEDYNAK: MOJA SZKOŁA (R. SZ. 2015-16)

agnieszka-jedynak

AUTORKA: AGNIESZKA JEDYNAK

SP nr 221 z Oddziałami Integracyjnymi w Warszawie

KONTAKT: aga.jedynak@wp.pl

OPIS: Celem projektu jest integracja uczniów oraz rozwijanie umiejętności obserwacji najbliższego środowiska poprzez stworzenie filmu opowiadającego o szkole. W pierwszej kolejności uczestnikom zostanie przekazana wiedza z zakresu rzemiosła filmowego (techniki operatorskie, scenariopisarstwo). Część teoretyczną uzupełnią projekcje i analizy wybranych filmów. Następnie uczniowie przystąpią wspólnie do realizacji filmu, którego tematem przewodnim będzie środowisko szkolne – zarówno pracownicy, jak i dzieci. Całość będzie przedstawiona z perspektywy ucznia. Efekty pracy zostaną zaprezentowane podczas Dnia Dziecka.

POZIOM SZKOŁY: szkoła podstawowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: do 17 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – maj 2016, 1h tygodniowo

………………………………………………………………………………………

9 listopad 2015

Nasz projekt rozpoczął się w połowie września. W każdy piątek przez 60 minut staramy się wspólnie zdobywać nową wiedzę i umiejętności z zakresu rzemiosła filmowego. Do tej pory zastanawialiśmy się i rozmawialiśmy o tym, czym właściwie jest film i z jakiego powodu je robiono. Dowiedzieliśmy się, kto pracuje przy realizacji filmu i jakie funkcje pełnią te osoby. Żeby nie było tylko samej teorii, stworzyliśmy także własną opowieść cyfrową, a także oglądaliśmy i analizowaliśmy filmy Brudasek Janusza Nasfetera, Dzieci z Bullerbyn Lassego Hallströma oraz Gadające głowy Krzysztofa Kieślowskiego. W części praktycznej naszych zajęć mogliśmy zapoznać się z wykorzystaniem kamery: na początku kręciliśmy krótkie ujęcia, a później podążyliśmy śladem Gadających głów. Łatwo nie było (tyle rozpraszających bodźców!), ale daliśmy radę i wyszło naprawdę nieźle. Przed nami zadanie domowe – wywiad z wybraną osobą z rodziny.

1

2

3

……………………………………………………………………………………

15 lutego 2016

Kolejny etap naszej pracy po zdobyciu podstawowej wiedzy teoretycznej miał dotyczyć pisania scenariusza, tworzenia pytań do wywiadów. Pierwsza koncepcja projektu „Moja szkoła” miała uwzględniać m.in. wywiady z pracownikami szkoły na podstawie pytań, których autorami są dzieci. Jednak problemem stała się zbyt mała aktywność wszystkich uczestników w realizacji filmu – nasza grupa liczy 17 osób, a więc tylko wybrane osoby mogłyby przeprowadzać wywiady i operować kamerą. W związku z tym, aby wszyscy uczestnicy wzięli czynny udział w realizacji projektu, nastąpiła zmiana scenariusza. Przede wszystkim zrezygnowaliśmy z wywiadów z dorosłymi i postanowiliśmy samodzielnie wcielić się w pracowników szkoły i spróbować naśladować ich zachowanie i opinie. Wybraliśmy osoby, które według nas są najbardziej charakterystyczne, przydzieliliśmy role i ustaliliśmy, jak chcemy je odegrać. Jak na razie udało nam się odtworzyć zajęcia w-fu, które wymagały od nas nie lada sprawności, musieliśmy też na to poświęcić naszą lekcję wychowawczą. Po feriach czekają nas kolejne wyzwania, a przed nami jeszcze kilka ciekawych postaci do nagrania.

……………………………………………………………………………………………….

19 kwietnia 2016

Praca nad filmem przybrała bardzo intensywne tempo. Przede wszystkim skupiamy się na realizowaniu scenariusza, odgrywamy sceny, monitorujemy na bieżąco efekty naszej pracy i jeśli istnieje konieczność – powtarzamy, aż w końcu wszystkim nam spodoba się materiał nad którym pracujemy.

Udało nam się zamknąć sceny pokazujące lekcję w klasie i zajęcia sportowe. Kamera zagościła w naszym szkolnym życiu na dobre, jest z nami podczas zajęć lekcyjnych, w świetlicy, kiedy jesteśmy na placu zabaw. Chyba już przestaliśmy ją nawet zauważać.

Oprócz tego, by trochę oderwać się od pracy nad scenariuszem, stworzyliśmy cyfrowe opowieści – plan obrazkowy do przypowieści Dwa wiadra. Poruszyliśmy  też bardzo ważny temat praw autorskich. Nauczyliśmy się, że każde dzieło ma swojego autora i nie można przypisywać sobie cudzego dorobku.

Przed nami jeszcze dużo pracy, a czasu coraz mniej. Mamy jednak nadzieję, że wspólnymi siłami uda się nam osiągnąć cel.

A to krótka fotorelacja z naszej pracy:

4

5

6

7

8

9

10

11

………………………………………………………………………………………

14 czerwca 2016

Projekt został zrealizowany w całości. Trwał od września do czerwca. Zajęcia miały charakter teoretyczny i praktyczny.  W pierwszym semestrze skupialiśmy się na przyswojeniu pojęć z zakresu filmu, reżyserii, scenariusza etc. Z kolei w drugim semestrze uczestnicy zaczęli zdjęcia od realizacji scenariusza, jak również na bieżąco analizowali  nagrywany materiał. W czerwcu udało nam się zakończyć zdjęcia i montaż filmu.

Mocną stroną projektu było zaangażowanie, odwaga i pomysłowość dzieci. Natomiast jego słabą stroną – brak możliwości przeprowadzenia warsztatów tylko dla chętnych dzieci.

Gdybym miała ponownie zrealizować ten projekt, to trwałby on krócej – np. 1 semestr, skupiłabym się także wyłącznie na dzieciach, które same chcą brać w nim udział.

Moje rady dla osób przystępujących do realizacji filmowych projektów z uczniami? Systematyczność w realizacji projektu oraz wiara w dzieci – pamiętając o tym wszystko się uda!

Zamierzam kontynuować realizację filmowych projektów z uczniami – w przyszłym roku planuję z uczniami klasy trzeciej stworzyć filmowy projekt „Poradnik zachowania” w ramach zajęć socjoterapeutycznych.

12

13

14

16

17

19

20

21

JOLA TINEL: FILMOWY SUCHAR (R. SZ. 2015-2016)

Jolanta Tinel

AUTORKA:  Jola Tinel

XIV Liceum Ogólnokształcące w Katowicach

KONTAKT: julia75@o2.pl

OPIS: Celem zajęć jest stworzenie adaptacji filmowej powieści Janoscha Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny. Pierwszym etapem realizacji projektu będzie zapoznanie się z tekstem wyżej powieści. Janosch pochodzi z Górnego Śląska, więc uczniowie w trakcie wieczorków literackich będą podejmowali próby prześledzenia jak świat przedstawiony w utworach koresponduje z ich okolicą (Katowice). Kolejnym etapami będą: konkretyzacja postaci (przekład intersemiotyczny), prace nad scenariuszem, poszukiwanie planów filmowych, realizacja oraz montaż.  Kolejnym punktem przygotowań będzie obejrzenie spektaklu Teatru Korez i spotkanie z Panem Mirosławem Neinertem, jego dyrektorem oraz aktorem grającym jedną z  głównych ról  w Cholonku. Praca zostanie udokumentowana w ramach Szkolnej Kroniki Filmowej.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 8 osób (uczniowie klas artystycznych, uczestnicy zajęć filmowo-dziennikarskich)

CZAS REALIZACJI: czerwiec 2015 – maj 2016, zajęcia 1 w tygodniu

…………………………………………………………………………

10 listopada 2015

Poprosiłam uczniów o przeczytanie fragmentów powieści Cholonka – konkretyzacji postaci oraz miejsc. Na tej podstawie napisaliśmy fragment scenariusza i zaczęliśmy pierwsze nagrania.

Byliśmy także w Teatrze Korez na spektaklu będącym adaptacją powieści, a po nim spotkaliśmy się z dyrektorem teatru Mirosławem Nainertem, który obiecał przejrzeć nasz scenariusz oraz film, gdy ten już będzie gotowy.

…………………………………………………………………………

19 stycznia 2016

Pracę nad projektem zaczęłam od zapoznania uczniów z książką Cholonek Janoscha i wprowadzeniem do zagadnień związanych z prawem autorskim. Na tym etapie zadaniem uczniów było przeczytanie początku pierwszego rozdziału książki i wykonanie następujących zadań: skonkretyzowanie wybranej postaci oraz wydarzenia (w narrację powieści wplecionych jest wiele dygresji, które można świetnie wyeksponować) i przygotowanie zdjęć plenerów, w których w przyszłości moglibyśmy filmować poszczególne sceny książki.

Jedna z uczennic po przeczytaniu całej powieści zajęła się przygotowaniem scenariusza filmowego, który następnie przeczytali wszyscy uczniowie i który wspólnie przedyskutowaliśmy. Gdy to już było gotowe, zajęliśmy się opracowaniem storyboardów, rozdzieleniem ról, pracą nad strojami i scenografią, dodatkowo jeden z uczniów zaprojektował i wykonał logo naszego „studia filmowego”, a inni zajęli się opracowaniem projektu napisów.

A oto nasze logo:

 

Ważnym elementem przygotowań do ekranizacji Cholonka było spotkanie z dyrektorem Teatru Korez, Mirosławem Neinertem – aktorem grający jednego z bohaterów w teatralnej adaptacji książki Janoscha.

Nasze sukcesy są jednak okupione ciężką pracą – praca nad etiudą okazuje się trudniejsza niż myślałam i na każdym etapie rodzi wątpliwości co do jej ogólnej koncepcji oraz scenariusza.

………………………………………………………………………………..

11 lutego 2016

Dziś zorganizowałam czterogodzinne warsztaty, które przeprowadził dla nas mój dawny uczeń,  Kornel, obecnie student 3 roku Państwowej Wyższej Teatralnej we Wrocławiu. Zajęcia zaczęliśmy od ćwiczenia aktorskiego, następnie kręciliśmy w plenerze kolejne sceny do naszego filmu. A wyglądało to tak:

1234

………………………………………………………………………………………………………………….

12 kwietnia 2016

Przed świętami nakręciliśmy całkiem dobre sceny. Momentem kluczowym w naszym scenariuszu jest 29 luty i… całkiem przypadkiem udało nam się przygotować plan filmowy na ten właśnie dzień. Pogoda nam sprzyjała: uchwyciliśmy końcówkę zimy, kadry z pięknie padającym śniegiem wpleciemy w naszą opowieść.

Warsztaty aktorskie z naszym absolwentem, a obecnie studentem PWST zainspirowały mnie i moich uczniów do wprowadzenie scen inspirowanych filmem Angelus Lecha Majewskiego. Kadry przedstawiające głównych bohaterów – Michcie i Stanika – przypominać mają  fotograficzne portrety, a tło, na tle którego przedstawia się bohaterów, jest niczym teatralna scenografia.

Warto dodać, że film Majewskiego stał się dla nas także źródłem inspiracji w sposobie obrazowania Śląska oraz budowania narracji filmowej.

Moi uczniowie pracują nad każdą sceną z wykorzystaniem storyboardów, przegadujemy je na forum grupy i stale poprawiamy naszą etiudę. Niestety po okresie twórczej euforii, teraz ogarnęła nas chwilowa niemoc.

…………………………………………………………………

5 czerwca 2016

Podsumowanie mojego projektu:

W roku szkolnym 2015/2016 realizowałam z moim uczniami projekt „Filmowy Suchar”. Zajęcia odbywały się regularnie raz w tygodniu, uczestniczyli w nich uczniowie z klasy artystycznej (II LO).

Projekt polegał na przygotowaniu etiudy opartej na motywach powieści Janoscha Cholonek.

Harmonogram naszych działań wyglądał następująco:

  1. zajęcia z interpretacji i analizy powieści;
  2. praca nad konkretyzacją postaci i miejsc;
  3. pierwsze scenariusze;
  4. rozmowa z dyrektorem Teatru Korez panem Neinertem po spektaklu Cholonek – omówienie naszych pomysłów;
  5. storyboardy, przygotowanie scenografii i kostiumów;
  6. kręcenie ujęć i montaż;
  7. zmiana koncepcji;
  8. zajęcia z panią Pauliną Haratyk – uzyskanie wskazówek i inspirujących pomysłów wzbogacających nasz scenariusz;
  9. warsztaty aktorskie połączone z kręceniem scen plenerowych naszej etiudy – zajęcia przygotowane ze studentami PWST we Wrocławiu Igą Bancewicz i Kornelem Sadowskim;
  10. wzbogacenie realizacji scenariusza inspirowane filmem Angelus;
  11. praca nad filmem, powstaje logo naszego studia filmowego;
  12. prace montażowe: powstają niezależne od siebie dwie wersję etiudy, jedna przygotowana przez uczennicę, druga przeze mnie.

Praca nad etiudą okazała się niezwykle trudna, wybrany przeze mnie temat okazał się bardzo skomplikowany do filmowej realizacji. Nie jestem zadowolona z efektu końcowego, jednak zauważam dużo korzyści edukacyjnych, które towarzyszyły nam w trakcie pracy nad naszym filmem:

  • uczniowie poznali bardzo ciekawy i wartościowy tekst literacki, który mogą wykorzystać w trakcie egzaminu maturalnego przy omawianiu różnych zagadnień (stylizacji językowej, gwary, mowy pozornie zależnej, tradycji i obrzędów, toposu rodziny, wizerunku matki, uwikłania jednostki w historię itp.);
  • uczniowie zyskali umiejętności pracy z kamerą;
  • uczniowie nauczyli się sporządzać storyboardy i pisać scenariusz;
  • uczniowie mieli okazję zobaczyć wartościowe dzieła: film Angelus i spektakl Cholonek;
  • rozmowy z osobami ze świata kultury: panem Neinetem, panią Haratyk i studentami poszerzyły ich horyzonty.

