TOMASZ MULARSKI: MERIDIAN FILM CLUB (R. SZ. 2016-2017)

tm

AUTOR: Tomasz Mularski

Meridian International School w Warszawie

KONTAKT: tomasz.mularski@meridian.edu.pl

OPIS: Zeszłoroczny sukces Meridian Film Club, srebrny medal na konkursie Infomatrix w Bukareszcie, sprawił, że klub w tym roku – w nieco odświeżonym składzie – ruszył w listopadzie pełną parą.

W spotkaniach uczestniczą uczniowie klas: drugiej i trzeciej gimnazjum oraz pierwszej liceum. W piątkowe popołudnia dyskutujemy nad nowym filmem, który stworzymy na tegoroczną edycję konkursu w Rumunii. Tematem przewodnim jest pokonywanie przeciwności losu (Triumph over adversity). Chcemy także wykonywać różnego rodzaju ćwiczenia filmowe oraz odwiedzać instytucje związane z filmem i telewizją, spotykać się z ludźmi, którzy nad filmem pracują.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum i liceum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 8 uczestników

CZAS REALIZACJI: rok szkolny 2016/2017

…………………………………………………………………………………..

25 listopada 2016,

TEMAT NA NASZ FILM

Zajęcia w listopadzie zaczęliśmy, znając już motyw przewodni konkursu Infomatrix. Temat jest bardzo szeroki, dotyczy przezwyciężania przeciwności losu. Pierwszy pomysł, jaki się pojawił zanim rozpoczęliśmy spotkania, to historia młodego muzyka, który traci słuch, ale jest na tyle zdeterminowany, że nie przestaje grać i mimo kalectwa staje się się wirtuozem swojego instrumentu. Chciałem, żeby scenariusz był efektem pracy zespołowej, dlatego na pierwszym spotkaniu przeprowadziliśmy burzę mózgów. Każdy mógł zaprezentować swój pomysł na kartach pracy, opisać bohatera filmu, przeszkodę, na jaką natrafił i sposób jej pokonania. Na tym etapie nie było złych pomysłów, pozwoliliśmy sobie popuścić wodze fantazji:) Oczywiście scenariusz z muzykiem także znalazł się wśród innych propozycji. Na zdjęciu kilka kart z notatkami klubowiczów.

1

Pojawiło się jedenaście pomysłów, niektóre trzeba było odrzucić ze względu na techniczne trudności i nikły budżet przeznaczony na produkcję ;(

Spośród pozostałych propozycji wybraliśmy w głosowaniu trzy najciekawsze (kolejność przypadkowa):

  1. Dziewczyna / chłopak bez czucia w rękach.
  2. Młody muzyk, który traci stopniowo słuch. Jego choroba się pogłębia, ale on nie przestaje grać i mimo niepełnosprawności gra tak dobrze, jak nikt inny.
  3. Enes z Afganistanu uczy się w szkole Meridian, początkowo nie mówi po polsku ani angielsku, ale z czasem coraz lepiej się komunikuje i asymiluje ze swoją klasą. Zostaje najlepszym uczniem w szkole.

Teraz klubowicze mają czas na obmyślenie pomysłów na twórcze rozwinięcie wybranego wątku. Z przecieków wiem, że największe szanse na realizację ma połączenie pomysłu pierwszego z drugim. W tym roku w modzie będzie flashback –  retrospekcja z komentarzem bohatera z offu. Ale póki co, to tylko luźne pomysły. Konkrety pojawią się na kolejnych zajęciach.

……………………………………………………………………………………….

20 grudnia 2016

Piątkowe popołudnia to nie najlepszy termin na spotkania klubu, wciąż z różnych powodów przepadają nam zajęcia. Mimo to stało się! Decyzja podjęta: robimy film o bohaterze, który stracił czucie w rękach. Póki co nazywa się Zach, a jego płeć pozostaje nieokreślona, aż do momentu, gdy nie wybierzemy aktora do głównej roli. Zach miał grać na fortepianie, ale znalezienie dostępu do odpowiedniego instrumentu, który wyglądałby filmowo, przerosło nasze możliwości. A więc Zach będzie malarzem. Dzięki temu podczas kręcenia filmu może powstanie jeszcze jedno dziełko – plastyczne.

…………………………………………………………………………………………

31 stycznia 2016

Zaczęliśmy mocnym uderzeniem. Klub filmowy Meridian wybrał się na wystawę Plan Filmowy i warsztaty aktorskie w studiach Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Zaczęło się od wizyty w charakteryzatorni, gdzie zostaliśmy bezwzględnie potraktowani przez panią makijażystkę.

23

Weszliśmy na plan filmowy “Karbali” i… zaraz zagubiliśmy się w małych uliczkach irackiego bazaru.

4

Dowiedzieliśmy się, jak wygląda praca filmowców: reżysera, operatorów, autorów dekoracji i kostiumów. Wiemy już z jakiego sprzętu korzystają twórcy filmów i dlaczego w Polsce tak niewielu pirotechników ma uprawnienia do przeprowadzania wybuchów na planie. Obejrzeliśmy making off z budowy niemal prawdziwego miasteczka irackiego w opuszczonej fabryce na Żeraniu. Przyjrzeliśmy się efektom pracy w postprodukcji.

56

Po przerwie (obowiązkowo kawa i pączki) czekały nas warsztaty prowadzone przez Macieja Kowalewskiego – aktora teatralnego i filmowego. Wzięliśmy udział w rozgrzewce aktorskiej, niektórzy (bardziej odważni) spróbowali sił w tworzeniu własnych aktorskich etiud.

78

Zmotywowani przygodą, z nową energią powróciliśmy do prac nad naszym filmem. Okazało się, że mamy wielu chętnych aktorów, a główna rola jest tylko jedna. Kolejne spotkanie poświęciliśmy na przeprowadzenie castingu. Każdy kandydat na Zacha miał odegrać scenkę rozmowy z psychologiem, pokazać emocje: złość, wysiłek, radość sukcesu. Swoich sił próbowało pięcioro śmiałków: Canan, Karolina, Sid, Zu i Marek. Niezależnie od tego, które z nich wspólnie wybierzemy do roli, jedno jest pewne – wszyscy wykazali się świetnym zmysłem aktorskim i dużą pewnością siebie przed kamerą. Choć nie wszyscy mogą zostać Zachem, wszyscy dalej będą pracować nad naszą produkcją.

9101112

……………………………………………………………..

3 lutego 2017

Główną rolę w filmie The Power of Touch zagra Marek. Tak klubowicze postanowili wspólnie po obejrzeniu materiałów ze zdjęć  próbnych. Scenariusz stworzyli Mateusz i Andres. Zu, Canan i Karo zajmą się charakteryzacją. Stefan i Zu poszukają lokacji. Trzeba też znaleźć aktorów do pozostałych ról: psychologa, rodziców Zacha.

13

Przegląd naszych kontaktów pokazał, że nie mamy nikogo, kto dysponowałby prawdziwym fortepianem. Klawisze – tak, ale one nie wyglądają zbyt filmowo. Realizujemy plan B: Zach, który utraci czucie w rękach, nie będzie pianistą, ale malarzem. Dwie nasze koleżanki, Marta i Iza, lubią malować, mają sztalugi, płótna, farby i pędzle. Stworzą obraz, który będzie towarzyszył filmowi.

Wyzwanie: Film w przeciwieństwie do naszej zeszłorocznej produkcji, która obyła się prawie bez słów, będzie zawierał monolog bohatera i jego wymianę zdań z psychologiem.

Drugie wyzwanie: chcemy pokazać wypadek samochodowy, w którym ociemniał Zach, odtworzone z telefonu komórkowego (mobile phone footage). Tego karkołomnego zadania podjął się Krzysztof. Ale spokojnie. Wyszukamy istniejące materiały na wolnej licencji, nie będziemy sami aranżować stłuczki 😉

Trzecie wyzwanie: chcemy pokazać we flashbacku młodego Zacha. Szukamy kogoś podobnego do Marka. To może nie być łatwe.

…………………………………………………………………………………….

10 lutego 2017

Termin zgłoszenia filmu mija 3 marca, a my wciąż nie rozpoczęliśmy zdjęć! Panika! Co robić? Zaraz zaczynają się ferie, kiedy wrócimy do szkoły będzie już 27 lutego. Szybka decyzja: kręcimy w wolne dni. Rozpisujemy grafik zdjęć w szkole i w plenerach. Planujemy wystrój wnętrz: sala rehabilitacji i gabinet psychologa. Szykujemy rekwizyty.

Mamy pierwszą próbę charakteryzacji poranionych rąk dla Zacha. Dziewczyny wykorzystały czerwone  farbki, wazelinę i kakao. Efekt, trzeba przyznać, jest sugestywny.

14

………………………………………………………………………………..

13 lutego 2017

Pierwszy dzień ferii, a my w szkole. Jest pusto, nie ma dzwonków i nikt nam nie przeszkadza. Przygotowujemy gabinety do zdjęć.

Jest z nami Maciek, który wcieli się w młodego Zacha. Canan i Karo zajmują się charakteryzacją, podniosą brwi, optycznie wydłużą twarz, żeby jak najbardziej przypominała Marka. Potem wizyta u fryzjera. Maciek obserwuje Marka na planie, ma być podobny do niego nie tylko z wyglądu, ale też w gestach. Zdjęcia z Maćkiem zaplanowaliśmy na jutro.

1415

Każdy ma kilka zadań do wykonania: Sid przygotowuje zdjęcia w windzie, a w scenie, gdy Zach odzyskuje przytomność, zagra lekarza.

1617

Szukamy najlepszych kadrów do sfilmowania rozmowy Zacha z psychologiem w przygotowanym przez nas gabinecie. Marek rozgrzewa się do swojej roli. Razem z Andresem (reżyserem) po raz kolejny przeglądają scenariusz.

1819

Pracowaliśmy kilka godzin, a udało się nakręcić tylko dwie sceny. We wtorek musimy zacząć z przygotowanym programem dnia i trzymać się harmonogramu, przed nami jeszcze dużo do zrobienia.

……………………………………………………………………………………..

14 lutego 2017

20

Walentynki, a my dokręcamy zdjęcia w szkole. Maciek naprawdę upodobnił się do Marka, radzi sobie doskonale! Potem wyjście w plener. A jest mroźno! Tupiemy i robimy pajacyki. Jedną scenę nagrywamy na Bazarze Lotników.

Do naszej ekipy dołącza siostra Marka, zagra mamę Zacha. Jedziemy do parku Dolinka Służewiecka. Śnieg i słońce za drzewami – to nasza sceneria. Miały być zdjęcia na placu zabaw, ale jest coś lepszego: nad potokiem rozsiadły się kaczki, mały Zach z mamą będą je dokarmiać.

2122

Dzień zdjęciowy kończymy u Marty, gdzie zorganizowaliśmy pracownię plastyczną. Zostało już niewiele do nakręcenia. Chyba wygramy ten wyścig z czasem.

Naprawdę wielkie PODZIĘKOWANIA dla wszystkich członków ekipy i innych wspaniałych ludzi, którzy zgodzili się nam pomóc 🙂

………………………………………………………………………..

16 lutego 2017

Zakończyliśmy zdjęcia do filmu. Niepostrzeżenie minęła już prawie połowa ferii zimowych. Ostatnie dwa dni u Marty. Marek (Zach) wczuwa się w swoją rolę.

23

Iza namalowała obraz, który ma być pierwszym dziełem Zacha, gdy przełamie się po wypadku i zacznie na nowo tworzyć. Farba na filmie wygląda naprawdę świetnie, połyskliwie błyszczy się w zbliżeniach. Nie jest to dzieło pogodne: na brązowym tle rysują się ciemne sylwetki rodziny, która już nigdy nie będzie razem.

24

……………………………………………………………………..

1 marca 2017

Do konkursu potrzebna jest także dokumentacja. Gromadzimy więc wszystko, co powstało podczas dotychczasowych prac. Bardzo dobrze prezentują się szkice przygotowane przez Martę, uzupełniają story board, który zrobiliśmy tylko w ogólnym zarysie. Skanujemy je i dołączamy do naszej filmowej teczki.

2526

Filmowcy mówią, że w postprodukcji film powstaje na nowo. Andres zajął się montażem i doborem muzyki, potem stery przejął Kriss, który zrobił efekt rozjaśnienia wokół młodego Zacha. Na czołówkę wybraliśmy jeden z niewykorzystanych w zeszłym roku klipów.

27

I oto nasz film jest już gotowy, zgłaszamy go do konkursu.

……………………………………………………………………..

11 marca 2017

Dziś ogłoszenie wyników. Czekamy od samego rana, co chwila sprawdzając na konkursowej stronie, czy już jesteśmy w finale i… wybuch radości na naszej facebookowej grupie. Udało się. Już wiemy, jak spędzimy majówkę. Pora zacząć się pakować.

…………………………………………………

15 marca 2017

Żaden film, nawet najlepszy, nie sprzeda się bez odpowiedniej promocji. Znów potrzebny będzie Kriss, specjalista od grafiki. Krzysiek zaprojektował plakat, który ma przypominać obraz Zacha, oraz ulotkę z krótką informacją o naszej produkcji. Plakat powstał w trzech wersjach kolorystycznych: podstawowy to brąz, ale mamy też alternatywę w zielonym i czerwieni.

29

Andres zrobił trailer, który wrzuciliśmy na profil szkoły na Facebooku.

 

Teraz wszyscy spodziewają się thrillera. No dobrze, to nie jest trailer na poważnie 🙂

Mamy też inne materiały na dwupłytowe wydanie DVD, między innymi reportaż z powstawania filmu:

…………………………………………………………………….

22 marca 2017

Do wyjazdu do Rumunii jeszcze miesiąc, żeby nie marnować czasu, uczniowie dostali zadanie. Mieli nakręcić krótki, 1-minutowy film na temat siebie samych, ale bez słów i bez pokazywania siebie bezpośrednio. Zadanie było do wykonania telefonem, z prostą funkcją pauzy zamiast pełnego montażu, ale jeśli ktoś miał chęć i możliwość, mógł wykorzystać bardziej profesjonalne metody.

Kriss zrobił głęboko metaforyczny film, z dużym dystansem i przymrużeniem oka.

Powstał też inny film, nie całkiem na temat, prezentujący naszą szkołę z nietypowego punktu widzenia. Pomysłodawcą i głównym realizatorem jest Stefan (ze wsparciem merytorycznym Krissa):

………………………………………………………..

27 kwietnia 2017

Po nocnym locie do stolicy Rumunii, dziś przygotowujemy konkursowe stoisko. Nie wszyscy mogli być na miejscu, ale i tak klub reprezentowany jest w większości. Zabraliśmy ze sobą plakaty, rysunki, obraz Izy i polskie krówki w trzech smakach: mlecznym, kakaowym i lukrecjowym:) Będziemy częstować odwiedzających i pokazywać im nasz film.

 

30

Poza stoiskami dla filmowców, są też inne kategorie: computer art, programming, hardware control, a także zawody robotyczne: line follower oraz robotyczne sumo. Łącznie organizatorzy informują, że w tym roku występuje około 500 uczestników z 45 krajów. A cała sala wystawowa z lotu ptaka wygląda tak:

31

……………………………………………………

29 kwietnia 2017

Dwa dni prezentacji zaczęliśmy od występu przed jury, dobrze mieć już największy stres za sobą. Andres i Marek zaprezentowali się od najlepszej strony 🙂

32

Na oficjalnym otwarciu konkursu Polskę reprezentowała Karolina.

33

Zu i Karo królują na naszym stoisku. Dzięki nim zawsze jest pełno gości, rozmawiamy, pokazujemy film. Chwilami jest taki tłum, że trudno się przecisnąć. Zawiązują się nowe znajomości.

34

Sid i Kriss też reprezentują Polskę:

35

Marek jeszcze raz z głównym filmowym rekwizytem:

36

………………………………………………………………..

30 kwietnia 2017

Dzień wolny. Rozdzieliliśmy się. Część z nas wybrała wycieczkę po Bukareszcie, zwiedzanie największego budynku w Europie, a drugiego na świecie (po amerykańskim Pentagonie), czyli pałacu postawionego przez ostatniego komunistycznego prezydenta Rumunii, Nicolae Ceaușescu. Miny na zdjęciu adekwatne do pogody…

 

37

Reszta z nas zdecydowała się na wyjazd do średniowiecznego zamku w Braszowie, siedziby legendarnego Włada Palownika, rozsławionego przez Brama Stokera jako wampir Drakula.

38

Kriss i Sid chwycili za aparat i zajęli się fotografią artystyczną. Sid połknął bakcyla i chyba ma nowe hobby. Czy to oznacza, że za rok otwieramy też kółko fotograficzne?

394041

 

…………………………………………………………………………………….

1 maja 2017

I mamy to! Złoty medal dla The Power of Touch. Na scenę wychodzą nasi reprezentanci, Andres i Marek, ale to jest zwycięstwo wszystkich. Medale są tylko dwa, ale przecież nie da się zrobić filmu w dwie osoby, to praca zespołowa. Nad The Power of Touch pracowało łącznie kilkanaście osób, każdemu należy się kawałek złota. Cieszy się cała siódemka w stolicy Rumunii, cieszą się ci, którzy kibicowali nam w Polsce.

4243

Do powrotu zostało nam kilka godzin, spędzamy ten czas na placu zabaw, urządzając sobie piknik.

4445

…………………………………………………..

25 maja 2017
Od jakiegoś czasu wszyscy pytają się w szkole o nasz film –  odwlekaliśmy publikację nie bez kozery. Dziś połączyliśmy siły ze szkolnym kołem PCK i zorganizowaliśmy uroczystą premierę. Bilet wstępu jest jednocześnie cegiełką na Polski Czerwony Krzyż. Już od kilku dni na szkolnym korytarzu i na fanpage’u szkoły na Facebooku wisiały ogłoszenia.

4647

Pokazujemy film na dużym (no, powiedzmy – średnim) ekranie. Po projekcji spotkanie z twórcami: opowiadamy, jak powstawał film, mówimy o wyjeździe na konkurs do Bukaresztu. Robimy quizy  z upominkami dla naszych gości z wiedzy o filmie i drugi, o PCK. Być może na widowni siedzą przyszli klubowicze, ukryte talenty, i kto wie… może będą za rok gwiazdami w naszej ekipie filmowej.

4849

 

W tym roku przygoda z filmem powoli się kończy. Aby osiągnąć efekt, trzeba mieć nie tylko talent, ale też włożyć niemały wysiłek. Trzeba umieć współpracować z innymi: każdy z nas ma inną wrażliwość, temperament i inne umiejętności. Pracując, nieraz łączyliśmy ogień z wodą. Wspólnie udało nam się stworzyć coś wyjątkowego 🙂

PAULINA NOWAK-DRAPIŃSKA, IWONA DĄBSKA-KLUSKA: KONKURS FILMOWY „IMAGINACJE – POEZJA OKIEM KAMERY” (R. SZ. 2016-2017)

paulina-i-iwona

AUTORKI: Paulina Nowak-Drapińska, Iwona Dąbska-Kluska

Gimnazjum nr 113 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Zawiszaków Proporca „Victoria” w Warszawie

KONTAKT: imaginacje.promienista@gmail.com

OPIS: Imaginacje – poezja okiem kamery to kontynuacja projektu, który w ubiegłym roku przeprowadziliśmy w szkole, w której pracujemy. „Imaginacje” w tym roku będą konkursem dla wszystkich chętnych uczniów warszawskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

Celem konkursu jest przygotowanie etiudy filmowej inspirowanej wierszem poety polskiego tworzącego na przestrzeni XX i/lub XXI wieku. Zaś zwieńczeniem tych działań będzie Festiwal Filmowy, podczas którego wyświetlimy przygotowane etiudy.

Konkurs jest skierowany do wszystkich chętnych uczniów warszawskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Uczniowie, przygotowując etiudę, muszą pracować w grupach – maksymalnie pięcioosobowych. Nad ich pracą czuwa opiekun.

Mamy nadzieję, że polska poezja stanie się inspiracją do przygotowania filmów w najróżniejszej konwencji. Liczymy na kreatywność uczniów! I mamy nadzieję, że podczas Festiwalu będziemy mogli wyświetlić bardzo dużo filmów.

W grudniu do szkół trafi informacja o konkursie. Do kwietnia będziemy oczekiwały na filmy. W tym czasie grupy, które się zgłoszą do konkursu, dostaną od nas wskazówki (coś w rodzaju pomocy) do pracy nad filmem. Gdy zbierzemy wszystkie filmy – jury zasiądzie do obrad, by w połowie maja na Festiwalu wyświetlić najlepsze etiudy.

POZIOM SZKOŁY: gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: wszyscy chętni uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych w Warszawie, liczymy na ok. 100 osób

CZAS REALIZACJI: grudzień 2016 – maj 2017

…………………………………………………………………………………………..

31 stycznia 2017

Jesteśmy na etapie oczekiwania na zgłoszenia do konkursu. Paulina prowadzi bloga (oto jego adres: http://imaginacje-promienista.blogspot.com/) i większość informacji znajduje się na nim. Dostaliśmy wszystkie patronaty, o które prosiłyśmy. Biblioteka Publiczna we Włochach ofiarowała nam gadżety na nagrody, tj. kubki i pendrivy. Odpowiadamy też, w miarę potrzeb, na pytania zadawane pocztą elektroniczną. Zgłoszeń na razie jest mało, tj. 2:) ale mamy nadzieję, że będzie więcej bliżej upływającego terminu.