Warto wspomnieć, że uczestnicy „Filmowego Suchara” oprócz pracy nad etiudą „Cholonek” zaangażowani byli w inne działania związane z filmem:

W trakcie naszej wspólnej pracy udało się przygotować krótką etiudę, jednak efekt końcowy nie okazał się tak dobry, jak początkowo się spodziewaliśmy. Nasz film nie jest spójny i jego struktura wymagałaby znacznej poprawy.

Najmocniejszą stroną projektu okazało się zaangażowanie uczniów, zdobyte umiejętności z zakresu montażu, sporządzania scenariusze i storybordów, jak również kontakt z autorytetami. Jego najsłabszą stroną natomiast fakt, iż wybrany przeze mnie tekst okazał się zbyt ambitny, jak na możliwości i umiejętności uczniów.

Jeśli miałabym dać jakąś radę osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami, to myślę że warto wybierać prostsze i krótsze teksty, jasno podzielić obowiązki w grupie, przestrzegać terminów oraz szukać do pomocy różnych autorytetów.

Oczywiście mam zamiar dalej zachęcać młodzież do tworzenia etiud, filmików edukacyjnych, filmowej kroniki.

678910111213

………………………………………………………………………………………….

15 czerwca 2016

A tak wygląda efekt naszej pracy:

 

DANUTA STOKLUSKA: KRONIKA FILMOWA (R. SZ. 2015-2016)

 

danka-s

AUTORKA: Danuta Stokluska,

Gimnazjum nr 2 w Piasecznie

KONTAKT: 100dana@wp.pl

OPIS: W ramach projektu będziemy uczyć się, jak pisać scenariusz, układać pytania do wywiadów, wyszukiwać muzykę do filmu, montować materiał, tworzyć zdjęcia. Zajęcia mają przygotować uczniów do pracy w grupie, współpracy, poznania rówieśników i pracowników szkoły. Docelowo chcemy we współpracy z polonistką zrobić szkolne „Fakty”. Będą one raz w miesiącu umieszczane na stronie internetowej szkoły. W ramach projektu będę wyszukiwała inne osoby, które będą chciały brać udział w akcjach szkolnych lub konkursach filmowych.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 5-7 osób

CZAS REALIZACJI: 2 godziny co 2 tygodnie w okresie od września do grudnia 2015 roku

…………………………………………………………………………

Wrzesień 2015

Kuba, uczeń klasy 1ej, wyjechał na wyjazd integracyjny klas pierwszych. Dostał zadanie nagrywania wycieczki. Niestety okazało się, że pamięć w telefonie jest zbyt mała… Ale zawsze coś tam było. Na zajęciach omówiliśmy co dobrze nagrał, jak powinien się ustawić żeby był lepszy obraz.

Następnie obejrzeliśmy film Krzysztofa Kieślowskiego Gadające głowy. Chciałam, aby zrozumieli jak ważne jest zadawanie pytań, w jaki sposób przeprowadzać wywiady, robić dokument.

…………………………………………………………………………

Październik 2015

1

Trudne chwile czas gonią. Ćwiczymy jak nagrywać drugą osobę. (Mikołaj i Eryk). Udało się nam nagrać pierwszaków.

A tak wyglądał szybki kurs montażu w Movi Makerze, który przeszli uczniowie. Na zdjęciu Mateusz uczy Bartka. Materiał, który stworzyli, został włączony do akademii z okazji Dnia Nauczyciela.

2

Z inną grupą z kółka teatralnego (Julka, Daniel i Kuba) zaangażowaliśmy się w zrobienie filmu na konkurs „Jestem Smart”: układanie scenariusza, pomysły na plenery – jednym słowem praca, praca, praca…

A tak wygląda jej efekt:

…………………………………………………………………………

30 listopada 2015

Rozpoczęliśmy wydanie szkolnych „Faktów”. Wraz z uczniami z Koła Filmowego szukamy materiałów przez cały miesiąc. Wydaje mi się, że fajnym pomysłem jest wyszukiwanie osobowości miesiąca. Od strony literackiej pomaga mi polonistka Ewa Krzos. Uczniowie są bardzo zaangażowani. Już niedługo na stronie szkoły umieścimy zakładkę „Fakty szkolne”.

A tak wygląda nasz pierwszy efekt naszej pracy:

…………………………………………………………………………

12 stycznia 2016

OSTATECZNA ILOŚĆ OSÓB BIORĄCYCH UDZIAŁ W PROJEKCIE: 6 osób, dodatkowo pani polonistka, Ewa K. układa teksty dla spikerów

FORMA ZAJĘĆ: warsztaty, ćwiczenia, filmy

OBECNY ETAP PRACY: projekt został zakończony

CO SIĘ UDAŁO? Dzieciaki fajnie się odnalazły, chętnie biorą udział w zajęciach, najwięcej frajdy było przy nakręcaniu filmu Jestem smart. Uczniowie mi się wyspecjalizowali – Mateusz lubi montować, Bartek nagrywać, Kuba i Julka występować w roli spikerów, Eryk i Mikołaj ciągle coś wymyślają…..

Z CZYM SĄ PROBLEMY? Najtrudniejsze jest gromadzenie materiału do szkolnych faktów, pod koniec miesiąca robimy wszystko na raz. Nadal pracujemy nad filmowaniem i doskonaleniem warsztatu. Najtrudniejsze jest jednak to, że sama robię zbyt dużo, ale zamierzam to zmienić.

CO JESZCZE? Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w zajęciach Akademii Nowe Horyzonty, a drugi rok zmobilizował mnie do pracy nad filmowaniem – jestem dumna, że żadna szkoła w okolicy oprócz nas nie ma swoich „Szkolnych Faktów”. Dużo jeszcze musimy się nauczyć, ale jest fajnie.

…………………………………………………………………………

19 stycznia 2016

A oto nasze nowe wydanie faktów:

………………………………………………………………………………….

19 kwietnia 2016

Nasze szkolne „Fakty” wychodzą cyklicznie, co miesiąc. Podczas pracy nad ostatnim, marcowym programem wielu chętnych uczniów wymyślało i nagrywało newsy. W związku z tym moja rola ograniczyła się do koordynacji ich pracy oraz montażu materiału. A oto wszystkie nowe odcinki naszego programu:

………………………………………………………………………………………………….

14 czerwca 2016

Projekt został zrealizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem i w całości. Skład grupy się rozbudował o nowych prezenterów „Faktów”, a kolejne wydania programów cieszą się dużą oglądalnością.

Jego najmocniejszą stroną okazało się duże zaangażowanie uczniów, śledzenie wydarzeń szkolnych, w II semestrze udało nam się dobrze podzielić zadania, strzałem w dziesiątkę okazały się także materiały w „Faktach” dotyczące pasji, które mają nasi uczniowie. Co było jego najsłabszą stroną? Na początku zbyt dużo pracy spoczywało na mnie, ale w II semestrze lepiej organizowaliśmy nasze obowiązki i tylko zbieraliśmy materiały kręcone przez innych uczniów.

„Fakty szkolne” już wtopiły się w społeczność naszej szkoły, w przyszłym roku będę szukała nowych talentów wśród pierwszoklasistów, mam już nawet kilka chętnych osób. Myślę, że w ogólnej koncepcji nic nie będę zmieniać. Po prostu na początku przeprowadzę więcej lekcji z montażu w Movi Makerze (ukończyłam kurs „Tydzień z Movi  Maker” na platformie eTwinning).

Moje rady dla osób przystępujących do realizacji filmowych projektów z uczniami? Trzeba mieć fajny pomysł, na początku postawić bardzo konkretne zdania uczniom, a nie czekać na ich inwencję. W miarę rozwoju zadań trzeba podnosić poprzeczkę.

Udaje nam się stworzyć cykliczne, comiesięczne programy, które umieszczane są na stronie internetowej naszego gimnazjum. Staramy się wykorzystywać wszystkie materiały dostarczane nam przez uczniów, albo przynajmniej ich fragmenty. Dzieciaki mają frajdę, czują się odpowiedzialne za nagrania i montaż.

Oto kolejne wydania naszego programu:

W maju było wiele dużych wydarzeń, więc zamiast jednego programu stworzyliśmy kilka oddzielnych filmów. Relację z wymiany z Węgrami:

 

Z Dnia Papieskiego, który miał miejsce 13 maja:

oraz relację z wycieczki Wiedeń-Praga-Bratysława, nakręconą i zmontowaną przez uczennicę klasy 2 Patrycję Mioduchowską.

 

Na czerwiec już mamy jeden materiał oraz zaplanowane wydarzenia do nagrania kolejnych.

MAGDALENA SIWEK: KRONIKI FILMOWE SZKOŁY (R. SZ. 2015-2016)

magdalena-siwek

AUTORKA: Magdalena Siwek

Zespół Szkół Muzycznych w Szczecinie

KONTAKT: rubloff@wp.pl

OPIS: Projekt obejmuje pracę skupiona wokół koła filmowca. Ma on na celu rozwój umiejętności filmowych uczniów, zachęcenie ich do tworzenia filmów, integrację członków koła. W ramach zajęć, od września do marca, będziemy realizowali krótkie filmiki opisujące życie szkoły w roku jubileuszowym (szkoła obchodzi 70-lecie) na wzór Polskiej Kroniki Filmowej. Każdy miesiąc będzie udokumentowany jednym krótkim filmem, który pojawi się na stronie internetowej szkoły.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum i liceum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: około 12 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – marzec 2016, spotkania dwa razy w miesiącu, każde po 3-4 godziny.

………………………………………………………………………………………………..

30 listopada 2015

Realizację rozpoczęliśmy we wrześniu, spotkania odbywają się co dwa tygodnie, a w międzyczasie nagrywamy materiały. Mamy już materiały z września (początek roku), października i listopada.

Mam za małą grupę uczniów, a właściwie uczniowie wymieniają się między sobą. Poza tym uczniowie są w różnym wieku i mają różne oczekiwania, brakuje im czasu (chodzą do szkoły muzycznej), mi także brakuje czasu (mam olbrzymi panel badawczy do realizacji). Ogólnie dużo mnie kosztuje ta realizacja i nie wiem czy dobrnę do końca.

………………………………………………………………………………….

15 lutego 2016

W związku z feriami nie zdążyliśmy nagrać styczniowego i lutowego odcinka. Zamierzamy więc zamiast nich stworzyć jeden, styczniowo-lutowy, podsumowujący przygotowania do naszego jubileuszu.

Do tej pory materiały najlepiej wyszły nam reportażowe kręcone przez Wojtka. Najtrudniejsze jest nadal tworzenie sensownych komentarzy do materiałów. Reszta pozostaje bez zmian.

………………………………………………………………………………….

15 czerwca 2016

W ramach mojego projektu udało się zrealizować szkolną kronikę w roku jubileuszu szkoły, a ponadto zrealizowaliśmy reportaż z całego dnia obchodów jubileuszu. W związku z tym w zasadzie założenia udało się zrealizować w pełni. Niemniej na początku chcieliśmy, by poszczególne kroniki były systematycznie opracowywane i pokazywane w każdym miesiącu. Tego zrobić się nie dało ze względu na poślizg w montażu.

Zdecydowanie najmocniejszą stroną projektu była wytrwałość – mam na myśli, iż wytrwaliśmy z bieganiem z kamerą po szkole podczas wszystkich ważnych momentów z tego roku. Natomiast jego najsłabszą stroną – systematyczność, systematyczność i jeszcze raz systematyczność (a w zasadzie jej brak) w obrabianiu materiału. Dużym problemem było także olbrzymie obciążenie uczniów dodatkowymi obowiązkami. Z tego powodu spotykaliśmy się wtedy kiedy uczniowie mogli, a nie wtedy, gdy powinniśmy. Na szczęście projekt nie wymagał ode mnie ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów w sensie dosłownym, czy też materialnym. Zajął bowiem sporo czasu, którego zresztą także często mi brakowało, by podopinać pracę na ostatnim jej etapie.

Jeśli ponownie miałabym zrealizować ten projekt, to tym razem zrealizowałabym film (z resztą już zaczęliśmy wstępnie pracować nad takim projektem) – forma dokumentowania wydarzeń szkolnych jest trudna z kilku względów. W szkole założyłam już zresztą koło filmowe i wstępnie jestem umówiona z uczniami na pracę w przyszłym roku.

Czy mogę dać jakąś radę osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Wyłącznie taką, by mierzyli siły na zamiary:)

JANINA JEZIERSKA-BOBAK: SZKOŁA OCZAMI UCZNIÓW (R. SZ. 2015-16)

janina-jezierska-bobak

AUTORKA: Janina Jezierska-Bobak

Gimnazjum nr 3 w Bachowicach

KONTAKT: janinajezierska@gazeta.pl

OPIS: Celem projektu jest doskonalenie warsztatu krytycznego młodzieży poprzez analizę różnych etapów realizacji produkcji filmowej oraz przygotowanie etiudy. Uczniowie w ramach warsztatów będą omawiać wybrane filmy z punktu widzenia scenarzysty, oświetleniowca, autora muzyki, itp. Wykształci to w nich umiejętność kompleksowej analizy dzieła filmowego. Uczestnicy zajęć przygotują również własną etiudę filmową, przedstawiającą szkołę ich oczami. Filmy uczniów zostaną zaprezentowane podczas Festiwalu Szkolnych Projektów.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 4-6 osób

CZAS REALIZACJI: w roku szkolnym 2015-2016, od listopada do marca, 2 godziny co 2 tygodnie; co w sumie dało 20 godz.