…………………………………………………………….

21 sierpnia 2017

Kilka słów podsumowania…

Od zakończenia „Imaginacji” minęło już kilka miesięcy. Wraz z Iwoną zastanawiamy się, co dalej. Cały projekt nie kosztował nas bardzo dużo, ale w natłoku innych obowiązków bywało różnie. Najwięcej problemów sprawiło mi przygotowanie filmów, które miały wesprzeć naszych uczestników. Nagrywanie samej siebie – co oznacza przekazanie najważniejszych informacji w jak najkrótszym czasie – było wyzwaniem. Zależało mi, by te filmy były nie tylko pomocne, ale też atrakcyjne. Nie wiem, czy sprostałam.

W tym roku dopisała liczba sponsorów. Odpowiedziały wydawnictwa. To cieszy! Miałyśmy informację zwrotną, że nagrody podobały się uczestnikom, więc myślę, że tu cel został osiągnięty. Jednak muszę dodać, że takie pisanie do każdego z osobna jest męczące. Przecież do każdego sponsora – instytucji pisze się indywidualnie. A odpowiedzi bywają różne. Cieszy, jeśli w ogóle jest odpowiedź. W tym roku odpowiedziało 9 instytucji, niektóre były dla nas ogromnym zaskoczeniem, ponieważ wysyłałyśmy maile, nie licząc na wiele. Iwona miała sporo problemów, gdy musiała
podzielić to, co otrzymaliśmy dla laureatów – i dobrze:)

Sporym zaskoczeniem była grupa, która zgłosiła się z Olsztyna. Nie wiem, jak znaleźli informację o naszym konkursie, ale uparcie chcieli wziąć w nim udział. Choć regulamin mówił jasno, że konkurs kierowany jest do warszawskich uczniów, chłopcy tak bardzo chcieli, że nie miałyśmy serca im odmówić. Poza tym zrobili bardzo dobry film. A ponadto przyjechali na festiwal, co ucieszyło nas BARDZO!

Sam festiwal przebiegł bardzo sprawnie, mimo że dwa dni wcześniej wróciłyśmy z Iwoną z zielonej szkoły, oczywiście trochę zmęczone i niewyspane. W drodze powrotnej staliśmy w popsutym pociągu ponad dwie godziny. Głowy miałyśmy zawalone różnymi myślami. Ja stresowałam się koszmarnie. Niby człowiek uczy w szkole, codziennie prowadzi lekcje, ale takie występy mnie zwyczajnie paraliżują.

No ale… myślę, że festiwal się udał. Nie trwał, jak w ubiegłym roku trzy godziny, ale półtorej. Było kameralnie, ale miło. Usłyszeliśmy wiele ciepłych słów. Niektóre grupy były zawiedzione, inne zaskoczone. Byli też tacy, którzy przyjechali tylko po to, by zobaczyć zwycięskie etiudy. Na koniec przemawiał pan przewodniczący Rady Dzielnicy Włochy – Andrzej Krupiński. Chyba mało kto lubi słuchać polityków. Jednak pan Krupiński zaskoczył mnie swoimi przemyśleniami. Mówił bowiem o trudności oceny filmów oraz o ich różnorodności. Jego słowa były świetną odpowiedzią na wszelkie wątpliwości. Wiadomo, każdy chce wygrać, ale nie każdy na to zasługuje.

Wspomnę jeszcze o jury. Sprawdziła się współpraca z Jarkiem Wszędybyłem i Maćkiem Cuske. Byłam w stałym kontakcie z Jarkiem, który miał do mnie sporo cierpliwości. Starałam się nie utrudniać mu życia, ale przed festiwalem zaczęło być gorącą. Trzeba było podpisać dyplomy, podzielić nagrody. Okazało się, że niepotrzebnie się martwiłam – wszystko udało się załatwić. Poszło tak, jak miało pójść.

A co było problemem? To, że uczestnicy (lub opiekunowie) nie czytają regulaminów. Otrzymywałam różne pytania, na które odpowiedzi były właśnie w dokumentach. Dostawałyśmy nieczytelnie wypełnione karty zgłoszeń. I jeszcze jedno – nielegalna muzyka. Trafiło do nas kilka filmów, które nawet jeśli były dobrze zrobione, ciekawe, to łamały prawa autorskie… Szkoda!
Co więc z naszym projektem za rok? Cały czas z Iwoną myślimy nad tym, czy kontynuować to, co zaczęłyśmy. Reforma edukacji trochę utrudniła nam życie. W konkursie brali udział uczniowie klas trzecich gimnazjum i rzadko drugich. Z drugiej strony miałyśmy pozytywne informacje zwrotne, co raczej daje energię do działania. Na razie nie powiedziałyśmy ostatniego słowa, choć postawiłyśmy sobie kilka warunków,
które jeśli nam się uda spełnić, będziemy działały dalej.

JAN BAŁDYGA: FILMOWA SZKOŁA ŻYCIA (R. SZ. 2016-2017)

asasa

AUTOR: Jan Bałdyga

Projekt prowadzę jako osoba fizyczna, jego patronem jest I Społeczne Liceum Ogólnokształcące IB im. Ingmara Bergmana, jest on także realizowany przy wsparciu Działu Edukacji Stowarzyszenia Nowe Horyzonty.

kontakt: janbaldyga@gmail.com

OPIS: Ideą tego projektu jest inspirowanie młodych ludzi, by rozwijali w sobie własne zainteresowania oraz świadomość tego, co chcieliby zrobić w swoim życiu, jak również pomoc w mierzeniu się z własnymi ograniczeniami w byciu twórczym i rozpoczęcie procesu uwalniania się z nich.

Będzie się to odbywać poprzez przeprowadzenie dla grupy uczniów szkół ponadgimnazjalnych warsztatów aktorsko-dramowych. Na ich podstawie przygotowany zostanie scenariusz, a następnie film. Gotowy film będzie wykorzystany do pracy z kolejnymi grupami młodzieży, celem rozwijania ich świadomości dotyczącej tego, co chcieliby tworzyć oraz rozwijania umiejętności, które są do tego niezbędne.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: W warsztatach dramowo-aktorskich i realizacji filmu weźmie udział 13 uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Następnie przeprowadzone zostanie 50 warsztatów aktywizujących młodzież (w grupach 15 osobowych), które będą opierać się na filmie

CZAS REALIZACJI: styczeń – grudzień 2017

………………………………………………………………………………………………….

2 marca 2017

W poprzednim poście pisałem o tym, że będę realizował projekt z młodzieżą, którego celem będzie nakręcenie filmu poruszającego powody trudności bycia kreatywnym i twórczym. Jak to jednak w życiu bywa, nie wszystko ułożyło się po mojej myśli. Ponieważ nie dostałem pieniędzy na realizację tego projektu w konkursie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, plany się zmieniły. 

Zamiast z młodzieżą, zacząłem pracować z trochę starszymi ludźmi, którzy chcą tworzyć biznesy. Produkcję filmową łączę z coachingiem biznesowym. Dzięki temu robię to, co mnie pasjonuje, czyli wspieranie ludzi w byciu kreatywnym i twórczym. Różnica polega na tym, że moi klienci mają środki finansowe do tego, żeby zapłacić za moją usługę.

Obecnie, w największym stopniu koncentruję się na produkcji kanału kulinarnego na You Tube o nazwie Testowalnia. Publikowane są na nim filmy z przepisami wegańskimi i bezglutenowymi. Jego założeniem jest oswajanie ludzi z roślinnym jedzeniem oraz wspieranie zdrowego stylu życia. Jak sama nazwa wskazuje, kanał ma być okazją, by przetestować ten rodzaj jedzenia, niekoniecznie rezygnując ze swojej wcześniejszej diety.

Pracując przy tym projekcie uczę się, że film może być wspaniałym narzędziem do promocji, ale też i rozwoju. Widzowie kanału uczą się gotować, autorka uczy się z odcinka na odcinek tego, jak tworzyć z pasją taki projekt. A ja jak kręcić filmy:) W procesie tworzenia, wychodzą wszystkie niedoskonałości, a gdy uwieczni się je na filmie, to ułatwia to proces uczenia się, bo zamiast sesji feedback-owej wystarczy obejrzeć poprzedni odcinek:)

W swoich obecnych działaniach odszedłem więc od pracy z uczniami, ale za to coraz bardziej pracuję z filmem, badając zastosowania tego medium w bardzo różnorodnych działaniach.

IWONA DĄBSKA-KLUSKA: KIM JESTEM? ZWYKŁE PYTANIE CZY DROGA DO SAMOPOZNANIA (R. SZ. 2015-2016)

iwona-dc485bska-kluska

AUTORKA: Iwona Dąbska-Kluska

XLV LO im. R. Traugutta w Warszawie

KONTAKT: iwidabska@interia.pl

OPIS: Celem projektu jest wykształcenie umiejętności autorefleksji i ukazanie filmu oraz pracy przy jego realizacji jako narzędzia do samopoznania. Inauguracją przedsięwzięcia będzie obejrzenie i omówienie Gadających głów Krzysztofa Kieślowskiego. Następnie uczniowie będą mieli za zadanie znalezienie osób, które odpowiedzą na pytanie podobne do tych w wyżej wymienionym filmie. Kolejnym etapem jest stworzenie przez uczestników filmowej interpretacji zarejestrowanych uprzednio odpowiedzi wybranych ludzi. Wreszcie zaś uczniowie odpowiedzą na te same pytania i stworzą ich filmową ilustrację. Zdobywanie kompetencji realizacyjnych będzie więc towarzyszyło  poszerzaniu zdolności komunikacyjnych uczestników. Stworzony w ten sposób film zostanie zaprezentowany w trakcie Święta Kina.

POZIOM SZKOŁY: ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: od 5 do 10 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – czerwiec 2016

…………………………………………………………………………………………………………………

9 listopad 2015

KIEDY ROZPOCZĘLIŚMY REALIZACJĘ? 16.09.2015 r.

NA JAKIM ETAPIE PRACY TERAZ JESTEŚMY? Obejrzałam film Gadające głowy ze wszystkimi pierwszymi klasami (czyli 3 klasy), z dwiema trzecimi i dwiema drugimi, w sumie przeprowadziłam osiem lekcji. Młodzież chętnie wypowiadała się na temat filmu (oprócz jednej grupy). Wspólnie rozmawialiśmy o pytaniach uniwersalnych, o konstrukcji i kompozycji dokumentu, planach filmowych oraz tym, czy w filmie Kieślowskiego dominuje słowo czy też obraz. Obejrzeliśmy komentarz subiektywny do Gadających głów, czyli odpowiedzi na padające w filmie pytania, których udzielili Muniek Staszczyk, Robert Górski i Tomasz Lis. Na końcu zachęciłam młodzież do tego, żeby znaleźli osobę, której zadadzą podobne pytania jak w filmie. Zgłosiło się niemało chętnych.

CO UDAŁO SIĘ NAM ZROBIĆ, A Z CZYM BYŁY PROBLEMY? Udało się pokazać film większości uczniom, zależało mi zwłaszcza na pierwszych klasach. Zgłosiło się naprawdę sporo osób, ale do tej pory jeszcze nikt nie przyniósł mi żadnego materiału. Zastanawiam się, czy nie poprosić nauczycieli, uczących uczniów z którymi pracuję, by za to zadanie wynagrodzili ich dobrymi ocenami.

…………………………………………………………………………………………………….

18 lutego 2016

Po wrześniowych lekcjach, na których oglądaliśmy Gadające głowy, chętne osoby dostały zadanie, by znaleźć swojego bohatera, który odpowiedziałby na pytania padające w filmie Kieślowskiego oraz nagrać jego odpowiedzi. To ćwiczenie miało nie tylko dostarczyć materiału, na którym chciałam pracować na kolejnej lekcji, ale również wyłonić uczniów spośród wszystkich pierwszych klas, z którymi realizowałabym projekt. Niestety tylko dwóm dziewczynkom udało się przynieść nagrany materiał. Inni obiecywali, ale ostatecznie nic nie zrobili. Z tego powodu nie mogłam przeprowadzić warsztatów, w taki sposób, w jaki je zaplanowałam.

Jednak w międzyczasie, korzystając z gościnności wychowawców różnych klas, oglądałam z wybranymi uczniami filmy. Młodzieży podobała się etiuda Sławomira Fabickiego Męska sprawa, która świetnie się sprawdza w szkolnym kontekście, ze względu na krótki metraż i istotność poruszanych problemów. Po obejrzeniu dokumentu Z punktu widzenia nocnego portiera Krzysztofa Kieślowskiego dyskutowałam z młodzieżą o osobowości autorytarnej. Za sprawą Ćwiczeń warsztatowych Marcela Łozińskiego rozmawialiśmy ogólnie o dokumencie, jego rodzajach i o tym, czy w filmie dokumentalnym możliwy jest obiektywizm. Przy okazji wspomniałam uczniom o montażu i jego roli w powstawaniu filmu.

Ciągle jednak miałam za mało etiud zrealizowanych przez uczniów, aby móc je omawiać na warsztatach, a ich aktywność poza lekcjami była zerowa. Wobec tego postanowiłam, że będziemy kręcić w szkole. Korzystając z obecności praktykantki, umówiłam ją z trójką uczniów w bibliotece. Dziewczyna zgodziła się na nagranie i dzięki temu mieliśmy trzeci filmik.

27 stycznia zaprosiłam 15 osób na warsztaty filmowe. Mieliśmy do dyspozycji dwie kamery. Jedną pożyczoną od Nowych Horyzontów oraz drugą, którą przyniosłam z domu. Na początku puściłam fragment filmu Gadające głowy, aby przypomnieć wszystkim zadanie, które mają wykonać. Potem obejrzeliśmy i omówiliśmy te trzy już zrobione nagrania. Następnie uczniowie mieli wykonać ćwiczenie, czyli nakręcić scenkę, podobną do tej z filmu Kieślowskiego. Mogli korzystając tylko z własnych zasobów, a więc kręcić siebie wzajemnie: jedna osoba z pary była przepytywana, druga zadawała pytania i kręciła jej odpowiedzi.  Oczywiście później wszystko oglądaliśmy – i to wzbudziło największe emocje. Wspomnę, że na tych zajęciach gościliśmy dwie panie z Nowych Horyzontów, które obserwowały naszą pracę z zewnątrz, a tym samym z większym obiektywizmem.

Oto jeden z nagranych na tych zajęciach filmików:

17 lutego, już po feriach, spotkaliśmy się na kolejnym warsztacie. Tym razem już w ścisłym gronie, czyli tylko z najbardziej zaangażowanymi w projekt uczniami. Zaczęliśmy od uzgodnienia i spisania zasad, które miały obowiązywać wszystkich podczas naszych spotkań. Doszliśmy też do wniosku, że trochę zmienimy pytania w naszym filmie, aby skłonić bohaterów do większej wylewności przed kamerą. Metodą „burzy mózgów” ustaliśmy, że będziemy pytać o: po co żyjesz?, jakie masz marzenia?, najważniejsza chwila w twoim życiu?, czym jest dla ciebie miłość? Następnie w dwóch grupach (nadal mieliśmy dwie kamery) uczniowie szukali w szkole kogoś, kto zgodziłaby się odpowiedzieć na nasze nowe pytania. Do końca lekcji zostało tylko około 20 minut. Jednej grupie udało się namówić kogoś na wywiad, druga także nie wróciła z „pustymi rękami” – choć nie znaleźli bohatera, to jeden z uczniów zaczął improwizować i sam udzielił odpowiedzi. Nie o to mi chodziło, ale zawsze to coś. Za tydzień będziemy kontynuować zadanie.

………………………………………………………………………………..

11 kwietnia 2016

Muszę przyznać, że trudno było nam spotykać się stale, raz w tygodniu, w z góry ustalonych porach, gdy nasze zajęcia nie widnieją w oficjalnym planie lekcji i za każdym razem trzeba załatwiać uczniom zwolnienie z lekcji. Zawsze coś wypadało. Albo wycieczka, albo ważna klasówka, albo jakaś uroczystość szkolna. Na szczęście jakoś udawało mi się zwalniać pojedyncze osoby (najczęściej w dwuosobowych grupach) z poszczególnych zajęć.

Pomimo braku czasu, mamy jednak dużo materiału i teraz głowimy się co z tym zrobić, aby powstał film. Mamy nagrania z nauczycielami, praktykantkami i gośćmi.Oprócz tego, a raczej przy okazji, kręcimy też drugi film.

20 kwietnia troje uczniów z okazji Dnia Przedsiębiorczości będzie uczestniczyć w „praktykach” w mojej bibliotece. W końcu więcej czasu na nasz projekt! Zamierzamy obejrzeć dokładnie materiał, zastanowić się czego nam jeszcze brakuję. Mam pomysł na „wkręcenie” uczniów w improwizację… ale to na razie plany. A gdy już wszystko to ustalimy, to przyjdzie czas na montaż.

12

………………………………………………………………..

15 czerwca 2016

W ramach projektu przez cały rok szkolny przygotowywaliśmy film dokumentalny, który miał skłonić zarówno jego bohaterów jak i twórców do autorefleksji. Inspirowaliśmy się Krzysztofem Kieślowskim i jego dokumentem Gadające głowy. Podobnie jak mistrz, uczniowie zadawali wybranym bohaterom pytania egzystencjalne – takie, które warto sobie samemu czasami stawiać: Po co żyjesz? O czym marzysz? Najpiękniejsza chwila w twoim życiu? I co dla ciebie znaczy miłość?

Nakręciliśmy bardzo dużo materiału, dlatego trudno było go zebrać i uporządkować. Mimo, że początkowo ustaliliśmy, iż zadamy cztery pytania, to ostatecznie w filmie znalazły się odpowiedzi tylko na jedno, według nas najciekawsze, a mianowicie Po co żyjesz? Wszyscy bohaterowie filmu związani są z edukacją, od przedszkolaka po emerytowaną nauczycielkę. Powstały dwie wersje montażowe, wybraliśmy lepszą i krótszą.

Uczniowie nauczyli się korzystać z muzyki z legalnych źródeł. Film pokażemy na szkolnym „Święcie kina” razem z innymi filmami, które powstały w naszej szkole w tym roku. Lider zespołu uczniowskiego powiedział, że najciekawszy był dla niego kontakt z drugim człowiekiem, rozmowa, współpraca, a to wszystko dzięki kamerze!

Muszę przyznać, że projektu nie udało się zrealizować do końca, nie udało się bowiem skłonić uczniów do improwizacji, tylko jedna osoba była do niej chętna. Najmocniejszą stroną projektu było to, iż udało się nakłonić całkiem dużo osób do wypowiedzi przed kamerą, a praca z nią przyniosła uczniom sporo radości. Jego najsłabszą stroną były natomiast problemy techniczne (gdybym miała ponownie zrealizować ten projekt, to pod warunkiem że miałabym do dyspozycji kamerę i program do montażu, nie zmienia to faktu, iż zamierzam kontynuować pracę nad filmowymi projektami z uczniami) oraz brak czasu na regularne spotkania całego zespołu. Jedyne koszty, które poniosłam realizując go, to – jeśli można tak to ująć – własna kamera oraz czas, to drugie podobno bezcenne…

Czy mogłabym coś poradzić innym osobom przystępującym do realizacji tego rodzaju projektów? Zaangażowanie, pokazywanie, że to też jest moja pasja, wyłonienie lidera, który pilnuje całości oraz dbanie o regularne spotkania z młodzieżą.

A oto efekt naszej pracy:

DIANA ROWICKA-ŁAGOWSKA: JA I JA, CZYLI JAJA (R. SZ. 2015-2016)

AUTORKA: Diana Rowicka-Łagowska

Ognisko Pracy Pozaszkolnej nr 2 im. dra H. Jordana w Warszawie

KONTAKT: julcia22@tlen.pl

OPIS: Celem projektu jest zainspirowanie do kreatywnych działań oraz rozwinięcie umiejętności obserwacji i autorefleksji poprzez realizację etiud filmowych. Kino jest środkiem nie tylko autoekspresji, stanowi również narzędzie poznawcze. Uczniowie będą więc poznawać siebie – zobaczą siebie zarówno przez pryzmat kamery, jak i oczami pozostałych uczestników. Każdy z uczniów zrealizuje najpierw etiudę o sobie samym, następnie zaś o innej osobie uczęszczającej na warsztaty. Powstałe etiudy zostaną ze sobą skonfrontowane – jak widzę siebie ja, jak widzą mnie inni. Efekty zostaną zaprezentowane w trakcie pokazu w sali widowiskowej OPP2.

POZIOM SZKOŁY: placówka wychowania pozaszkolnego (od 5 do 19 roku życia)

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: od 10 do 15 osób

CZAS REALIZACJI: 2 cykle, każdy po 3 miesiące; 1szy: koniec września – początek grudnia, 2gi: koniec lutego – początek maja w roku szkolnym 2015-2016

…………………………………………………………………………………………………………………….

16 listopada 2015

KIEDY ROZPOCZĘLIŚMY PROJEKT? Nasze spotkania z filmem rozpoczęły się pod koniec września. Spotykamy się raz w tygodniu na półtorej godziny w Ognisku Pracy Pozaszkolnej nr 2 w Warszawie.