………………………………………………………………………………………..

28 listopada 2015

Realizację projektu rozpoczęliśmy dokładnie 10 dni temu, więc jak na razie mamy za sobą pierwsze spotkanie, podczas którego uczniowie zostali zapoznani z projektem, przedstawili swoje oczekiwania i pomysły. Ustaliliśmy zasoby, czyli jakim sprzętem dysponujemy, ponieważ szkoła nie posiada kamery, nie wspomniawszy o programie do montażu filmu.

Przed kolejnym spotkaniem uczniowie postanowili sprawdzić własne możliwości i wykonać indywidualnie krótkie filmiki o sobie lub swoim ulubionym miejscu.

…………………………………………………………………………………………………..

12 grudnia 2015

Podczas spotkania z grupą projektową, które zatytułowałam „ABC filmu” uczniowie zdobywali podstawowe wiadomości o filmie (m.in. czy różni się film fabularny od dokumentalnego i animacji, co to etiuda, jak powinien być bohater filmowy, jakie są zasady pisania scenariusza). Aby podkreślić tematykę spotkania, zaprezentowałam uczniom dwa krótkie filmy, które pokazują różnych bohaterów: Chleb w reżyserii Grzegorza Skurskiego oraz Krótką historię jednej tablicy w reżyserii Feliksa Falka. Oba filmy  pochodzą z projektu/pakietu Filmoteki Szkolnej, którego posiadaczem jest szkolna biblioteka (ja również takowy posiadam).

……………………………………………………………………………….

7 stycznia 2016

Nasze kolejne zajęcia, zatytułowane „Jak korzystać z darmowych narzędzi prawnych – licencje Creative Commons dotyczyły przestrzegania praw autorskich.

………………………………………………………………………………………………………

26 stycznia 2016

Chciałabym napisać trochę więcej na temat prezentacji filmów Chleb i Krótka historia jednej tablicy na zajęciach. Pierwszy z nich jest dość specyficzny, bardzo ważną rolę odgrywa w nim dźwięk. Bardzo dobrze obrazuje, jak ważnym elementem w filmie jest ścieżka dźwiękowa i jak mocno wpływa ona na odbiór całości filmu. Natomiast oba dzieła w oryginalny sposób podchodzą do swoich bohaterów, którymi są nie ludzie, a przedmioty.

Podczas zajęć zwróciłam uwagę uczniów na bohaterów filmowych. W pierwszej kolejności oglądaliśmy film Krótka historia jednej tablicy, po którym młodzież opowiedziała co widziała: zarówno co było widoczne na obrazie, co czuli podczas oglądania, jak i jak film odnosi się do faktycznych wydarzeń. Uczniowie uznali, że takie ujęcie bohatera (którym w filmie jest tablica) jest ciekawe – jeśli nie jest nim człowiek, a jest przedmiot traktowany w różny sposób, w zależności od naszych potrzeb. Jeden z uczestników dyskusji stwierdził, że tablica czasami była samotna i zapomniana.

Następnie oglądaliśmy film Chleb. Najpierw bez dźwięku, zamiast niego uczniowie starali się komentować to, co zobaczyli. W naszej grupie są uczniowie, którzy (w gimnazjum) nie omawiali jeszcze tematu Holokaustu, w związku z tym do momentu ujęcia z lokomotywą mieli oni problemy z określeniem, czym bohater filmu się porusza, natomiast do ujęcia z chlebem – że chodzi o transport więźniów. Stwierdzali, że film jest „nudny” i pytali „kiedy koniec?”. Film wyłączam przed zakończeniem. Następnie pokazałam go jeszcze raz, już z dźwiękiem i wtedy jego odbiór był zupełnie inny. Uczniowie wsłuchiwali się w ścieżkę dźwiękową i bez przeszkód, ani uwag dobrnęliśmy do jego końca. Po zakończeniu projekcji rozmawialiśmy o tym, jak ważną rolę odgrywa dźwięk w dopełnianiu obrazu i ilustrowaniu emocji.

Analiza dźwiękowa filmu Chleb

Projekcja filmu bez dźwięku. Co widać?

– Szybko przesuwające się, charakterystyczne, światła jadącego pociągu.

– Wąski pasek obrazu pozwala dostrzec dalszy plan: lasy, pola i szybko przesuwające się obrazy. Orientujemy się, że jedziemy pociągiem.

– Następnie można zauważyć, że widoczny na ekranie wąski pasek to wyrwana deska, co nasuwa skojarzenie z pociągiem towarowym. A to z kolei kojarzy się z transportem więźniów do obozu Zagłady.

– Kolejna scena pokazuje zatrzymujący się pociąg. Widzimy wyciągnięte z zakratowanego okna ręce oraz kolejarza. Pojawia się główny bohater filmu – chleb.

– Na końcu widzimy jak pociąg rusza i nabiera prędkości. W tej sytuacji chleb, który nie może się przecisnąć przez kratę, spada a obraz z czarno-białego zmienia się na kolorowy i na ekranie pojawia się dedykacja: „Tym, którzy nie wrócili”.

Projekcja filmu z dźwiękiem. Co słychać?

– Charakterystyczny stukot kół, który od razu kojarzy się z jazdą pociągiem.

– Pojawiają się dodatkowe dźwięki: śpiew kobiet, odgłosy odmawianej modlitwy, głosy dzieci, rozmowy, płacz dziecka i wstrząsający szloch kobiety, słyszymy także prośby o wodę. Wszystkie te odgłosy przywodzą na myśl transport więźniów.

– Ponadto, uwagę przyciąga różnorodność języków, jakimi posługują się niewidoczni bohaterowie. Próbujemy wyłuskać informacje, dzięki którym zorientowalibyśmy się, z jakiego kraju pochodzą.

Wnioski:

Dźwięk zwiększa dramatyzm filmu, ponieważ podkreśla ogrom ludobójstwa poprzez różnorodność językową bohaterów oraz ilustruje odczucia jadących (pragnienie, strach). Scena z chlebem pokazuje dramatyczną sytuację osób jadących do obozu (głód). Gdy upadający chleb nabiera koloru, wygląda jakby ktoś przez przypadek go zgubił, jakby był to zwyczajny, normalny dzień.

Film można wykorzystać na lekcji języka polskiego (w kontekście literatury dotyczącej II wojny światowej) lub wiedzy o społeczeństwie (temat „Cień Zagłady”).

…………………………………………………………………………….

04 luty 2016

W ramach zajęć uczniowie zdobyli podstawowe wiadomości o filmie dokumentalnym. Na podstawie materiałów, które otrzymałam z projektu Film na Horyzoncie rozmawialiśmy o ukazywaniu rzeczywistości w filmie dokumentalnym, o tym, kto może być jego bohaterem, jak przygotować scenariusz (czyli 3 pytania: co? jak? dlaczego?) i co można zrobić z nagranym materiałem.

W tym celu zaprezentowałam uczestnikom film Marcela Łozińskiego Ćwiczenia warsztatowe z roku 1986. Jest to dokument ukazujący możliwości manipulowania ludźmi przy użyciu nieuczciwych metod dziennikarskich. Wybrani przechodnie odpowiadają na pytania, a ich odpowiedzi są manipulowane w montażu. Pierwotny sens wypowiedzi zostaje w filmie wypaczony.

Film spodobał się uczniom, mimo że oglądali go w spartańskich warunkach – na niskiej ławeczce szkolnej. Stoliki i krzesła „powędrowały” bowiem na salę gimnastyczną (film oglądaliśmy podczas próbnego egzaminu gimnazjalnego).

W ramach zadania domowego poprosiłam uczniów, by zobaczyli dokument Krzysztofa Kieślowskiego Gadające głowy.

5

………………………………………………………………………………………

18 lutego 2016

Spotkanie rozpoczęło się dyskusją na temat zadania domowego. Młodzież zauważyła różnice pomiędzy Ćwiczeniami warsztatowymi i Gadającymi głowami. Dostrzegli, że bohaterowie dokumentu Kieślowskiego odpowiadali na trzy różne pytania. Pochodzili także z różnych grup społecznych, dzieliła ich płeć i wiek. Podobał im się sposób prezentowania wypowiedzi: od najmłodszych do najstarszych bohaterów.

Kolejnym elementem naszego spotkania było zdobycie wiedzy na temat tworzenia filmu fabularnego. Tutaj było trochę łatwiej. Uczniowie oglądają fabuły, więc z łatwością wskazali ważne elementy, które tworzą film: temat, scenariusz, akcja, zdjęcia, muzyka…

Po tej burzy mózgów wyjaśniłam wszystkim, jak powinniśmy przygotować się do tworzenia scenariusza filmu fabularnego. Tutaj znów wykorzystałam materiały dydaktyczne z Filmu na horyzoncie. Po wykładzie poprosiłam uczniów o zastanowienie się (ćwiczenie indywidualnie lub w parach) i przedstawienie w krótkiej wypowiedzi pomysłu do naszej etiudy, zatytułowanej Szkoła oczami uczniów. Najbardziej aktywni w tej części spotkania okazali się drugoklasiści: Agnieszka, Kamila i Kamil. Ich pomysły odzwierciedlały (żeby nie napisać kopiowały) film Gadające głowy, były też propozycje inscenizowanego dokumentu.

Na podsumowanie zajęć pokazałam uczniom wybrane storyboardy. Najbardziej podobały się storyboardy do filmu Janosik. Prawdziwa historia Agnieszki Holland i Kasi Adamik (rysunki K. Adamik) i szkic Romana Polańskiego do filmu Pianista. Porównali twórczość reżyserów do obrazu Stanisława Wyspiańskiego „Bitwa pod Grunwaldem”.

Porównanie szkiców i finalnego storyboardu Janosika, rys. Mateusz Rakowicz:

4

Szkic Romana Polańskiego i poniżej ramka storyboardu Maxime Rebiere do filmu Pianista:

 3

Bitwa pod Grunwaldem Stanisława Wyspiańskiego:

2

17 marca 2016

Marzec był dla naszej grupy projektowej okresem trudnym, bo grypowym. Spotkaliśmy się dwukrotnie  w dość okrojonym składzie  (na oba spotkanie przyszły tylko po 2 osoby). Pracowaliśmy nad scenariuszem do naszego wspólnego filmu.

Postanowiliśmy również zorganizować „Popołudnie z filmem” dla uczniów gimnazjum. Wybraliśmy  film Janusza Nasfetera  Abel, Twój brat przedstawiający realia szkolne lat 70-tych XX wieku, ale w dalszym ciągu aktualne. Spotkanie miało miejsce 31 marca, czyli już po świętach. Uczestniczyło w nim około 25 gimnazjalistów. To doświadczenie pokazuje, że powinniśmy częściej organizować podobne spotkania dla młodzieży. Kolejne mamy już w planach. A oto jak reklamowaliśmy nasze „Popołudnie z filmem”:1

………………………………………………………………………………..

7 kwietnia 2016

Po wspólnej dyskusji nad pomysłami i wersjami scenariuszy uznaliśmy, że stworzymy film – fotokast, który nie wymaga gruntownego przygotowania filmowego, jest czymś pomiędzy filmem a fotoreportażem. W nasz fotokast wpleciemy krótkie ujęcia nakręcone kamerą, które wzbogacą jego formę. Na kolejne zajęcia, czyli 21 kwietnia, uczniowie mają przygotować zdjęcia. Wybierzemy najciekawsze ujęcia, z których ułożymy naszą opowieść. Może uda nam się także nakręcić krótkie wypowiedzi, które będą mogły uzupełnić fotokast.

…………………………………………………………………………….

25 kwietnia 2016

Przedstawiam filmik, który moi uczniowie Mateusza i Gabrysi nakręcili na konkurs:

………………………………………………………………..

10 maja 2016

Nim wpadliśmy na pomysł, że stworzymy fotokast, pracowaliśmy nad scenariuszem filmu. Przedstawiam Wam rezultaty tej pracy. Tekst stworzyła Kamila Stańczyk, a pomagała jej Aldona Stochmal. Obie są uczennicami klasy I gimnazjum. Niestety na razie nie będziemy realizować tego scenariusza, może uda się to w przyszłości.

 

Scenariusz filmu pt. Kartka z dziennika, czyli szkoła oczami uczniów

SCENA 1: PRZED DRZWIAMI SZKOŁY

Prowadzący: Jest godzina 7.50 właśnie do naszej szkoły przybywają tłumy uczniów.

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Prowadzący: Jest godzina 8:00 właśnie teraz do szkoły wchodzą te flądry jedne.

SCENA 2: W SZATNI

Prowadzący: Teraz uczniowie przygotowują się do zajęć. Zmieniają obuwie i ściągają kurtki.

Głos: Czy lubisz szkołę?

Głos: Tak, bardzo. Jest to miejsce przyjazne mi od dzieciństwa.

Prowadzący: Jak widać szkoła sprzyja uczniom.

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Prowadzący: Teraz, jak co dzień, uczniowie mają czas na przepisanie zadań i zrobienie ściąg na sprawdzian. Co odpisujesz?

Głos: A matmę, nie chciało mi się zrobić w domu.

Prowadzący: A tu widać szykuje się ściąga. Dlaczego?

Głos: Żeby być dobrym uczniem, trzeba ściągać.

SCENA 3: LEKCJA POLSKIEGO

Nauczyciel: Proszę wymienić przypadki. Hmm może…

Głos: Mianownik, dopełniacz, celownik, biernik, narzędnik, miejscownik, wołacz

Nauczyciel: Pięknie piątka z +

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Nauczyciel: Kto nam wymieni przypadki.

Nikt nie podnosi ręki do góry.

Nauczyciel: Może… A ile mamy przypadków?