NA JAKIM ETAPIE PRACY OBECNIE JESTEŚMY? Na początku poznawaliśmy podstawowe pojęcia związane z filmem (kadr, ujęcie, plan filmowy i jego rodzaje, scenopis, scenariusz, scena itp.). Od jakiegoś czasu pracujemy już nad własnymi etiudami filmowymi. W ramach ćwiczeń stworzyliśmy listę pytań, które zadajemy sobie nawzajem. Każdy z nas miał okazję znaleźć się na miejscu reżysera, operatora czy osoby przed kamerą. Każdy nas mógł więc poczuć „jak co smakuje?”. Naszym najbliższym zadaniem będzie przygotowanie indywidualnych filmów o sobie oraz niezależnie, próba przeprowadzenia krótkiego wywiadu z osobą nie związaną z naszymi zajęciami. Poszukamy też innych przestrzeni mogących stanowić tło naszych etiud.

CO DO TEJ PORY SIĘ UDAŁO, A Z CZYM MAMY PROBLEMY? Udało się zainteresować uczestników formą filmową – najbardziej fascynuje ich realizacja zdjęć. Największe problemy mamy ze sprzętem, ponieważ mimo, że większość uczestników posiada telefon, to okazało się, że niektóre z nich nie mają funkcji kamery. Nie posiadamy także mikrofonu i kamera, na której pracujemy ogranicza nasze możliwości do bardzo bliskiego kadru.

………………………………………………………………………………..

16 lutego 2016

ILE OSÓB UCZESTNICZY W PROJEKCIE? 7

FORMA ZAJĘĆ: cykliczne warsztaty

OBECNY ETAP PRACY: Można powiedzieć, że każdy z uczestników wie jak używać kamery (co wcale nie było takie proste). Potrafią też operować podstawowymi hasłami związanymi z filmem, co ułatwia im współpracę.

CO SIĘ UDAŁO? Najlepiej wychodzą takie momenty, kiedy dzieciaki dostają kamerę do ręki – to sprawia im najwięcej frajdy. Kręcą najchętniej siebie nawzajem, ale ciężko nadać temu jakąś formę. Podobało im się także nagrywanie innych grup zajęciowych z Ogniska – szczególnie podczas próby do występów. Czuli się wtedy ważni. Do tej pory traktowałam to jako ćwiczenia. Rozmawialiśmy też o filmach, które mają dla nich szczególne znaczenie, o czym chcieliby opowiedzieć innym. W ramach ćwiczeń udało im się także nakręcić krótki filmik o… pudełku.

Z CZYM MAMY PROBLEMY? Najtrudniejsze jest skierowanie uwagi dzieci na konkretny temat. Dla mojej grupy najciekawsze są rzeczy, które znają. Chcieliby np. nakręcić coś jak Gwiezdne Wojny, Hobbit lub Niezgodna. Jednak nawet gdy idziemy w tym kierunku, to niestety tracą swój entuzjazm w momencie, gdy wszystko wymyślą i` mają zająć się pracą. Żeby stworzyć takie scenki, musieliby włożyć w to naprawdę dużo pracy (nie wykluczam jednak pójścia w ich kierunku…).

Obecnie mieliśmy czas zastoju ze względu na organizację pracy Ogniska: w grudniu przygotowywali się do świątecznych występów, w styczniu – jak zresztą co roku – były problemy z frekwencji w związku z końcem semestru, w lutym natomiast były ferie.

Ogólnie największy problemem mam z frekwencją – dzieci chodzą na zajęcia „w kratkę” (ogólnie jest ich 10, ale na zajęciach jest 5-6 osób i to niekoniecznie ten sam skład).

Problemem jest także brak dostępu do komputerów w trakcie zajęć, a dokładniej do takich, ja których moglibyśmy montować nasz materiał. Będziemy mieli jedynie miesiąc na nauczenie się i zmontowanie wszystkiego, co nakręcimy. Z powodu niezgody rodziców, nie mogę także dawać im materiałów do domu oraz poprosić o zainstalowanie programu w domu.

Jednak mam nadzieję, że od marca uda nam się z powrotem ruszyć z działaniami, z resztą tak jak planowałam będzie to drugi etap pracy.

 

ala234

…………………………………………………………………………….

07 maja 2016

Obecnie grupa liczy 10 osób w wieku 11 – 15 lat. Udało się poprawić frekwencję na zajęciach oraz systematyczność przychodzenia.

Nasz projekt rozwija się. Może nie jest to najbardziej zawrotne tempo, ale myślę, że coś się konkretnie ruszyło. Dzieciaki zdecydowały się w końcu na powiedzenie paru słów o sobie i zaczęły bawić się dziwnymi pytaniami, które sobie nawzajem zadawały. Działo się to w towarzystwie kamery. Uczestnicy zamieniali się rolami (raz byli operatorami, raz pytanymi, raz pytającymi, a w kolejnym przypadku decydowali np. o miejscu, w którym należy rozmawiać z daną osobą).

Muszę przyznać, że im dalej, tym ich pomysły na kadrowanie, czy formę wypowiedzi były coraz ciekawsze. Najważniejsze, że zaczęli się tym bawić. Dzięki czemu mamy już pierwsze efekty „na taśmie”. Myślę, że w dużym stopniu będziemy bazować na tym materiale. Część osób zdecydowała się na powiedzenie kilku słów o sobie. Nie wiem jeszcze czy zostanie to wykorzystane w materiale „do pokazania”, ponieważ w niektórych przypadkach kaliber psychologiczny autoportretu może być zbyt duży. Na pewno jednak miało to znaczenie dla naszej grupy.

Mieliśmy także pierwsze podejście do montażu. Zadaniem młodych filmowców było zmontowanie nagranych przez nas fragmentów w różny sposób. Stanowiło to dla uczestników naprawdę spore wyzwanie. Sam komputer nie jest jeszcze dla nich banalną kwestią (np. nie wszyscy mieli adres mailowy, niekoniecznie sprawnie poruszają się w języku angielskim, nawet nie do końca radzą sobie z zamieszczaniem plików w Internecie). Staram się jednak robić wszystko, by uczestnicy nie zrazili się w początkowej fazie „naszej produkcji technicznej”.

Zaznaczę jedynie, że w Ognisku ogólnie bardzo dużo obecnie się dzieje, ponieważ bardzo intensywnie szykujemy obchody 65-lecia istnienia placówki i duża grupa dzieci biorących udział w projekcie filmowym jest zaangażowana także w to przedsięwzięcie. W związku z tym nieco trudniej jest im zająć się obiema rzeczami. Musimy starać się to wszystko jakoś pogodzić – np. na jednych z zajęć filmowcy pomagali występującym poprzez nagrywanie prób, dzięki czemu reszta dzieci mogła zobaczyć, jak sobie radzą.

Okazuje się, że aspekt społeczny stał się jednym z wiodących elementów naszych zmagań z filmem. Niezależnie od wszystkiego, uważam że to bardzo duża wartość naszych zajęć.

6789101112131415161718

………………………………………………………………………..

14 czerwca 2016

Uważam, że cele, które postawiłam sobie jako nadrzędne, zostały zrealizowane. Powstał materiał filmowy, grupa mimo trudnych początków złapała tzw. „bakcyla”- chcieliby kontynuować zajęcia w przyszłości, stworzyli zespół, w którym umieli podzielić się zadaniami. Odczuwam z tego powodu osobistą satysfakcję. Te kilka miesięcy spędzone przy pracy nad projektem były dla mnie inspirujące. W tym czasie zarówno ja, jak i grupa, zdobyliśmy spore doświadczenie (także poprzez pewne trudy).

Pewne założenia początkowe – szczególnie odnośnie samej treści filmu – uległy zmianie. Mimo, że film który powstał może nie jest – patrząc na to obiektywnie – najbardziej odkrywczy, to dla moich dzieciaków był czymś zdecydowanie nowym, dającym im poczucie satysfakcji oraz pozwalającym odkrywać własne możliwości.

Projekt udało się zrealizować w całości. Choć mój pierwotny pomysł trochę ewoluował (zwłaszcza pod względem tematu), nie były to znaczące zmiany. To, co bowiem było w nim najważniejsze, to duży udział uczestników na każdym etapie jego realizacji.

Najmocniejszą stroną projektu była… młodzież oraz możliwość realizacji zajęć w swobodnej atmosferze. Ale także zmobilizowanie grupy, szczególnie w końcowej fazie projektu oraz ewolucja naszej pracy, którą podejmowaliśmy wspólnie w grupie. Widziałam, jak uczestnicy się rozwijają, oni sami, z zajęć na zajęcia, czuli się bardziej sprawczy.

Natomiast jego najsłabszą stroną były kwestie techniczne – brak programu do montażu filmu w placówce oraz problemy frekwencyjne – kilkanaście osób, które uczestniczyły w projekcie są z różnych szkół i często się „mijały”.

Jeśli miałabym ponownie zrealizować projekt, to tym razem spróbowałabym zatroszczyć się w większym stopniu o kwestie techniczne (odpowiednie komputery i ich dostępność, program do montażu filmu).

Jakie rady mogłabym dać osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Po pierwsze – nie poddawajcie się przy spadku motywacji grupy. Po drugie – nie martwcie się, film nie musi być idealny – i tak najwięcej radości stwarza jego tworzenie. Wreszcie po trzecie – planując projekt, skupcie się raczej na ogólnym zarysie tego, co ma powstać podczas zajęć, a w trakcie jego realizacji naprawdę nie bójcie się zmian. Sama zamierzam zrealizować następne filmowe projekty z uczniami, mam już nowe pomysły na temat tego, co zrobimy!

Dodatkowe koszty, które musieliśmy ponieść przy realizacji projektu składały się z zakupu przez naszą placówkę karty pamięci (ok. 80 zł) oraz kamery (1800 zł).

Na koniec warto dodać, że umiejętności filmowe uczestników zostały w dużym stopniu wykorzystane w innej sytuacji, a mianowicie współtworzyli oni prezentację audiowizualną przygotowywaną na obchody 65-lecia istnienia Ogniska (naszej placówki). Była ona tłem do różnorodnych wydarzeń i pokazów, które uświetniły ten dzień.

19202122

……………………………………………………………………….

16 czerwca 2016

Z dumą przedstawiamy efekt naszej pracy, a mianowicie nasz film:

 

MARTA CHODORSKA: JESTEM SOBĄ (R. SZ. 2015-2016)

marta-chodorska

AUTORKA: Marta Chodorska

XIII LO im. płk. Lisa-Kuli w Warszawie

KONTAKT: chodorska@przewodnicy.warszawa.pl

OPIS: Celem projektu jest rozwijanie praktycznych umiejętności filmowych uczniów, co stanowi niejako pretekst do pobudzenia ich wrażliwości społecznej. Uczestnicy zostaną podzieleni na grupy. Pracę wewnątrz danej grupy będzie organizowała osoba wybrana na reżysera. Każdy z zespołów będzie miał za zadanie przygotować etiudę o osobie wyróżniającej się (wyznaniem, światopoglądem, narodowością, wyglądem, itp.) w szkolnej czy lokalnej społeczności. Zdobywanie kompetencji realizacyjnych posłuży więc integracji uczniów oraz uwrażliwieniu ich na kwestię społecznego wykluczenia. Etiudy zostaną zmontowane we wspólny film, który zostanie zaprezentowany podczas szkolnego pokazu.