Klasa: siedem

Głos: 1 – przypadek miałem raz jakiś przypadek, 2 – spotkałem się z dziwnym przypadkiem, 3 – mamy ileś tam przypadków w j. polskim, 4 – przypadł mi do gustu przypadek. 5 – chce się spotkać z przypadkiem, 6 – Przypadek to czasownik 7 – Czy to jest przypadek, że jestem pytany?

SCENA 4: LEKCJA MATEMATYKI

Nauczyciel: A teraz poproszę was, abyście odpowiadali na moje pytania. A więc zaczynamy. Ile jest 2 plus 2 dzielone na 2?

Uczniowie: 2

Nauczyciel: A -187-(-65)

Uczniowie: -122

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Nauczyciel: A teraz poproszę was abyście odpowiadali na moje pytania. A więc zaczynamy ile jest 2 plus 2 dzielone na 2?

Uczniowie: 6

Nauczyciel: A -187-(-65)?

Uczniowie: -252

SCENA 5 LEKCJA: JĘZYKA OBCEGO

Nauczyciel: Dzisiaj napiszemy kartkówkę z…

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Nauczyciel: Dzisiaj napiszemy kartkówkę z…

Uczniowie: Nie.

Nauczyciel: Cicho mi tam!

SCENA 6: LEKCJA PLASTYKI

Głos: Bardzo się starałem nad tą pracą, przedstawia ona „Sad Pełen Jabłek”.

Nauczyciel: Ślicznie, będzie duża 6 w dzienniku.

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Nauczyciel- I co przedstawia ten twój obrazek?

Głos: To nie ja to zmalowałem.

Nauczyciel: To ty, to twoja praca.

Głos: To naprawdę nie ja. Ja nie zrobiłem tych plam.

SCENA 7: PRZERWA

Prowadzący: W czasie przerwy uczniowie mogą korzystać ze zdrowego sklepiku, biblioteki i oczywiście korytarza.

(WSTAWKA ZE ŚMIECHEM)

Prowadzący: W czasie przerwy uczniowie jak to zawsze przepisują zadania.

SCENA 8: I DO DOMU

Prowadzący: I do domu. A tam zaś nauka, gdyż uczniowie muszą byś zawsze przygotowani na jutrzejsze zajęcia. Po szkole oprowadził was…. Do widzenia.

(WSTAWKA ZE  ŚMIECHEM)

Prowadzący: Nareszcie wychodzimy z budy i idziemy do domu. Mówił dla was… Siema!

…………………………………………………………………

14 czerwca 2016

Realizacja projektu filmowego była ciekawym doświadczeniem i dla mnie jako opiekuna i dla moich uczniów. Młodzież jest otwarta na wiedzę alternatywną i chętnie z niej czerpie. Mam nadzieję, że uczestniczący w projekcie uczniowie zastosują się w przyszłości do słów Lesa Giblina Wiedza sama w sobie nie ma żadnej wartości. Cenną czyni ją jej stosowanie. Innymi słowy, świat nie odpłaca ci za to, co wiesz. Świat odpłaci ci za to, co robisz, i bez obawy będą próbować tworzyć własne filmy.

Projekt udało się zrealizować w całości. Jego efektem końcowym jest krótki film – fotocast, zatytułowany tak samo jak projekt. Mocną stroną mojego projektu były spotkania grupy projektowej, na których oglądaliśmy filmy i o nich rozmawialiśmy. Dodatkowo także wieczory filmowe, zorganizowane dla młodzieży gimnazjalnej. Natomiast jego słabą stroną – praca młodzieży nad filmem końcowym. Problemy zaczęły się pojawiać już na etapie pracy nad scenariuszem. Na szczęście w miarę szybko doszliśmy do porozumienia, co tak naprawdę potrafimy na dzień dzisiejszy „wyreżyserować”. Kiedy pojawił się stosowny pomysł to okazało się, że nie wszyscy członkowie grupy projektowej potrafią, czy też chcą wystąpić przed kamerą. Pokonaliśmy również ten problem – wystąpili ci chętni i odważni.

Mam zamiar kontynuować edukację filmową. Jeśli się uda, to na zajęciach artystycznych lub w formie szkolnego koła filmowego. Gdybym ponownie miała zrealizować ten projekt, to częściowo zmieniłabym jego formułę. Młodzi ludzie przystąpili do niego z różnymi oczekiwaniami. Część z nich chciała się dowiedzieć, jak powstaje film i jakiś „nakręcić”, niekoniecznie jednak stając przed kamerą. Część chciała tylko oglądać i rozmawiać o filmach. W przyszłym działaniu muszę te oczekiwania uczniów wziąć pod uwagę i dobrze wyważyć.

Co mogłabym poradzić innym osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Żeby nie bali się ich realizować, w tym przede wszystkim realizować pomysły dzieci, mogą one bowiem pozytywnie nas zaskakiwać.

AGNIESZKA ANTOSZKIEWICZ-BAJC: PRZYGODA Z FILMEM (R. SZ. 2014-15)

1

 

 

 

 

 

AUTORKA: Agnieszka Antosiewicz-Bajc

Z.S.O. nr 4 w Gdyni

KONTAKT: bajc@tlen.pl

OPIS: Projekt będzie realizowany przez uczniów Gimnazjum nr 2 w Gdyni podczas zajęć artystycznych przez 30 godzin lekcyjnych oraz w ramach koła filmowego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4.

POZIOM SZKOŁY: Gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 30 osób

CZAS REALIZACJI: 30 godzin w roku szkolnym 2014 i 2015

…………………………..

W ramach koła filmowego 11.09.2014 r. uczniowie XIII LO gościnnie uczestniczyć w warsztatach „Młodzi dla historii” zorganizowanych w ramach VI Festiwalu Filmowego „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni. Celem warsztatów było zachęcenie młodzieży do realizacji własnych filmów dokumentalnych o tematyce historycznej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

……………………………

W dniach od 17 do 20 września 2014 r. zorganizowałam dla uczniów, nauczycieli i rodziców z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4 oraz Gimnazjum nr 2 w Gdyni możliwość uczestniczenia w 39 Festiwalu Filmowego w Gdyni. Społeczność szkolna w ramach szkolnych zajęć obejrzała następujące filmy: Obywatel, reż. Jerzy StuhrObietnica, reż. Anna Kazejak, Miasto 44, reż. Jan Komasa; Bogowie, reż. Łukasz Palkowski. W ramach koła filmowego uczniowie XIII LO zainteresowani filmem i dziennikarstwem wzięli udział w konferencji prasowej z udziałem Magdaleny Piekorz, reżyserki filmu Zbliżenia oraz aktorów Ewy Wyśniewskiej, Joanny Orleńskiej i Mariety Żukowskiej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

……………………………

8 listopada 2014 r. zorganizowałam wycieczkę do Warszawy, podczas której uczniowie XIII LO i Gimnazjum nr 2 w Gdyni uczestniczyli w kolejnej edycji Akademii Filmoteki Szkolnej.

Do uczestnictwa w warsztatach przygotowaliśmy się w ramach koła filmowego. Naszym zadaniem było napisanie scenariusza na podstawie sceny z filmu Rejs w reżyserii Marka Piwowskiego, w której Zdzisław Maklakiewicz oraz Jan Himilsbach rozmawiają o polskich filmach.
Zajęcia w Warszawskiej Szkole Filmowej odbyły się w godzinach od 10:00 do 18:00 i podzielono je na dwie części: warsztat reżysersko-operatorski oraz warsztat montażowy.

W trakcie przygotowania filmu nauczyliśmy się zasad współpracy w zespole filmowym oraz BHP na planie filmowym. Poznaliśmy tajniki gry aktorskiej. Już wkrótce zapraszamy do obejrzenia naszych filmów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

6

……………………………

W ramach konkursu „Krótkie Formy Filmowe” uczniowie Gimnazjum nr 2 i XIII Lo w Gdyni uczestniczyli 27 stycznia 2015 roku w warsztatach filmowych zorganizowanych przez Gdyńską Szkołę Filmową. Celem konkursu jest uświadomienie młodzieży zagrożeń związanych z cyberprzestępczością oraz potrzebą poszanowania praw autorskich, w szczególności własności intelektualnej. Uczniowie poszukują pomysłu na film o cyberprzemocy.

W ramach zajęć artystycznych gimnazjaliści w październiku i listopadzie pracowali w pięciu zespołach nad 2-minutowym filmem w ramach konkursu Tesco dla szkół Kulinarni Odkrywcy. Filmy grup „Kalafiory” i „Apokalipsa” zostały zgłoszone do udziału w konkursie. W terminie od 17 listopada do 15 grudnia internauci mogli oglądać i głosować na filmy.

Ponadto, w ramach projektu edukacyjnego „Włącz się. Młodzi i media” uczennice gimnazjum nagrały 30-sekundowy spot reklamowy na temat oszczędzania energii i wzięły udział w konkursie filmowym Energooszczędzanie na ekranie!. Prace nad filmem opisały na blogu, a sam film zamieszczono pod tym adresem.

Oprócz tego, uczennice obu szkół biorą udział w projekcie Film na Horyzoncie, a uczniowie liceum pracują nad stworzeniem dokumentu poświęconego uczestnikowi wydarzeń grudnia 1970 – Jerzemu Stanisławowi Ficowi.

……………………………………

W dniu 11 kwietnia 2015 r. młodzież z XIII LO i Gimnazjum nr 2 w Gdyni uczestniczyła w warsztatach „Skrytykuj!”, które odbyły się w Warszawskiej Szkole Filmowej. Podczas wydarzenia uczestnicy tworzyli wideo-recenzję dotyczącą filmu Obietnica oraz dowiedzieli się, jak wykorzystywać światła w filmie.

A oto praca uczniów XIII LO nad filmem dokumentalnym pt. Wydarzenia w ramach projektu „Opowiem Ci o wolnej Polsce” – wywiad z panem Jerzym Ficem:

……………………………..

Cele projektu zostały zrealizowane. Uczniowie nauczyli się pisać scenariusze, scenopisy, nakręcili i zmontowali sceny do filmu według własnego pomysłu. Analizowali filmy wyszukując tzw. punktów zwrotnych w filmie, zwracali uwagę na ruch kamery podczas różnorodnych scen oraz wykorzystywane plany filmowe do budowania w filmie napięcia.

W realizację projektu było zaangażowanych aż 29 uczniów, wzięli oni udział w następujących działaniach:
– konkursie filmowym Tesco dla szkół „Kulinarni odkrywcy”

– konkursie Krótkie Formy Filmowe pt. „Cisza na planie”

– projekcie Film na Horyzoncie

– Wielkim Teście o Polskim Filmie

Najmocniejszą stroną projektu okazała się różnorodność zadań do wykonania, ale również możliwość udziału młodzieży w warsztatach filmowych. Natomiast najsłabszą – brak sprzętu, który uniemożliwił uczniom nagranie filmu lub jego montaż w terminie.

Projekt „Przygoda z filmem” zawierał w sobie różnorodne działania mające na celu zainteresowanie młodzieży filmem. Uczniowie uczestniczyli w warsztatach filmowych zorganizowanych przez Gdyńską Szkołę Filmową, Akademię Nowe Horyzonty oraz Warszawską Szkołę Filmową. Gdybym realizowała projekt ponownie, myślę, że skupiłabym się na jednym konkretnym projekcie filmowym, aby lepiej dopracować efekt końcowy filmów zrealizowanych przez młodzież. Łatwiej byłoby również pracować tylko z jedną grup.

Warto dodać, że praca z młodzieżą gimnazjalną i licealną są zdecydowanie inne. Filmy młodzieży licealnej mają lepiej dopracowany scenariusz i ciekawszy montaż.

Jestem dumna z moich uczniów, gdyż samodzielnie ukończyli kurs Film na Horyzoncie oraz prezentowali swoje prace na konkursach.

Na stronie Film na Horyzoncie (tutaj i tutaj) dostępne są filmy zrealizowane przez uczestników.

78

AGNIESZKA FARYNA: NAKRĘĆMY SIĘ SAMI (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

AUTORKA: Agnieszka Faryna

Publiczne Gimnazjum nr 52 Ojców Pijarów w Krakowie

Kontakt: farynaagnieszka@interia.pl

OPIS: Projekt skierowany jest do uczniów klas drugich gimnazjum, którzy w tym roku szkolnym zobligowani są do zrealizowania projektu edukacyjnego (obowiązkowy). Projekt ten wpisywany jest na świadectwo.

W trakcie trwania projektu młodzież poznaje poszczególne etapy powstawania filmu, uczestniczy w nich. Efektem finalnym projektu jest stworzenie przez uczniów własnych filmów.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: maksymalnie 20 uczniów i 2 nauczycieli

CZAS REALIZACJI: 2 godziny co 2 tygodnie, razem – przynajmniej 32 godziny, rozłożone na cały rok szkolny

…………………………………

Realizacja projektu rozpoczęła się na początku października 2014 r. i spotkała się z ogromnym zainteresowaniem ze strony młodzieży – liczba osób chętnych do wzięcia udziału w projekcie kilkakrotnie przewyższyła przewidzianą ilość miejsc (20 osób). Uczniowie niezwykle entuzjastycznie zareagowali na możliwość poszerzenia swej wiedzy z zakresu filmu oraz nakręcenia własnego dzieła filmowego.

Spotkania projektowe odbywają się co dwa tygodnie; do tej pory realizowane były zajęcia teoretyczne, które obejmowały takie zagadnienia jak:
a) język filmu: plany filmowe, struktura filmu (klatka, kadr, ujęcie, scena, sekwencja), kąt widzenia kamery, ruch kamery;
b) podstawowe zasady kompozycji kadru;
c) budowa scenariusza i struktura fabuły;
d) film dokumentalny – sonda społeczna (na podstawie Gadających głów Krzysztofa Kieślowskiego).