POZIOM SZKOŁY: liceum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 30 uczniów

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – luty 2016

…………………………………………………………………………………………………………………..

16 listopada 2015

Grupa (klasa) podzielona jest na podgrupy, w każdej jest lider, wszyscy uczestnicy mają już swoich bohaterów. Omówiliśmy wspólnie etapy pracy, przypomnieliśmy też plany i sposoby użycia kamery filmowej. Na zajęciach uczniowie dostali wytyczne, jak stworzyć scenopisy i obecnie właśnie nad nimi pracują.

Największym problemem jest teraz dla nas to, że nie mamy w szkole żadnego sprzętu. Grupy pracują ze swoimi kamerami, co będzie potem wiązało się z trudnością w montowaniu filmu w całość. Moja długa nieobecność też przerwała realizację, powoli wracamy do tematu.

……………………………………………………………………………………………………………..

10 lutego 2016

LICZBA OSÓB REALIZUJĄCYCH PROJEKT: 24, klasa 2d XIII L.O.

NASZ PLAN: Celem projektu jest stworzenie krótkich filmów ukazujących życie ludzi trochę innych pod jakimś względem, ludzi mających kłopoty z adaptacją, którzy czymś się wyróżniają, ale pozostając sobą zjednują sobie społeczność.

JAK PRACUJEMY? Klasa podzielona na 5 grup. Wszyscy są po wstępnym przygotowaniu przeze mnie i po rozmowach, które miały pomóc w odnalezieniu przez nich bohaterów do poszczególnych etiud. Obecnie nagrywamy materiały.

3 grupy mają konkretnych bohaterów, z którymi już pracują (chłopak o ciemnej karnacji, którego tata jest Afrykańczykiem, ksiądz-obcokrajowiec, chłopak, który ma dużą wadę wymowy). Pozostałe 2 miały kłopoty ze znalezieniem bohatera, w dalszym ciągu poszukują.

Z CZYM MAMY PROBLEMY? Niestety każda z grup pracuje na innym sprzęcie. Niemniej pod koniec naszej pracy spróbujemy skleić wszystkie nasze etiudy w 1 dłuższy dokument. Ze względu na to, że byłam jesienią długo na zwolnieniu, mamy opóźnienie.12912385_258103484532968_2131349759_n

2

3

…………………………………………………………………….

13 czerwca 2016

W projekcie brały udział 23 osoby z klasy 2 liceum. Podzieleni na 5 grup uczniowie nakręcili 5 filmów o tematyce tolerancji i akceptacji. Każdy z filmów jest inny – jest reportaż w formie wywiadu, dwa w formie inscenizowanego monologu, dwie etiudy to wyreżyserowane paradokumenty. Wszystkie filmy powstawały po zajęciach lekcyjnych i były konsultowane z nauczycielem. Na muzykę wykorzystywaną w etiudach mamy zgody zespołów. Oto efekty naszej pracy:

 

Projekt udało się zrobić w całości, ale z powodu braku sprzętu w szkole od stycznia nie mogliśmy dopracować filmów jakościowo, mają one sporo niedociągnięć.

Najmocniejszą stroną projektu były chęć i zapał uczestników oraz ich pomysłowość. Najsłabszą – wspomniany wyżej brak odpowiedniego sprzętu.

Gdybym realizowała podobny projekt w przyszłości, to myślę, że zmieniłabym niektóre zasady tworzenia filmów, żeby nie były one tak różne. Przykładowo, zbyt płynnie podałam czas trwania filmu. Jak również w przypadku wymyślanych scen – fabuł zażyczyłabym sobie dokładniejszego scenariusza, bowiem w tym roku dostałam tylko ich ogólny opis.

Jaką radę mogłabym dać innym osobom realizującym filmowe projekty z młodzieżą? Trzeba więcej czasu poświęcić na wstępną edukację merytoryczną, dotyczącą tworzenia filmu, bo młodzież świetnie radzi sobie z techniką, ale nie umie tego w pełni wykorzystać – pracują trochę intuicyjnie, po omacku.

Projekt nie wymagał dodatkowych nakładów pieniężnych, mógł być realizowany na podobnych zasadach, do innych zajęć pozalekcyjnych.

W przyszłości będę się starała realizować podobne projekty.

JOLA TINEL: FILMOWY SUCHAR (R. SZ. 2015-2016)

Jolanta Tinel

AUTORKA:  Jola Tinel

XIV Liceum Ogólnokształcące w Katowicach

KONTAKT: julia75@o2.pl

OPIS: Celem zajęć jest stworzenie adaptacji filmowej powieści Janoscha Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny. Pierwszym etapem realizacji projektu będzie zapoznanie się z tekstem wyżej powieści. Janosch pochodzi z Górnego Śląska, więc uczniowie w trakcie wieczorków literackich będą podejmowali próby prześledzenia jak świat przedstawiony w utworach koresponduje z ich okolicą (Katowice). Kolejnym etapami będą: konkretyzacja postaci (przekład intersemiotyczny), prace nad scenariuszem, poszukiwanie planów filmowych, realizacja oraz montaż.  Kolejnym punktem przygotowań będzie obejrzenie spektaklu Teatru Korez i spotkanie z Panem Mirosławem Neinertem, jego dyrektorem oraz aktorem grającym jedną z  głównych ról  w Cholonku. Praca zostanie udokumentowana w ramach Szkolnej Kroniki Filmowej.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 8 osób (uczniowie klas artystycznych, uczestnicy zajęć filmowo-dziennikarskich)

CZAS REALIZACJI: czerwiec 2015 – maj 2016, zajęcia 1 w tygodniu

…………………………………………………………………………

10 listopada 2015

Poprosiłam uczniów o przeczytanie fragmentów powieści Cholonka – konkretyzacji postaci oraz miejsc. Na tej podstawie napisaliśmy fragment scenariusza i zaczęliśmy pierwsze nagrania.

Byliśmy także w Teatrze Korez na spektaklu będącym adaptacją powieści, a po nim spotkaliśmy się z dyrektorem teatru Mirosławem Nainertem, który obiecał przejrzeć nasz scenariusz oraz film, gdy ten już będzie gotowy.

…………………………………………………………………………

19 stycznia 2016

Pracę nad projektem zaczęłam od zapoznania uczniów z książką Cholonek Janoscha i wprowadzeniem do zagadnień związanych z prawem autorskim. Na tym etapie zadaniem uczniów było przeczytanie początku pierwszego rozdziału książki i wykonanie następujących zadań: skonkretyzowanie wybranej postaci oraz wydarzenia (w narrację powieści wplecionych jest wiele dygresji, które można świetnie wyeksponować) i przygotowanie zdjęć plenerów, w których w przyszłości moglibyśmy filmować poszczególne sceny książki.

Jedna z uczennic po przeczytaniu całej powieści zajęła się przygotowaniem scenariusza filmowego, który następnie przeczytali wszyscy uczniowie i który wspólnie przedyskutowaliśmy. Gdy to już było gotowe, zajęliśmy się opracowaniem storyboardów, rozdzieleniem ról, pracą nad strojami i scenografią, dodatkowo jeden z uczniów zaprojektował i wykonał logo naszego „studia filmowego”, a inni zajęli się opracowaniem projektu napisów.

A oto nasze logo:

 

Ważnym elementem przygotowań do ekranizacji Cholonka było spotkanie z dyrektorem Teatru Korez, Mirosławem Neinertem – aktorem grający jednego z bohaterów w teatralnej adaptacji książki Janoscha.

Nasze sukcesy są jednak okupione ciężką pracą – praca nad etiudą okazuje się trudniejsza niż myślałam i na każdym etapie rodzi wątpliwości co do jej ogólnej koncepcji oraz scenariusza.

………………………………………………………………………………..

11 lutego 2016

Dziś zorganizowałam czterogodzinne warsztaty, które przeprowadził dla nas mój dawny uczeń,  Kornel, obecnie student 3 roku Państwowej Wyższej Teatralnej we Wrocławiu. Zajęcia zaczęliśmy od ćwiczenia aktorskiego, następnie kręciliśmy w plenerze kolejne sceny do naszego filmu. A wyglądało to tak:

1234

………………………………………………………………………………………………………………….

12 kwietnia 2016

Przed świętami nakręciliśmy całkiem dobre sceny. Momentem kluczowym w naszym scenariuszu jest 29 luty i… całkiem przypadkiem udało nam się przygotować plan filmowy na ten właśnie dzień. Pogoda nam sprzyjała: uchwyciliśmy końcówkę zimy, kadry z pięknie padającym śniegiem wpleciemy w naszą opowieść.

Warsztaty aktorskie z naszym absolwentem, a obecnie studentem PWST zainspirowały mnie i moich uczniów do wprowadzenie scen inspirowanych filmem Angelus Lecha Majewskiego. Kadry przedstawiające głównych bohaterów – Michcie i Stanika – przypominać mają  fotograficzne portrety, a tło, na tle którego przedstawia się bohaterów, jest niczym teatralna scenografia.

Warto dodać, że film Majewskiego stał się dla nas także źródłem inspiracji w sposobie obrazowania Śląska oraz budowania narracji filmowej.

Moi uczniowie pracują nad każdą sceną z wykorzystaniem storyboardów, przegadujemy je na forum grupy i stale poprawiamy naszą etiudę. Niestety po okresie twórczej euforii, teraz ogarnęła nas chwilowa niemoc.

…………………………………………………………………

5 czerwca 2016

Podsumowanie mojego projektu:

W roku szkolnym 2015/2016 realizowałam z moim uczniami projekt „Filmowy Suchar”. Zajęcia odbywały się regularnie raz w tygodniu, uczestniczyli w nich uczniowie z klasy artystycznej (II LO).

Projekt polegał na przygotowaniu etiudy opartej na motywach powieści Janoscha Cholonek.