Oprócz zagadnień teoretycznych na zajęciach odbywają się ćwiczenia praktyczne, które uczą młodzież pracy za i przed kamerą:
a) aranżacja scenek z wykorzystaniem wiedzy o ruchu kamery;
b) przygotowywanie zdjęć na zadany temat (moja okolica, portret) z wykorzystaniem wiedzy o kompozycji kadru;
c) nakręcenie sondy społecznej z zamiarem zmontowania materiałów przygotowanych przez wszystkich uczestników projektu w jeden film.

W listopadzie zorganizowaliśmy bardzo udaną wycieczkę do Warszawy na wystawę organizowaną przez WFDiF Plan filmowy Miasto ’44, w trakcie której uczniowie poznali tajniki pracy na prawdziwym planie filmowym. Wcześniej zostali ucharakteryzowani, przebrani w stroje z epoki. Wizyta na wystawie przybliżyła młodzieży proces powstawania filmu od momentu przygotowania planu filmowego do chwili zakończenia zdjęć.

234

Ogromnym plusem zajęć jest entuzjazm młodzieży: temat projektu (kręcenie filmu) okazał się strzałem w dziesiątkę – kultura obrazkowa to medium, jakim uczniowie chcą komunikować się ze światem!
Problemem jest sprzęt: mamy tylko trzy profesjonalne kamerki filmowe, sporo materiału uczniowie kręcą aparatami fotograficznymi i materiał ten jest słabej jakości. Wciąż nie zakupiliśmy programu do montażu materiału filmowego – zrobimy to do końca grudnia, aby zajęcia praktyczne z montażu zacząć już w styczniu.

…………………………………

W grudniu i styczniu odbyło się mniej zajęć z uwagi na okres świąteczny oraz zakończenie pierwszego semestru nauki, jednak udało nam się wiele nauczyć. Tematyka zajęć:

  1. a) mastershot –przygotowanie teoretyczne i kręcenie przez uczniów własnego materiału filmowego,
    b) zakupienie programu do montażu filmów (Corel Video Studio),
    c) jak kręcić sceny dialogowe – zachowanie osi kontaktu. Nagrywanie przez uczniów własnego materiału,
    d) zajęcia z obsługi programu Corel Video Studio – uczniowie montują swoje sceny dialogowe.

Młodzież bardzo szybko nauczyła się obsługiwać program do montażu, dlatego sądzę, że montowanie w przyszłości własnych materiałów filmowych nie będzie stanowiło dla nich problemu.

W drugim semestrze (obecnie trwają ferie) przechodzimy już do pracy nad filmami uczniowskimi: wybór gatunku filmowego, tworzenie scenariusza, przygotowania do zdjęć, kręcenie materiału filmowego i wreszcie montaż. W marcu zamierzamy również zrobić krótką prezentację naszego projektu na Dzień Otwarty szkoły (dla kandydatów do klas pierwszych).

…………………………………………

Uczniowie realizujący projekt zostali podzieleni na grupy, w obrębie każdej z nich powstał film. Pracując nad własnym materiałem filmowym, świadomie wykorzystywali wiedzę zdobytą na zajęciach, chętnie uczestniczyli w zajęciach i ćwiczeniach praktycznych. Na końcu zajęć przyznali, iż praca nad własnym filmem to świetna zabawa, niezwykle rozwijające doświadczenie, ale też bardzo ciężkie wyzwanie, które wymaga kolektywnej pracy całego zespołu. Stwierdzili również, że zajęcia zmieniły ich odbiór dzieła filmowego – teraz jest pełniejszy, bardziej świadomy.

Właściwie mogę powiedzieć, że projekt udało się zrealizować w całości, jeśli chodzi o część związaną z samym procesem kręcenia i montowania materiału filmowego. Niestety zakończenie projektu (noc filmowa, na której prezentowane są nakręcone filmy) została przeniesiona na początek września ze względu na małą ilość czasu w czerwcu.

Ogromnym sukcesem jest, w mojej opinii, doprowadzenie projektu do momentu, kiedy wszyscy uczestnicy, niemający wcześniej styczności z sytuacją tworzenia filmu, kończą własny projekt filmowy, przechodząc przez wszystkie etapy jego tworzenia: scenariusz, zdjęcia, montaż. Pracują jako grupa, czyli wspólnie podejmują decyzje i biorą za nie odpowiedzialność. Kręcenie filmów sprawia im naprawdę dużą przyjemność.

Natomiast co do słabych stron – filmy można byłoby dopracować od strony technicznej i fabularnej, jednak zabrakło czasu na ewentualne poprawki. W niewielkim stopniu został uwypuklony wzajemny temat wszystkich filmów, a mianowicie „droga”.

Gdybym ponownie miała realizować ten projekt, przede wszystkim skłoniłabym uczniów do rozpoczęcia dużo wcześniej pracy nad własnymi projektami, a nie dopiero w drugim semestrze, jak to zaplanowałam tym razem. Ostatecznie uczniowie mieli zbyt mało czasu na realizację swoich, czasami bardzo ambitnych, planów filmowych. Dopiero w trakcie kręcenia materiału przekonali się, jak wiele czasu zajmuje nagranie jednej sceny, jak żmudny jest w istocie proces. Ponadto etap ten wypadł w najgorętszym szkolnym czasie – zdobywania ocen rocznych.

RENATA CZAJA-ZAJDER: FILM NA HORYZONCIE (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

AUTORKA: Renata Czaja-Zajder

Gimnazjum nr 5 im. K. Nowaka w Poznaniu

KONTAKT: renata_czaja@go2.pl

OPIS: Zgodnie z formułą zaproponowaną przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, projekt Film na Horyzoncie, w którym wezmę udział razem z uczniami, ma charakter ogólnopolskiego kursu internetowego, w ramach którego uczestnicy poznają kolejne etapy powstawania filmu. Nauczą się, jak znaleźć dobry pomysł na film, napisać do niego scenariusz, wykonać zdjęcia oraz zmontować materiał audiowizualny. Zaletą projektu jest możliwość skorzystania z profesjonalnych zasobów SNH.

POZIOM SZKOŁY: Gimnazjum

OSOBY ZAANGAŻOWANE W PROJEKT: Grupa 5 – 6 uczniów (w miarę większej liczby chętnych możliwa jest realizacja projektu przez dwie równoległe grupy)

CZAS REALIZACJI: W ramach zajęć koła filmowego – 2 godz tygodniowo w roku szkolnym 2014-2015

……………………………………………………………..

MAMY EKIPĘ
Zgodnie z planem powstała grupa projektowa w ramach obowiązkowego projektu edukacyjnego realizowanego przez klasy drugie. To uczniowie klasy sportowej o profilu siatkarskim: dwie dziewczęta, czterech chłopców. Skład grupy to pierwsza trudność – uczniowie codziennie trenują, terminy treningu dziewcząt nie pokrywają się z treningami chłopców. To nie jest oczywiście problem filmowy, ale nauczyciele realizujący szkolne przedsięwzięcia wiedzą doskonale, ile się trzeba czasem namęczyć, aby pokonać bariery organizacyjne. Ostatecznie ustaliliśmy, że będziemy spotykać się w piątki w godz. 18 – 20, kiedy szkoła pustoszeje niemal zupełnie. To świetny moment na zamówienie pizzy i rozmowy o filmie.

POCZĄTEK
Zaczynamy od wyjaśnień, na czym polega projekt Film na Horyzoncie. Z poprzednich edycji oglądamy nagrodzone filmy i etiudy rekrutacyjne (bo nie od razu Kraków… i nie święci garnki…) Członkowie grupy nie mają żadnych doświadczeń filmowych. Zaczynamy od zera!
Rejestrujemy ekipę i …

PIERWSZE ZADANIE
Temat projektu i pierwsze zadanie zachwyciły! Będzie filmowo w każdym calu. Na każdym kroku pretekst do przemycenia filmowej wiedzy. Wykorzystuję materiały zamieszczone na stronie projektu – prezentacja zagadnienia remaku w pigułce. I szukamy pomysłu na TEN film. Żeby ich wyrażał, żeby mógł być głosem – jeśli już nie pokolenia, to przynajmniej naszej ekipy. O święta naiwności! Jedna z dziewcząt najchętniej nakręciłaby całą sagę Zmierzch, na co chłopcy krzywią się ostentacyjnie. Podają za to tytuły bliżej mi nieznanych filmów akcji albo przekonują do bardzo widowiskowej sceny z 300 Zacka Snydera. Na co z kolei dziewczyny wzruszają ramionami. Jeden z chłopców ma zainteresowania muzyczne, pokazał kilka niezłych scen, ale szybko przekonałam młodych ludzi, że nasz film ma nie tylko ich wyrażać, ale przede wszystkim – powstać. Co wcale nie wydawało się oczywiste podczas rozważania pierwszych propozycji. W końcu pojawił się tytuł Stowarzyszenie umarłych poetów Petera Weira. Bingo! Pomysł może nie wszystkich zachwycił w równym stopniu, ale przynajmniej został przez wszystkich zaakceptowany.
Pierwsze podejście to scena pożegnania Keatinga. Ustaliśmy, że postaramy się ją w miarę wiernie odwzorować. Taki sposób wydawał się bezpieczny, a ja uznałam to za okazję do wprowadzenia w podstawy języka filmu planów filmowych, ruchów kamery, punktów widzenia, typów montażu. Dokonaliśmy szczegółowej analizy tej sceny, uczniowie pracowicie rysowali storyboardy, rozpracowali każde ujęcie. Przeprowadziliśmy coś na kształt dokumentacji – wybraliśmy odpowiednią salę z drzwiami we wnętrzu, planowaliśmy układ postaci. Zaczęliśmy kompletować obsadę – i tu spotkała nas pierwsza porażka. Odmówili nam wszyscy nadający się do wyznaczonych ról nauczyciele płci męskiej. Bałam się, że nakręcenie tej sceny z samymi uczniami doprowadzi do niezamierzonej parodii, zatem znów znaleźliśmy się w punkcie wyjścia. Szukaliśmy sceny w podobny sposób znaczącej, ale możliwej do nakręcenia bez udziału odpowiednich dorosłych. Wybór padł na tę, w której uczniowie kopią piłkę, recytując fragmenty wierszy. Skompletowanie wystarczająco dużej grupy chłopców okazało się już łatwiejsze, a mnie spodobało się sportowe nawiązanie odpowiednie do charakteru naszej szkoły.
Samo kręcenie i montowanie nie zajęło nam dużo czasu – nie dlatego, że poszło nam tak dobrze, ale był to już naprawdę ostatni dzwonek i baliśmy się, że nie zmieścimy się w terminie. Wiedzieliśmy, że nie mamy szans na ponowne zebranie grupy do zagrania sceny. Przydały się też storyboardy – nabycie tej umiejętności to niewątpliwy zysk pierwszego etapu. Wysłaliśmy więc filmik mimo oczywistych niedociągnięć i jesteśmy dalej w grze.
Ekipa wydaje się w miarę zadowolona, nasi aktorzy również przyjęli pozytywnie końcowy efekt, a ja cieszę się, widząc, ile się wszyscy przy okazji uczymy.
Na zdjęciu uczeń wcielający się w rolę Johna Keatinga.

1

……………………………………………………………………………..

W ROLI WIDZÓW

Jak co roku uczestniczyłam z gimnazjalistami w zajęciach Nowych Horyzontów Edukacji Filmowej w klimatycznym kinie Muza w Poznaniu. Tym razem wybraliśmy cykl „Świat współczesny”, który daje możliwość zderzenia uczniów z aktualnymi dyskusjami społecznymi podejmowanymi z perspektywy młodzieżowego bohatera.

Na pierwszych zajęciach przy okazji filmu Tysiąc razy silniejsza Petera Schildta pojawiło się straszne słowo gender, a w centrum zainteresowania znalazły się relacje między dziewczętami i chłopcami w kontekście stereotypowo pojmowanych ról społecznych. Problemy te okazały się szczególnie aktualne dla uczniów, którzy właśnie zaczynają gimnazjalną edukację i tworzą swoje klasowe społeczności. Swoistym kontekstem była medialna debata odbywająca się jak na zamówienie w tym samym czasie, m.in. głośne ostrzeżenie jednego z księży, aby nie uczyć chłopców sprzątania bez oglądania się na dziewczynki, bo skutkiem takiego wychowania jest homoseksualizm. Przed seansem przeprowadziłam wśród uczniów ankietę na temat funkcjonowania stereotypów płci oraz przejawów dyskryminacji ze względu na płeć w środowisku szkolnym. Wyniki opracowane w postaci prezentacji (z porządnymi wykresami) zestawione z przykładami reklam obrazujących przemocowe stereotypy płci były punktem wyjścia do ciekawej dyskusji. Naprawdę dojrzale uczniowie odebrali film „Jak to jest” – tylko odrobinę zaskoczeni sposobem ujęcia tematu („te rzeczy” na lekcji języka polskiego?) Zadaniem uczniów po seansie było napisanie recenzji filmowej.