Harmonogram naszych działań wyglądał następująco:

  1. zajęcia z interpretacji i analizy powieści;
  2. praca nad konkretyzacją postaci i miejsc;
  3. pierwsze scenariusze;
  4. rozmowa z dyrektorem Teatru Korez panem Neinertem po spektaklu Cholonek – omówienie naszych pomysłów;
  5. storyboardy, przygotowanie scenografii i kostiumów;
  6. kręcenie ujęć i montaż;
  7. zmiana koncepcji;
  8. zajęcia z panią Pauliną Haratyk – uzyskanie wskazówek i inspirujących pomysłów wzbogacających nasz scenariusz;
  9. warsztaty aktorskie połączone z kręceniem scen plenerowych naszej etiudy – zajęcia przygotowane ze studentami PWST we Wrocławiu Igą Bancewicz i Kornelem Sadowskim;
  10. wzbogacenie realizacji scenariusza inspirowane filmem Angelus;
  11. praca nad filmem, powstaje logo naszego studia filmowego;
  12. prace montażowe: powstają niezależne od siebie dwie wersję etiudy, jedna przygotowana przez uczennicę, druga przeze mnie.

Praca nad etiudą okazała się niezwykle trudna, wybrany przeze mnie temat okazał się bardzo skomplikowany do filmowej realizacji. Nie jestem zadowolona z efektu końcowego, jednak zauważam dużo korzyści edukacyjnych, które towarzyszyły nam w trakcie pracy nad naszym filmem:

  • uczniowie poznali bardzo ciekawy i wartościowy tekst literacki, który mogą wykorzystać w trakcie egzaminu maturalnego przy omawianiu różnych zagadnień (stylizacji językowej, gwary, mowy pozornie zależnej, tradycji i obrzędów, toposu rodziny, wizerunku matki, uwikłania jednostki w historię itp.);
  • uczniowie zyskali umiejętności pracy z kamerą;
  • uczniowie nauczyli się sporządzać storyboardy i pisać scenariusz;
  • uczniowie mieli okazję zobaczyć wartościowe dzieła: film Angelus i spektakl Cholonek;
  • rozmowy z osobami ze świata kultury: panem Neinetem, panią Haratyk i studentami poszerzyły ich horyzonty.

Warto wspomnieć, że uczestnicy „Filmowego Suchara” oprócz pracy nad etiudą „Cholonek” zaangażowani byli w inne działania związane z filmem:

W trakcie naszej wspólnej pracy udało się przygotować krótką etiudę, jednak efekt końcowy nie okazał się tak dobry, jak początkowo się spodziewaliśmy. Nasz film nie jest spójny i jego struktura wymagałaby znacznej poprawy.

Najmocniejszą stroną projektu okazało się zaangażowanie uczniów, zdobyte umiejętności z zakresu montażu, sporządzania scenariusze i storybordów, jak również kontakt z autorytetami. Jego najsłabszą stroną natomiast fakt, iż wybrany przeze mnie tekst okazał się zbyt ambitny, jak na możliwości i umiejętności uczniów.

Jeśli miałabym dać jakąś radę osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami, to myślę że warto wybierać prostsze i krótsze teksty, jasno podzielić obowiązki w grupie, przestrzegać terminów oraz szukać do pomocy różnych autorytetów.

Oczywiście mam zamiar dalej zachęcać młodzież do tworzenia etiud, filmików edukacyjnych, filmowej kroniki.

678910111213

………………………………………………………………………………………….

15 czerwca 2016

A tak wygląda efekt naszej pracy:

 

MAŁGORZATA STRĘKOWSKA: BLIŻEJ FILMU (R. SZ. 2015-2016)

mac582gorzata-strc499kowska

AUTORKA: Małgorzata Strękowska

Zespół szkół nr. 2 im. Emilii Plater w Piasecznie

KONTAKT: malgorzata.stre@wp.pl

OPIS: Uczniowie będą uczestniczyć raz w tygodniu w zajęciach filmowych, a od października dodatkowo jeździć do kina Muranów na wybrany przez siebie cykl w ramach Nowych Horyzontów Edukacji Filmowej. Na zajęciach w szkole poznają język filmu (plany filmowe, punkt widzenia kamery, typy montażu) oraz dyskutować będą na temat obejrzanych filmów w Muranowie. Wreszcie zapoznają się z filmem dokumentalnym i w grupach 3-4 osobowych zrealizują własne etiudy filmowe.

Projekt pozwoli uczniom zdobyć wiedzę na temat języka filmu, wykorzystać poznawane w trakcie jego realizacji filmy do poszerzania wiedzy o świecie, kształtować w ten sposób gusty i uczyć wartościowania, wreszcie zachęcić uczniów do „zabawy z kamerą”. Finałem projektu będzie pokaz zrealizowanych filmów na Dniu Otwartym dla gimnazjalistów.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: ok. 15- osób, uczniowie kl. II liceum

CZAS REALIZACJI: 1. semestr, 1 godz. zajęć artystycznych raz w tygodniu w roku szkolnym 2015-2016

…………………………………………………………………………………………………

10 listopada 2015

Zajęcia rozpoczęły się we wrześniu w wymiarze jednej godziny w tygodniu. Uczniowie spotykają się w grupach kilkunastoosobowych. Pierwsze zajęcia poświęcone były zagadnieniu film jako dziedzina sztuki. Na kolejnych omawialiśmy budowę filmu (kadr, ujęcie, scena, sekwencja), podział planów filmowych, punkty widzenia kamery. Obecnie omawiane są typy montażu. Te tematy realizowane są z wykorzystaniem pakietu dvd Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej. W październiku uczniowie obejrzeli Labirynt Fauna Guillermo del Toro, a następnie na zajęciach dyskutowaliśmy o filmie i sposobach realizacji motywu labiryntu w tekstach kultury.

…………………………………………………………………………….

16 lutego 2016

ILU UCZESTNIKÓW BIERZE UDZIAŁ W PROJEKCIE?  Zajęcia realizowane są w dwóch grupach, jedna liczy 15, a druga 20 osób

OBECNY ETAP PRACY: Na zajęciach lekcyjnych omówiliśmy typu montażu. Uczniowie obejrzeli fragmenty filmów: Statyści Michała Kwiecińskiego, Emilka płacze Rafała Kapelińskiego, Katyń Andrzeja Wajdy, Symetria Konrada Niewolskiego, Angelus Lecha Majewskiego, Pręgi Magdaleny Piekorz, Zero Pawła Borowskiego. Przy okazji ćwiczyliśmy umiejętność analizy filmu, zwracając uwagę na sposób kadrowania, zastosowane plany, punkt widzenia kamery. Uczestniczyliśmy też w kolejnych seansach filmowych w kinie Muranów, podczas których obejrzeliśmy świetne Motyl i skafander Juliana Schnabela, Idę Pawła Pawlikowskiego i Control Antona Corbijna. Uczniowie wzięli udział w wykładach ilustrowanych prezentacją multimedialną, dzięki której dowiedzieli się w jaki sposób można interpretować obejrzany przed chwilą film. Z kolei na zajęciach w szkole dyskutowaliśmy na temat obejrzanych w kinie filmów, wymieniając się opiniami o poruszanej w nich tematyce, grze aktorskiej.

CO SIĘ UDAŁO? Myślę, że najlepiej wyszły dyskusje na zajęciach na temat obejrzanych filmów . Uczniowie zaczynają postrzegać film nie tylko w kategoriach poruszanej w nim tematyki, ale także jego strony formalnej. Nie wyrażają już opinii „fajny”, „trudny”, „nudny”, ale są w stanie wypowiedzieć się także na temat warsztatu.

CO JEST PROBLEMEM? Duża ilość uczestników zajęć stwarza sytuację, w której nie wszyscy się w pełni angażują.

………………………………………………………………………………………………………

12 kwietnia 2016

Na jakim etapie pracy obecnie jesteśmy? W ostatni piątek uczestniczyliśmy w ostatnim pokazie w kinie Muranów. Za 2 tygodnie planuję zajęcia podsumowujące nasze wyjazdy do kina.

W międzyczasie młodzież rozpoczęła pracę nad filmem inspirowanym Gadającymi głowami Krzysztofa Kieślowskiego. Niestety tylko jedna z kilku grup nakręciła jakiś materiał,  pozostałe przez ferie wielkanocne i moją nieobecność w szkole (zwolnienie lekarskie) nie wywiązały się z terminu. Planuję więc skończyć pracę nad tym zadaniem pod koniec maja.

Dodatkowo grupa kilku chłopców postanowiła nakręcić film o zajęciach języka angielskiego w ramach międzynarodowego projektu „Peace”. Obecnie są na etapie montażu. Myślałam, że i to zadanie uda się skończyć szybciej – film będzie gotowy po Wielkanocy – ale niestety z tych samych powodów, z których przeciągnęła się praca nad Gadającymi głowami, praca nad etiudą chłopców nadal trwa. Nowy deadline to koniec kwietnia.

12

…………………………………………………………………………….

16 czerwca 2016

Projekt Bliżej filmu zakładał, że uczniowie na zajęciach zdobędą wiedzę z zakresu języka filmu. Obejrzane filmy w Muranowie, a także prezentacje po projekcjach, pozwoliły uczniom wzbogacić warsztat potrzebny do analizy filmów.

Bliżej filmu to także bliżej kamery. Uczniowie mieli za zadanie nakręcenie swoich filmów inspirowanych Gadającymi głowami Krzysztofa Kieślowskiego. Musieli wymyślić pytania, które zadadzą respondentom oraz zastanowić się nad kluczem, według  którego zmontują nakręcony materiał.

Projekt udało się częściowo zrealizować. Uczniowie w grupach ( 4-5  osób) metodą „burzy mózgów” ustalili różne pytania, np. : Co uważasz za swój największy sukces życiowy? Co jeszcze chcesz osiągnąć? Jakie są twoje marzenia? Co sprawia ci radość? Co daje ci szczęście? Co cię irytuje? Dodatkowo grupa uczniów nakręciła krótki film o zajęciach języka angielskiego w ramach międzynarodowego projektu „Peace.

Nie udało nam się pokazać efektów pracy na Dniu Otwartym dla gimnazjalistów (początek kwietnia), ponieważ czas realizacji  filmów i ich montażu się wydłużył. Powstałe filmy zaprezentujemy więc w przyszłym roku szkolnym.

Najmocniejsza stroną projektu było pogłębienie zdolności komunikacyjnych uczestników i to, że udało się im nakłonić całkiem dużo osób do wypowiedzi przed kamerą – kolegów ze szkoły, członków rodziny, ale także osoby przypadkowo spotkane na spacerze, na ulicy. Choć zadanie to ocenili jako trudne, to jednak sprostali wyzwaniu.

Najsłabszą  stroną projektu okazały się problemy techniczne i ograniczony czas realizacji… Szkoła dysponuje jedną kamerą, którą uczniowie mogli wypożyczyć, ustalając między sobą kolejność. Niektóre grupy posiadały własny sprzęt, a część nagrań dokonano z pomocą telefonów komórkowych. Jakość dźwięku była często słaba – w tym zwłaszcza wypowiedzi  nagrane w plenerze.

Koszty projektu były nieduże – cena biletów na seanse w Muranowie i koszt dojazdu do kina.