A początek grudnia w Poznaniu to prawdziwa uczta kinomana – 32. Międzynarodowy Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino! Najwytrwalsi miłośnicy kina wybrali się ze mną na wieczorny seans w Nowym Kinie Pałacowym. Było warto! Film niemieckiego reżysera Tali Bardego Tylko nie dla twoich oczu nie zawiódł naszych oczekiwań – to inteligentna mieszanka thrillera (z jawnymi nawiązaniami do mistrza Alfreda Hitchcocka), czarnej komedii, młodzieżowego kina o dorastaniu, komedii romantycznej i motywów znanych choćby z serialu „Dexter”. Głównym bohaterem jest dziwak, który ma tylko (!) 137 znajomych na Facebooku. Unieruchomiony w domu po wypadku na meczu hokeja całymi dniami podgląda swoich kolegów (i koleżanki!) ze szkoły za pomocą internetowych kamer i hakerskiego programu. Fascynujące zajęcie? A do tego jeszcze dreszczyk emocji, gdy obraz jednej z kamer sugeruje, że nielubiany kolega może być mordercą. Wątek kryminalny jest zarazem pretekstem do poruszenia ważnych problemów społecznych. Czy wyobrażasz sobie życie bez Internetu? Takie pytanie stawiają sobie bohaterowie filmu. Odpowiedź jest oczywista – Internet to ich sposób funkcjonowania w świecie, najważniejsza forma zawierania i podtrzymywania znajomości, budowania relacji społecznych. „Jak mógłbym odrabiać lekcje, gdyby nie było Wikipedii i Google’a?” Na to wyznanie młodzieżowa widownia reaguje śmiechem. Z kogo się śmiejecie? Czy nie z siebie samych? Dorośli widzowie mogą natomiast z niepokojem obserwować, gdzie w tym świecie jest miejsce rodziców (za drzwiami tonącego w bałaganie pokoju nastolatka albo… w workach z poćwiartowanymi zwłokami). Gorąco polecam włączenie tego filmu do programu NHEF! Po seansie – miła niespodzianka! Spotkanie z młodym (24-letnim) reżyserem, Talim Barde, który opowiedział o swoich inspiracjach oraz trudności w pracy nad filmem w roli reżysera, producenta i odtwórcy jednej z głównych ról.

MIERZYMY SIĘ Z MONTAŻEM

Kolejne zadanie w ramach projektu FILM NA HORYZONCIE to filmowy tutorial. Przeglądamy materiały zamieszczone przez Organizatorów, wybieramy temat naszego instruktażu. Dyskusja wypełnia dwugodzinne spotkanie (czy Organizatorzy zdają sobie sprawę z tego, jak dalece zagospodarowują nam czas???) Padają kolejne propozycje, które sprawdzamy, odwołując się do instrukcji. Co powinniśmy przedstawić? W jaki sposób można to zrobić? Decydujemy się na zagadnienie montażu filmowego i wymyślamy scenariusz opowieści, w której można zaprezentować funkcje poszczególnych typów montażu.

3

4

Przeglądając kolejne nagrane przez uczniów materiały filmowe, widzę, jak dobrze dzieciaki bawią się przy ich realizacji. Angażują się coraz bardziej, mają całkiem sensowne pomysły. A sam montaż to prawdziwa przygoda. Kiedy ujęcia z różnych dni i miejsc złożyły się w spójną historię opowiedzianą zgodnie z tym, co sobie zamierzyli – było tak, jakby zadziałała magia! Przypominam, że pracuję z nowicjuszami, więc dla nich te doświadczenia były małym olśnieniem. Ostatecznie nasz tutorial został oceniony niżej od etiudy rekrutacyjnej, co dosyć poważnie rozmijało się z odczuciami uczniów i przyczyniło się wręcz do małego kryzysu.

PRÓBA DOKUMENTU

Zadanie dokumentalne stanowiło największe wyzwanie organizacyjne i merytoryczne – i w końcu nas przerosło. Pierwszym problemem okazał się termin. Organizatorzy przyspieszyli znacząco deadline filmowego dokumentu, a informacje o temacie zadania pojawiły się tuż przed wyjątkowo długą przerwą świąteczną, gdy uczniów nie było już w szkole. Ostatecznie mieliśmy tydzień na realizację całego zadania. Drugi problem wynikał z charakteru zadania – uczestnicy projektu nie znają w zasadzie żadnych dokumentów, uważają filmy dokumentalne za nudę, kompletnie nie mają przekonania do tego rodzaju twórczości filmowej. Nie mieli żadnego pomysłu, a moje pomysły nie trafiły im do przekonania. Mijały kolejne dni, a my utknęliśmy w martwym punkcie. W końcu podpowiedziałam uczniom, że najprostszą formą dokumentu jest sonda i postanowiliśmy poszukać sposobu na powiązanie tematu sondy z tematem zadania – „Film jak życie, życie jak film”. Jednym z pomysłów było pytanie o ulubiony film, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na nawiązanie do Ćwiczeń warsztatowych Marcela Łozińskiego i powtórzenie jego pytania o to, „jaka jest dzisiejsza młodzież”.

5

Nagrywanie materiału było dla uczniów ważnym doświadczeniem. Towarzyszyłam im przy kilku rozmowach, ale w końcu uznałam, że powinni próbować samodzielnie. Jestem przekonana, że dużo się przy tej okazji nauczyli. Podczas montażu bawiliśmy się trochę w manipulatorów, wyjmując z kontekstu fragmenty wypowiedzi zgodnie z przyjętym założeniem, ale tu nie jestem do końca zadowolona z efektu, bo ujawnienie zabiegów manipulacyjnych okazało się niemożliwe w materiale ograniczonym do trzech minut. Ostatecznie wysłaliśmy naszą sondę ze świadomością, że nie jest to praca na zadany temat. Przynajmniej nie zaskoczyła nas ocena jurorów – dokładnie taka, jakiej się spodziewaliśmy. Mimo wszystko uważam, że uczestnicy zyskali naprawdę cenne doświadczenie.

TERAZ TELEDYSK

Ostatnie zadanie wstępne udało się ukończyć chyba cudem. Szalała grypa, a dwaj uczniowie – w tym nasz lider – trafili do szpitala. Odpadały nam kolejne pomysły i kilka razy zmienialiśmy koncepcję, żeby w końcu ratować materiał w montażu. Ostateczny efekt okazał się nie najgorszy, co potwierdziła bardzo pochlebna tym razem ocena jurorów.

6

7

………………………………………………………………………………

FILM NA HORYZONCIE

Udział w projekcie Film na Horyzoncie i realizacja kolejnych zadań były zasadniczym elementem prowadzonego przeze mnie KOŁA FILMOWEGO (zajęcia co najmniej 2 godziny tygodniowo). Równolegle jednak uczniowie uczestniczyli w innych działaniach związanych z edukacją filmową:

– Trzy klasy gimnazjalne wzięły udział projekcie Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej w cyklu „Świat współczesny” w kinie Muza w Poznaniu.

– Grupa uczennic wzięła udział w projekcie Filmoteka szkolna. Akcja! w formie internetowego kursu filmowego. Kolejne moduły obejmowały podstawy języka filmu, analizę formalną filmu, zadania operatorskie, aktorskie i montażowe, realizację etiudy filmowej, prowadzenie bloga.

– Gimnazjalna ekipa filmowa zaangażowała się w pomoc przy realizacji filmu przez uczniów klasy trzeciej szkoły podstawowej w ramach Akademii Filmowej Multikino. Gimnazjaliści kierowali pracami młodszych kolegów przy tworzeniu storyboardów, przedstawili prezentację dotyczącą kompozycji kadru i planów filmowych, udzielali wskazówek podczas filmowania oraz włączyli się w prace nad montażem nagranego materiału. W efekcie tej współpracy powstał film Bajkowe zamieszanie zaprezentowany podczas kinowego pokazu dla uczestników programu z poznańskich szkół podstawowych.

– Grupa uczniów wzięła udział w warsztatach „Samodzielna próba dziennikarska” w ramach Poznańskiego Festiwalu Nauki i Sztuki. W studiu radiowym uczniowie zmierzyli się z tekstami łamiącymi języki, a w studiu telewizyjnym zrealizowali własne materiały reporterskie – uczestniczyli w kolegium redakcyjnym, wcielili się w rolę dziennikarzy, wykonali zadania operatorskie za kamerą. Tu zaletą była możliwość zapoznania się z profesjonalnym sprzętem i praca w prawdziwym studiu.

– Wszyscy uczniowie zaangażowani w działania filmowe uczestniczyli w Filmowej Grze Miejskiej zorganizowanej przez Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Projekt Filmy na horyzoncie, którego finalnym działaniem miało być stworzenie prequela filmu Whiplash Damiena Chazelle’a niestety nie powiódł się. Zabrakło przede wszystkim determinacji i zaangażowania poszczególnych uczestników. Różne charaktery uczniów i podejścia do całego projektu sprawiły, że zatrzymaliśmy się na etapie nagrywania filmu. Niestety początkowy entuzjazm ekipy nie przełożył się na rezultaty. Część uczniów zrezygnowała z aktywnego uczestniczenia w projekcie. Dała się również odczuć presja czasu, która również przyczyniła się do nie zakończenia projektu. Pomimo niepowodzenia uczniowie aktywnie brali udział w zajęciach praktycznych, dzięki czemu zdobyli wiedzę z tematyki filmowej.

8

9

10

11

Zaletą projektu realizowanego w formie internetowego kursu było ogromne wsparcie merytoryczne ze strony organizatorów: baza materiałów edukacyjnych, fachowe komentarze do wykonanych prac, wskazówki mentorów i zwłaszcza profesjonalne stacjonarne warsztaty tematyczne. Cały kurs zaprojektowany był w taki sposób, że uczniowie od początku wykonywali zadania praktyczne i przy tej okazji zmuszeni byli do poszukiwania informacji, poszerzania wiedzy i nabywania umiejętności – czyli „Po pierwsze działanie!” Wyjątkowo trafny wydaje mi się dobór zadań i cały pomysł działań filmowych zogniskowanych wokół filmu właśnie, co wymuszał temat projektu – „Remiksujemy kino”.

Drugą mocną stroną jest to, co udało mi się uzyskać w toku całorocznych prac, a co określiłabym jako promieniowanie i wpływ działań projektowych na otoczenie. Członkowie ekipy filmowej w naturalny sposób włączali się np. w realizację innych projektów edukacyjnych, które nie były tematycznie związane z edukacją filmową, ale wykorzystywały film jako narzędzie prezentacji prac – pełnili przy tym sami funkcję mentorów, doradców. Za szczególnie cenne uważam to, że uczniowie sami zaczynają się bawić w film, a tworząc własne prace, wykorzystują umiejętności i wiadomości nabyte podczas realizacji projektu. Cieszy mnie, że działania filmowe w szkole cieszą się coraz większą popularnością.

Co do słabych stron projektu, jedna związana jest z organizacją projektu po stronie Stowarzyszenia Nowe Horyzonty, druga – z działaniami w szkole:  W ramach Filmu na Horyzoncie odbywały się stacjonarne warsztaty, na które z każdej ekipy mogły przyjeżdżać za każdym razem wyłącznie 2 osoby. Rozumiem też ideę, że uczniowie uczestniczący w warsztatach powinni przejąć funkcję liderów przy realizacji kolejnego etapu. Jednak w przypadku mojej grupy taki zamysł się nie sprawdził. Wbrew założeniom uczniowie, którzy nie brali udziału w warsztatach, poczuli się również zwolnieni z odpowiedzialności za wykonanie zadania. Słabą stroną działań realizowanych w szkole okazało się podtrzymanie zaangażowania uczniów i działania pod presją czasu.

Jeśli miałabym ponownie zrealizować ten projekt zastanowiłabym się nad grupą, z którą będę go współtworzyć. W pracy w szkole nie mam do końca wpływu na dobór grupy – prowadzone przeze mnie zajęcia muszą mieć charakter otwarty, ale myślę, że przy tak wymagającym i rozłożonym w czasie projekcie warto byłoby przemyśleć skład ekipy. Dobór na zasadzie pełnej przypadkowości może się nie sprawdzić. Może nawet lepsze byłoby utworzenie dwóch mniejszych, ale bardziej zgranych grup (choćby ze względu na konieczność dostosowania terminów zajęć do godzin treningów)

Zofia Kopczyńska: NA DREWNIANEJ (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Zofia Kopczyńska

Zespół Szkół nr 69 w Warszawie

KONTAKT: zojka-k@gazeta.pl

OPIS: Kronika filmowa z ostatniego roku szkolnego. Uznaliśmy, że jest to doskonała okazja dla szóstoklasistów, by udokumentować swoje „pożegnanie ze szkołą”. Projekt ma na celu zwiększenie wrażliwości uczniów na otaczającą rzeczywistość i rozwinięcie umiejętności obserwacji. Uczniowie zyskają również podstawowe kompetencje z zakresu kręcenia filmów.

POZIOM SZKOŁY: szkoła podstawowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: uczniowie 6 klasy

CZAS REALIZACJI: cały rok szkolny 2014-2015

………………………………………

Ustaliliśmy, że najlepszą metodą pracy będzie systematyczne zbieranie jak największej ilości materiału, który będziemy następnie selekcjonować na etapie montażu. Naszym celem jest stworzenie kroniki, która będzie relacjonowała najważniejsze wydarzenia z życia szkoły. Liczymy, że dzięki temu uda nam się uchwycić sposób funkcjonowania społeczności szkolnej. Dlatego też filmujemy jak najwięcej. Począwszy od rozpoczęcia roku szkolnego, poprzez ślubowanie klas pierwszych, Narodowe Czytanie Henryka Sienkiewicza, obchody 70. rocznicy Powstania Warszawskiego, Święta Niepodległości, aż po Pokaz Talentów, który odbył się w ramach uczczenia Dni Patrona Szkoły. Planujemy również rejestrować szkolny festyn integracyjny.

Jednocześnie stale pracujemy nad zebranym już materiałem – obecnie kończymy montować wspominany już Pokaz Talentów. Co tydzień przeglądamy zmontowane materiały i nanosimy poprawki. Postanowiliśmy, że selekcji dokonamy dwuetapowo. Najpierw zmontujemy niezależne całości z każdego ze sfilmowanych wydarzeń. Następnie zaś wybierzemy najlepsze fragmenty, by połączyć je w kronikę ukazującą życie naszej szkoły.

Początkowo obrana metoda oparta na zasadzie „od nadmiaru głowa nie boli”, nastręcza nam obecnie pewnych trudności. Dysponujemy bardzo dużą ilością materiału, więc samo jego przejrzenie i wybranie tego, co interesujące zajmuje bardzo dużo czasu. Pewne braki w zakresie umiejętności technicznych, m.in. montażu, dodatkowo wydłużają proces selekcji.

Założyliśmy, że nasza kronika będzie „życiem szkolnym w pigułce”, zatem film nie powinien być zbyt długi. Chcielibyśmy wykorzystać jak najwięcej z zebranego materiału, a jako że jest go dużo, zdecydowaliśmy się więc na dynamiczny, nieco „teledyskowy”, sposób relacjonowania i montowania.

Wśród uczestników znalazła się uczennica, która przejawia smykałkę do montażu i to ona będzie odpowiedzialna za ostateczny kształt i charakter naszej kroniki. Inna z kolei ma wyjątkowo dobre „oko” do kadrowania. Podział ról dokonuje się więc niejako naturalnie, co ułatwia skoordynowanie naszej pracy.

Uczniowie zdobywają również wiedzę z zakresu realizacji filmów. Jako, że zdecydowaliśmy się na stworzenie kroniki, istotne są umiejętności operatorskie (wiadomo bowiem, że kwestie np. scenografii mają mniejsze znaczenie przy wybranym gatunku). W ramach projektu wzięliśmy więc udział w warsztatach operatorskich organizowanego przez Kino w trampkach. Zajęcia prowadził Wojciech Rawecki.

Czasu pozostało niewiele, a materiałów nieustannie przybywa, jesteśmy więc zaniepokojeni czy uda się sfinalizować projekt w wyznaczonym czasie. Nie brakuje jednak chęci, a jak wiadomo – dla chcącego nic trudnego!

……………………………………………………………….

Projekt zakładał zrobienie filmu dokumentalnego z ważnych i ciekawych wydarzeń roku szkolnego 2014/2015 w naszej szkole, taką filmową kronikę. Rozpoczęliśmy filmowanie uroczystości, zaczynając od rozpoczęcia roku szkolnego z nową panią dyrektor, poprzez narodowe czytanie, 70. rocznicę Powstania Warszawskiego, Dzień Niepodległości, Dzień Patrona – Pokaz Talentów i mody w różnych epokach (jako, że nasz patron Stanisław Staszic był człowiekiem wielu talentów), koncert noworoczny w wykonaniu dzieci, rodziców i nauczycieli, Dzień Sałatkowy, festyn szkolny i niektóre ciekawe, innowacyjne zajęcia np. „Języki świata w pigułce” – cykl spotkań z lektorami języków wschodnich UW, warsztaty teatralne „Dotknąć teatr”, „Lekcja na czterech łapach” z psami w roli głównej i inne. Nakręciliśmy kilka godzin materiału (ok 5-6 godz.).
Projektu nie udało się zrealizować w formie zaplanowanej na początku. Zgubnym założeniem okazało się gromadzenie materiału i zostawienie montażu na koniec – ogrom nagrań, nawet po selekcji znacznie utrudnił zadanie. Ale coś się udało. Nie będzie jednego długiego filmu, tylko kilka krótszych. Każdy poświęcony innemu wydarzeniu. Zmontowaliśmy na razie cztery filmy:

„Dobra wiadomość” – rozpoczęcie nowego roku szkolnego z nową dyrektor:

„Epokowy pokaz mody” – od kamienia łupanego, po współczesność:

„Talenty są wśród nas” – pokaz różnorodnych talentów i zdolności naszych uczniów:

„Języki świata w pigułce” – film przedstawiający cztery spotkania z czterema językami: hebrajskim, gruzińskim, czeskim i rosyjskim:

Z pozostałych materiałów postaramy się coś jeszcze stworzyć, zwłaszcza, że już trochę sprawniej idzie nam montaż. Pojawili się nowi pasjonaci tej czynności – dwie dziewczynki z klasy trzeciej SP (okazało się, że mają do tego prawdziwy talent i są wytrwałe, aż szkoda, że wcześniej ich nie zaprosiłam do współpracy).
Pracowałam z 5-6 osobami z klasy szóstej. Współpracujemy ze sobą od trzech lat, tj. od klasy czwartej w ramach kółka filmowego 2 godziny tygodniowo. Dodatkowo w ostatnim czasie dołączyły wspomniane dwie dziewczynki z klasy trzeciej, w ramach pilotażu – jako kandydatki do kółka w przyszłym roku szkolnym. Oprócz tego dwójka rodziców służyła nam pomocą techniczną, dotyczącą obsługi komputera i montażu.
Głównym problemem okazał się montaż, który nie był tak dopracowany, jakbym chciała – częściowo z braku czasu, trochę z braku doświadczenia. Bardzo żałuję, że pozbawiłam się konsultacji fachowców. Brakowało mi ich wskazówek, nie raz miałam ochotę się skonsultować. W przyszłości postaram się montować na bieżąco nagrywany materiał, tak, by wracać do niego i poprawiać.

Paulina Krześniak: ŻYCIE SZKOŁY (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Paulina Krześniak

S.P. nr 32 im. Małego Powstańca w Warszawie

KONTAKT: paulina-krzesniak@o2.pl

OPIS: Projekt obejmuje praktyczne zajęcia filmowe. Uczniowie realizować będą krótkie filmy ukazujące różne sytuacje, które mają miejsce w szkole, w różnych przestrzeniach i o różnych porach. Celem projektu jest ukazanie szkoły z zaniedbywanych na co dzień perspektyw, z punktów widzenia, które wydają się marginalne. Liczymy na to, że ukazane w filmach sytuacje staną się przyczynkiem do dyskusji na ważne dla uczniów i związane ze szkołą tematy.

POZIOM SZKOŁY: Szkoła podstawowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 10-15 osób oraz rodzice

CZAS REALIZACJI: 1 godzina tygodniowo przez semestr w roku szkolnym 2014-2015

………………………………………………….

Nasz projekt ruszył pełną parą z początkiem września. Z energią, ale i bez zbędnego pośpiechu przemierzamy nasze filmowe ścieżki. Choć niektórzy już po kilku spotkaniach przynieśli ze sobą kamerę i statyw, zaczęliśmy niebyt filmowo, bo od… rozmów. Dzięki wielkiej burzy mózgów zdaliśmy sobie sprawę, jak wielu miejsc w szkole nie znamy, w jak wielu bywamy bardzo rzadko. Opowiedzieliśmy sobie o różnych ważnych, zabawnych, miłych i niemiłych sytuacjach, które obserwowaliśmy na szkolnych korytarzach. Wybór tych najciekawszych miejsc i historii sprawił, że na naszych zajęciach zawiązały się dwie grupy, z których każda będzie pracowała nad swoim filmem. Z atmosferze twórczych dyskusji powstały już zarysy scenariuszy. Obecnie obie grupy pracują nad storyboardami. Jesteście ciekawi, jakie miejsca i sytuacje wzięliśmy na warsztat? Zaglądajcie na naszą stronę! Niebawem ujawnimy więcej szczegółów.

1

………………………………

W grupie zawiązały się dwa zespoły, z których każda opracowała swój scenariusz i storyboard. Udało się, wychodząc od szkolnych doświadczeń dzieci, stworzyć dwie – w moim odczuciu ciekawe – historie. Obecnie jesteśmy po pierwszych zajęciach, na których dzieci wykonywały proste zadania aktorskie. Planuję jeszcze 1-2 takie spotkania. Mają one przygotować dzieci do obsadzenia się w rolach i odegrania ich. Więcej informacji wkrótce.

………………………………..

Obie grupy zakończyły już pracę nad scenariuszami i storyboardami. Po etapie ćwiczeń aktorskich wchodzimy w fazę realizacji zdjęć.

3

………………………………

Projekt obejmował praktyczne zajęcia filmowe, w które zaangażowanych było trzynaścioro uczniów klasy piątej szkoły podstawowej. Uczniowie realizowali krótkie filmy ukazujące różne sytuacje, które mają miejsce w szkole, w różnych przestrzeniach i o różnych porach. Celem projektu było ukazanie szkoły z zaniedbywanych na co dzień perspektyw, z punktów widzenia, które wydają się marginalne. Uczniowie uczestniczyli we wszystkich etapach pracy nad filmem: od pomysłu i scenariusza przez zdjęcia aż do montażu, jednocześnie ucząc się współpracy w zespole. Dzieci wymyśliły wiele ciekawych historii na potrzeby swoich prób filmowych. Niestety jednej z dwóch grup nie udało się skończyć swojego filmu. Najsłabszą stroną projektu był brak sprzętu. Gdybym miała jeszcze raz realizować projekt, dużo wcześniej zaczęłabym spotykać się z grupami naprzemiennie.

Ewa Kucharczak: TERAZ FILM! (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTOR: Ewa Kucharczak

Gimnazjum nr 15 w Warszawie

KONTAKT: evakucharczak@o2.pl

OPIS: Zainteresowana grupa uczniów raz w tygodniu uczestniczy w zajęciach filmowych. Uczy się pisania scenariusza, tworzy filmy. Poznaje podstawy wiedzy filmowej: budowa filmu, podział planów, punkty widzenia kamery itd. Uczestniczy w Festiwalu Filmowym Upto 21, oglądając filmy i biorąc udział w poświęconych im dyskusjach. Przygotowuje filmy na konkurs „Odkryj swoją Warszawę” oraz tworzy filmy wg własnych scenariuszy.

POZIOM SZKOŁY: Gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 10 uczniów i 1 nauczyciel

CZAS REALIZACJI: październik 2014 – kwiecień 2015, 2 godz. tygodniowo w ramach zajęć pozalekcyjnych

…………………………………

Na początku października odbyły się warsztaty filmowe przygotowujące do konkursu „Odkryj swoją Warszawę”. Do konkursu zgłosiły się aż 32 osoby! Uczniowie w grupach tworzyli storyboardy, prezentowali je, a później oglądali filmy dokumentalne o Warszawie.
Storyboardy ujawniły pomysły na filmy o Emilii Plater, kobietach w Powstaniu Warszawskim czy o dzielnicy żydowskiej i obecnym jej wyglądzie z Muzeum Historii Żydów Polin.
Niestety, nie wszyscy podjęli pracę nad realizacją pomysłów. Obecnie uczestnicy konkursu są na etapie kończenia zdjęć, montażu. Niektórzy mają już prawie ukończone filmy, zostały tylko niewielkie poprawki.

1

2

3

4

………………………

Celem I etapu było przygotowanie filmów do warszawskiego konkursu „Odkryj swoją Warszawę”. Zadaniem uczestników konkursu było wyjście poza schemat myślenia i pokazywania miasta. Należało wejść w rolę odkrywcy i badacza warszawskich skarbów, znaleźć, zebrać informacje i przedstawić je w formie filmu. Uczniowie wybierali jedną z trzech kategorii związanych z Warszawą:

1) warszawski zabytek – mniej znany, nie-folderowy,

2) miejsce – świadek historii, które opowiada niesamowitą historię o Warszawie i jej mieszkańcach

3) ważna postać związana z Warszawą, której twórczość, zaangażowanie, praca miały wpływ na stolicę.
Na początku października odbyły się warsztaty filmowe przygotowujące do konkursu „Odkryj swoją Warszawę” ( prowadzone przez organizatorów), w których wzięły udział aż 32 osoby z klas pierwszych i trzecich. Uczniowie w grupach tworzyli storyboardy, prezentowali je, a później oglądali filmy dokumentalne o Warszawie. Storyboardy ujawniły pomysły na filmy o Emilii Plater, kobietach w Powstaniu Warszawskim czy o dzielnicy żydowskiej i obecnym jej wyglądzie z Muzeum Historii Żydów Polin.
Następnie uczniowie zajęli się realizacją pomysłów. Pracowali w grupach albo indywidualnie.

Większość uczniów doskonale radzi sobie z kamerą i montażem, ale są też takie osoby, które po raz pierwszy pracowały nad filmem. Z uwagą słuchały wskazówek i uczyły się pracy w programie montażowym. Sprawiało im to wielka radość i chyba… połknęły filmowego bakcyla.

Do konkursu dzieci przygotowały aż 6 filmów!

14 listopada nastąpiło ogłoszenie wyników i okazało się, że… film moich uczniów Kino Femina – ocalić od zapomnienia zajął I MIEJSCE, a drugi Dziewczyna z Powstania – WYRÓŻNIENIE!

Autorkami pierwszego filmu są Magdalena Skibińska i Zosia Rynkowska z kl. 3a.

Drugi film, Dziewczyna z Powstania, przygotowała ekipa w składzie: Aleksandra Mrówczyńska z kl. 3e, Paulina Skalska z kl. 3e, Aleksandra Wal z kl. 3a, Marysia Szczepanek z kl. 3e, Karolina Kowalska z 3a.

26 listopada planuję w szkole pokaz filmów konkursowych.

Kiedy już wszyscy trochę ochłoną, zajmiemy się realizacją filmów wg uczniowskich scenariuszy. Tematyka jeszcze nie została sprecyzowana. W lutym uczniowie wezmą udział w warsztatach operatorskich i montażowych organizowanych przez Warszawską Szkołę Filmową.

…………………………….

14 lutego grupa uczniów uczestniczyła w trwających cały dzień warsztatach reżysersko – operatorsko – montażowych zorganizowanych przez Warszawską Szkołę Filmową. Pod okiem specjalistów gimnazjaliści uczyli się koncepcji oświetlenia w produkcji filmowej: jak dobierać sprzęt, jak go rozmieścić, jak weryfikować kąt padania światła i jego natężenie. Uczyli się również pracy z profesjonalnym sprzętem: kamerą i mikrofonem. Następnie w grupach rozpisywali i realizowali krótkie sceny filmowe. Uczniowie mieli możliwość wystąpienia w różnych rolach: realizatora światła, dźwięku, operatora kamery, aktora i montażysty. Warsztaty były bardzo udane i przyniosły wiele emocji. Uczniowie, wykorzystując nabyte doświadczenie, będą realizować w szkole swoje pomysły na film dokumentalny.

5

6

7

8

9

……………………………………..

Projekt wystartował całkowicie od podstaw. W szkole nie miałam żadnego wsparcia, pojawiały się same trudności i przeszkody. Nie wiedziałam od czego zacząć i tu z pomocą przyszła mi Fundacja Think! proponując na początku października udział w projekcie „Warszawskie Skarby”. Efektem końcowym projektu były uczniowskie filmy wysłane na konkurs „Odkryj swoją Warszawę”. A później już wszystko potoczyło się lawinowo. Wystarczyło korzystać z bogatej oferty i propozycji Filmoteki Szkolnej, Nowych Horyzontów i szkół organizujących konkursy filmowe. Byliśmy zatem uczestnikami warsztatów operatorsko-montażowych w Warszawskiej Szkole Filmowej, później była Wiosna Filmów w Warszawie: warsztaty scenariuszowe i reporterskie, spotkania w TVP. Następnie braliśmy udział w międzyszkolnym konkursie literacko-filmowym „Moje spotkania z filmem” – Maciej Pieprzyca Chce się żyć. Na początku maja zaczęliśmy pracę nad filmem Czytanie – Lubię to! Obecnie trwają ostatnie poprawki montażowe.
Zwieńczeniem naszej filmowej działalności był udział trzech przedstawicielek grupy projektowej (wraz z opiekunem) w VI Festiwalu Filmoteki Szkolnej w dniach 11 i 12 czerwca. Nadal jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego, co się działo na Festiwalu. Był to czas wymiany doświadczeń, inspiracji, nauki i motywacji do działania. To niezapomniana filmowa przygoda.

Staramy się promować korzystanie z legalnych źródeł kultury. 15 czerwca uczniowie uczestniczyli w zajęciach Legalnej Kultury. Dowiedzieli się, jak odróżniać miejsca, które legalnie udostępniają treści w internecie, od tych, które publikują treści w sposób nielegalny. Poznali bazę Legalnych Źródeł oraz mogli zadawać pytania prawnikowi.

Niestety nie udało mi się zrealizować edukacji filmowej krok po kroku, ponieważ nie było chętnych do systematycznej pracy i regularnych spotkań. Przewidywałam spotkania raz w tygodniu, tymczasem były one nieregularne – skoncentrowane na konkretny cel i działania (czasem dłuższe, po kilka godzin, np. montaż, czasem krótsze, np. konsultacje w sprawie pomysłu, realizacji filmu). Zaplanowałam też tworzenie filmów według pomysłów uczniów, ale życie zazwyczaj pisze inne scenariusze. Uczniowie w grupach tworzyli filmy na konkurs, a później wspólnie pracowali nad filmem Czytanie – Lubię to!. W realizację projektów byli zaangażowani uczniowie gimnazjum, w stałej grupie było 10 osób, a w grupie konkursowej – 16.

Najmocniejszymi stronami projektu było duże zaangażowanie opiekunki projektu, rzeczywiste zaangażowanie kilku uczennic, otwartość uczniów na pomysły nauczyciela, otwartość na ofertę Filmoteki Szkolnej, Nowych Horyzontów i innych oraz korzystanie z ich bogatej oferty filmowych działań. Niestety w realizacji przedsięwzięć filmowych przeszkodą był brak zainteresowania ze strony innych nauczycieli, a także brak wsparcia w szkole. Utrudnieniem były także kwestie techniczne, czyli brak podstawowego sprzętu (kamera, statyw, mikrofon) oraz brak dobrego programu montażowego.

10

11

12

13

14

 

Katarzyna Konecka: METAMORFOZA (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Katarzyna Konecka

XLIX L.O. im. J.W. Goethego w Warszawie

KONTAKT: katarzyna.konecka@gazeta.pl

OPIS: Projekt „Metamorfoza” polega na nakręceniu krótkich filmów, w których bohater lub inne elementy świata przedstawionego przeistaczałyby się w nową jakość rządzącą się prawami fantastyki. Inspiracją do scenariuszy będą opowiadania Julio Cortazara, Bruno Schulza lub Franza Kafki, a także ballady Bolesława Leśmiana. W projekcie chodzi o pobudzanie wyobraźni uczniów oraz o zaprzęgnięcie całej wiedzy o filmowych środkach wyrazu do wykreowania zarówno samego momentu przemiany (punkt kulminacyjny każdego filmu), jaki i nowego, nierealnego świata.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: klasa humanistyczna w liceum ogólnokształcącym

CZAS REALIZACJI: 2 godz. w tygodniu przez cały rok szkolny 2014-2015

……………

Nasz projekt zaczęliśmy realizować (ja i klasa 2a XLIX LO) we wrześniu 2014 roku na Warsztatach Medialnych (1,5h/tyg.). Nim powiem, na jakim etapie się znajdujemy, trzeba zaznaczyć, że musiałam zmodyfikować pierwotne założenia, ponieważ w tym roku przydzielono mi inną klasę niż ta, dla której projekt został stworzony. Liczyłam na to, że zajęcia będą kontynuacją tych, które prowadziłam w roku szkolnym 2013/14, czyli że grupa będzie grupą zaawansowaną. Niestety, dostałam świeżą klasę, z którą musiałam zaczynać od podstaw. W dodatku dyrekcja szkoły wyznaczyła nam zadanie: do świąt Bożego Narodzenia trzeba stworzyć filmik reklamujący szkołę. Finał: projekt „Metamorfoza” przełożyłam na II semestr i postanowiłam go trochę okroić. Ot, samo życie!

Co udało się zrealizować:
– wrzesień: filmowe zapoznanie się z klasą wg pomysłu Mikucki/Ziemilski, czyli kręcenie i omawianie „gadających głów” wg Krzysztofa Kieślowskiego; słownictwo filmowe i rodzaje planów w praktyce (fotografia).

– październik: tworzenie ujęć na zadany temat (euforia i panika); przygotowanie do przeprowadzenia sondy ulicznej: zasady pracy z kamerą w terenie, analiza kompozycji i środków wyrazu w filmie Marcela Łozińskiego Wszystko może się przytrafić, gromadzenie pomysłów i pytań do własnej sondy ulicznej.film

– listopad-grudzień-styczeń (2 długie przerwy – ferie):

1) rozpisanie konkursu na film-reklamówkę szkoły
2) analiza lip dubów i filmów reklamujących inne licea
3) tworzenie storyboardów, scenariuszy, nagrywanie filmików
4) pomiędzy kolejnymi etapami kręcenia: zajęcia teoretyczne (ilustrowane) na temat typów filmów dokumentalnych, licencji CC, wpływu muzyki na obraz filmowy.

 

Trudności, z którymi się borykamy:
– Ludzie, bo im się nie chce. Lekcje są na dwóch ostatnich godzinach, każdy chciałby zwiać do domu.
– Sprzęt, bo w szkole go praktycznie nie ma. Trudno przeprowadzić zajęcia montażowe w szkole, więc krąg uczniów obsługujących programy do obróbki filmów nie poszerza się. Uczniowie montują sami w domu i nie mam nad tym zbyt dużej kontroli. Jak już coś zrobią, to uznają to za produkt doskonały. Trudno nawet wyegzekwować dolepienie tablicy z autorem muzyki.
– Montaż, bo sama wciąż czuję się w tym cienka.

Nie odpuszczam – chcę w II semestrze stworzyć z uczniami krótkie filmy z elementem „metamorfozy” na podstawie tekstów literackich. Animacja metodą fotografii poklatkowej ma być pomocna w zrealizowaniu punktu kulminacyjnego filmu, czyli czarów, przemiany.

……………………………………..

Dzięki projektowi uczniowie poznali podstawy teorii oraz praktyki w zakresie tematyki filmowej. Teoria została przybliżona dzięki analizie filmów takich jak: Gadające głowy Krzysztofa Kieślowskiego, Piknik pod wiszącą skałą Petera Weira, czy Rejs Marka Piwowskiego. W ramach zajęć praktycznych oprócz wcześniej wymienionych projektów udało się stworzyć:

Ujęcia na zadany temat:

Zdjęcia martwej natury:

bezc2a0tytuc582u

Animacje poklatkowe:

Filmy dokumentalne w formie portretów:

Montaż różnych filmów z tego samego materiału dokumentalnego:

Niestety z powodu wielu czynników wewnętrznych i zewnętrznych nie udało mi się zrealizować projektu w takiej formie w jakiej chciałam. Mam nadzieję, ze w przyszłym roku mi się to uda. Mimo to młodzieży bardzo podobały się zajęcia dotyczące filmów, szczególnie te praktycznie gdzie sami mogli się zaangażować w działania.

Monika Dembińska: KLUB FILMOWY „AMATOR” (R. SZ. 2014-15)

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Monika Dembińska

Gimnazjum nr 54 w Warszawie

KONTAKT: kangureki@o2.pl

OPIS: Zajęcia KF „Amator” będą polegały na stopniowym poszerzaniu wiedzy o filmie i zwiększaniu kompetencji uczestników w realizacji własnych projektów filmowych poprzez wiele ćwiczeń praktycznych.

Równolegle z głównym programem będzie podjęta próba realizacji Szkolnej Telewizji Internetowej przez grupę zaawansowaną.

POZIOM SZKOŁY: Gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: Obecnie 15 uczniów (gr. początkująca), 5 uczniów (kontynuacja) i rodzice jako aktorzy lub „obiekty” w filmie oraz – w miarę potrzeb – jako wsparcie techniczne

CZAS REALIZACJI: rok szkolny 2014-2015; 2 godz 3 razy w miesiącu = ok 60 godz w roku + ok 40 godz. w roku z grupą zaawansowaną.

……………..

Aktualnie dwie grupy rozpoczynają pracę nad etiudami, natomiast prawie wszyscy uczestnicy zakończyli pierwszy moduł – realizację animacji. Jedna z nich do obejrzenia poniżej. Więcej informacji wkrótce.

…………………

Każda grupa jest na innym etapie: najsprawniejsza i najbardziej zaawansowana grupa przygotowuje scenariusz filmu fabularnego, po tym jak przygotowali animację i ćwiczenie montażowe z ludźmi (tzw.etiudę), dwie grupy są na etapie ćwiczenia montażowego, jedna grupa utknęła po animacji, a dwie grupy „rozsypały się”. Dodatkowo powstała grupa dokumentująca życie szkoły.

Niestety, potencjalny sponsor wycofał się z powodu braku dotacji na kolejny okres działania. Szkoła dokupiła statyw, ale nie rozwiązuje nam to problemu sprzętowego. Ponieważ uczniowie mają bardzo dużo pracy, a w okresie od poprzedniego raportu były dwie duże przerwy w pracy szkoły (święta i ferie), więc praca posuwa się bardzo powoli. Mam problem z „ogarnięciem” tylu grup na różnych etapach pracy. Nie mam pomysłu na ćwiczenie, które pokazałoby, jak ważne jest kadrowanie, strona estetyczna filmu. Moi uczniowie skupiają się na „treści kadru” („czy coś jest”, a nie „jak coś jest”). Chciałabym przeskoczyć ten problem.

……………………

Projekt polegał na równoległej pracy kilku grup nad poszczególnymi zadaniami filmowymi. Grupy spotykały się wspólnie na zajęciach teoretycznych i na podsumowaniach etapów. Mam poczucie, że urwał się (z powodu końca roku) w momencie, gdy poziom zainteresowania i energii grup był najwyższy.

Niestety nie udało się zrealizować wszystkich zaplanowanych „modułów”. Zrealizowane zostały prace nad animacjami, nad nauką montowania w oparciu o tzw. „etiudę”, natomiast filmy dokumentalne i fabularne utknęły w fazie scenariusza, castingu, storyboardu lub zdjęć.

W projekcie brało udział na różnych jego etapach od 13 do 24 osób, nie licząc aktorów i rozmówców spośród uczniów, nauczycieli i rodziców.

Jego najmocniejszą stroną okazała się przyjemność, zaangażowanie i pozytywne emocje, które większość uczestników odczuwała. Mocną stroną były też ćwiczenia z kamerą i praca z programem montażowym – wielu uczniów porusza się bardzo dobrze w tych „środowiskach”. Uczestnicy, jako ważne dla nich, wskazywali nie tylko konkretne umiejętności filmowe, ale też umiejętność planowania, improwizowania (ja powiedziałabym – rozwiązywania problemów) i możliwość zaistnienia w środowisku szkolnym.

Najsłabszą strona projektu z punktu widzenia prowadzącego była zbyt duża liczba osób i grup równolegle pracujących nad swoimi „filmami” oraz nieustanny brak czasu i przepadanie spotkań powodowane różnymi obiektywnymi przyczynami. Natomiast uczestnicy najgorzej oceniali: oczekiwanie na sprzęt i jego wymianę z innymi grupami oraz nieobecności różnych członków grup na różnych etapach pracy. Dlatego gdybym miała ponownie zrealizować podobny projekt, ograniczyłabym liczbę uczestników do 12 osób. Rozpoczęłabym od rzemieślniczych scenek, a zakończyłabym na animacji. Starałabym się także pracować nad jednym „produktem” na każdym etapie, nie nad wieloma odrębnymi dla grup.

W przyszłym roku szkolnym będę miała godziny na podobne zajęcia i zmodyfikuję swój plan. Nauczę się też lepiej dokumentować moją pracę, ponieważ w tym roku tak bardzo emocjonowałam się zajęciami, że nie robiłam żadnych zdjęć.