Uczniowie montowali filmy w domu. Po obejrzeniu roboczej wersji i  wspólnym omówieniu mocnych i słabych stron nakręconego materiału, uczniowie mieli dokonać koniecznych  poprawek (dograć materiał, zmienić kolejność ujęć). Jednak tylko trzy grupy znalazły na to czas w trudnym okresie końcowo-rocznych sprawdzianów i poprawiania ocen.

Gdybym ponownie miała zrealizować swój projekt, to myślę, że  przesunęłabym czas realizacji filmu tak, aby montaż zakończyć w połowie kwietnia  (przed egzaminami maturalnymi, które dezorganizują normalną pracę …), by był czas na ewentualne zmiany.

W następnym roku szkolnym będę kontynuować swoje zajęcia. Oczywiście zamierzam nakręcić z uczniami jakieś filmy w pierwszym semestrze (będą w klasie maturalnej). Nie wiem jednak na razie, czy to będzie mockument czy też krótka fabuła. Uczniowie mają się zastanowić  i zadecydować, czym będą chcieli się zająć. Pierwsze rozmowy na ten temat mamy już za sobą.

Czy mogłabym udzielić jakiś rad osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Moim zdaniem ważne jest, aby  jasno określić zadania do realizacji i czas na ich wykonanie, wyłonić lidera, no i przede wszystkim motywować uczniów.

A na koniec przedstawiam kilka ze zrealizowanych przez uczniów filmów:

 

MAGDALENA SIWEK: KRONIKI FILMOWE SZKOŁY (R. SZ. 2015-2016)

magdalena-siwek

AUTORKA: Magdalena Siwek

Zespół Szkół Muzycznych w Szczecinie

KONTAKT: rubloff@wp.pl

OPIS: Projekt obejmuje pracę skupiona wokół koła filmowca. Ma on na celu rozwój umiejętności filmowych uczniów, zachęcenie ich do tworzenia filmów, integrację członków koła. W ramach zajęć, od września do marca, będziemy realizowali krótkie filmiki opisujące życie szkoły w roku jubileuszowym (szkoła obchodzi 70-lecie) na wzór Polskiej Kroniki Filmowej. Każdy miesiąc będzie udokumentowany jednym krótkim filmem, który pojawi się na stronie internetowej szkoły.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum i liceum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: około 12 osób

CZAS REALIZACJI: wrzesień 2015 – marzec 2016, spotkania dwa razy w miesiącu, każde po 3-4 godziny.

………………………………………………………………………………………………..

30 listopada 2015

Realizację rozpoczęliśmy we wrześniu, spotkania odbywają się co dwa tygodnie, a w międzyczasie nagrywamy materiały. Mamy już materiały z września (początek roku), października i listopada.

Mam za małą grupę uczniów, a właściwie uczniowie wymieniają się między sobą. Poza tym uczniowie są w różnym wieku i mają różne oczekiwania, brakuje im czasu (chodzą do szkoły muzycznej), mi także brakuje czasu (mam olbrzymi panel badawczy do realizacji). Ogólnie dużo mnie kosztuje ta realizacja i nie wiem czy dobrnę do końca.

………………………………………………………………………………….

15 lutego 2016

W związku z feriami nie zdążyliśmy nagrać styczniowego i lutowego odcinka. Zamierzamy więc zamiast nich stworzyć jeden, styczniowo-lutowy, podsumowujący przygotowania do naszego jubileuszu.

Do tej pory materiały najlepiej wyszły nam reportażowe kręcone przez Wojtka. Najtrudniejsze jest nadal tworzenie sensownych komentarzy do materiałów. Reszta pozostaje bez zmian.

………………………………………………………………………………….

15 czerwca 2016

W ramach mojego projektu udało się zrealizować szkolną kronikę w roku jubileuszu szkoły, a ponadto zrealizowaliśmy reportaż z całego dnia obchodów jubileuszu. W związku z tym w zasadzie założenia udało się zrealizować w pełni. Niemniej na początku chcieliśmy, by poszczególne kroniki były systematycznie opracowywane i pokazywane w każdym miesiącu. Tego zrobić się nie dało ze względu na poślizg w montażu.

Zdecydowanie najmocniejszą stroną projektu była wytrwałość – mam na myśli, iż wytrwaliśmy z bieganiem z kamerą po szkole podczas wszystkich ważnych momentów z tego roku. Natomiast jego najsłabszą stroną – systematyczność, systematyczność i jeszcze raz systematyczność (a w zasadzie jej brak) w obrabianiu materiału. Dużym problemem było także olbrzymie obciążenie uczniów dodatkowymi obowiązkami. Z tego powodu spotykaliśmy się wtedy kiedy uczniowie mogli, a nie wtedy, gdy powinniśmy. Na szczęście projekt nie wymagał ode mnie ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów w sensie dosłownym, czy też materialnym. Zajął bowiem sporo czasu, którego zresztą także często mi brakowało, by podopinać pracę na ostatnim jej etapie.

Jeśli ponownie miałabym zrealizować ten projekt, to tym razem zrealizowałabym film (z resztą już zaczęliśmy wstępnie pracować nad takim projektem) – forma dokumentowania wydarzeń szkolnych jest trudna z kilku względów. W szkole założyłam już zresztą koło filmowe i wstępnie jestem umówiona z uczniami na pracę w przyszłym roku.

Czy mogę dać jakąś radę osobom przystępującym do realizacji filmowych projektów z uczniami? Wyłącznie taką, by mierzyli siły na zamiary:)

JOLANTA PODWYSOCKA: OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA (R. SZ. 2015-2016)

jolanta-podwysocka

AUTORKA: Jolanta Podwysocka

Fundacja „Twórczy Aktywni”

KONTAKT: jol.podw@wp.pl

OPIS: Projekt Ocalić od zapomnienia ma charakter międzypokoleniowy, łączy pamięć o przeszłości seniorów i nowe technologie młodych, co sprzyja wymianie doświadczeń. Opowieści seniorów i zdjęcia zostaną utrwalone w zapisie cyfrowym i staną się elementem Wirtualnego Muzeum Zgierza. Dawne wątki z tych zbiorów zostaną też wykorzystane/ przetworzone w filmowych kreatywnych opowieściach młodych, którzy dzięki temu sprawdzą i rozwiną nabyte w czasie warsztatów umiejętności. Najlepsze prace zostaną nagrodzone i przedstawione na uroczystym pokazie kończącym projekt.

Pierwszy etap realizacji projektu nastąpi w lipcu i sierpniu, kiedy pracować będziemy z zainteresowaną młodzieżą pozostającą w mieście i z seniorami, wspólnie rejestrując wspomnienia i kolekcjonując zdjęcia. Od września rozszerzymy grupę młodzieży o zainteresowanych uczniów pobliskich szkół.

Celem projektu jest stworzenie Wirtualnego Muzeum Zgierza, a jednocześnie stworzenie filmowych, kreatywnych opowieści inspirowanych przeszłością oraz przezwyciężenie stereotypowego postrzegania osób starszych, poznanie „z pierwszej ręki” historii lokalnej, wymiana doświadczeń.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum i szkoła ponadpodstawowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: ok. 30 uczniów zgierskich szkół ponadpodstawowych

CZAS REALIZACJI: lipiec – grudzień 2015, w ramach zajęć pozalekcyjnych

…………………………………………………………………………………………

15 lutego 2016

W tym roku szkolnym niestety nie prowadzę zajęć w szkole, w związku z czym musiałam zmodyfikować swój projekt. Nadal prowadzę jednak fundację „Twórczy Aktywni”, której celem statutowym jest m. in. wyrównywanie szans edukacyjnych, podnoszenie poziomu i efektywności nauczania dzieci, młodzieży i dorosłych, prowadzącego do wszechstronnego rozwoju osobowości; tworzenie warunków do rozwoju kulturalnego, oświatowego i socjalnego różnych grup dzieci, młodzieży i dorosłych, z uwzględnieniem ich specyficznych potrzeb i dysfunkcji.

Realizujemy projekty międzypokoleniowe, odwołujące się do dziedzictwa kulturowego
i w sierpniu wraz z dzieciakami, które przyszły na wakacyjne warsztaty, zastanawialiśmy się nad stworzeniem filmu animowanego, wykorzystującego stare zdjęcia i widokówki Zgierza. Zrodził się pomysł na opowieść z perspektywy balonika, który wyrwał się chłopcu ze starej fotografii i poszybował ponad dawnym miastem. Gdy balonik pękał, miały się pojawiać kolorowe obrazy współczesnego miasta.

Po wakacjach tej grupy nie udało się jednak zebrać ponownie, ponieważ dwie osoby były w Zgierzu tylko na wakacjach, dwie rozpoczynały naukę w Łodzi w szkole ponadgimnazjalnej, trudno im było wygospodarować wolny czas. Pozostali pojawiali się nieregularnie. Dlatego w czasie ferii spróbujemy podjąć temat z inną grupą lub stworzyć inną filmową opowieść, np. animację inspirowaną parafrazą Rzepki, napisaną przez jedną z seniorek, biorących udział w naszych działaniach, opowieść o teatralnym przedstawieniu przygotowanym przez uczniów gimnazjum lub realizować pomysł uczestników zajęć.

………………………………………………………………………………………

20 kwietnia 2016

Animacja, w której wykorzystalibyśmy stare zdjęcia, na razie została odłożona, nadal nie mam odpowiedniej grupy, z którą mogłabym ją wykonać.

Natomiast przygotowaliśmy lalki do nowej wersji bajki o Rzepce, napisanej przez jedną z uczestniczek prowadzonych przez nas zajęć dla seniorów, którą pierwotnie chciała wykorzystać do stworzenia animacji wspólnie ze swoimi wnukami. Lalki te jednak zdążyły już zostać wykorzystane jako marionetki w przedstawieniu, którym seniorki postanowiły spontanicznie uświetnić Dzień Kobiet. A oto jak ono wyglądało.

Podjęliśmy też pracę z grupą dzieci ze świetlicy Szkoły Podstawowej nr 4 z naszego miasta. Wspólnie przygotowujemy animację do wiersza Leń Jana Brzechwy, który chcemy rozwinąć o wątek dotyczący tego, co można robić, żeby twórczo i aktywnie wykorzystać czas. (Animacja ta ma także w pewnym sensie promować naszą Fundację). Na razie udało się nam przygotować rysunki oraz wymyślić postacie i sytuacje.

TERESA ŁYTKOWSKA: WOLNOŚĆ KOCHAM I ROZUMIEM (R. SZ. 2015-2016)

teresa-c582ytkowska

AUTORKA: Teresa Łytkowska

XV Liceum Ogólnokształcące im. Zjednoczonej Europy w Gdańsku

KONTAKT: tsa5@wp.pl

OPIS: Projekt filmowy wiązać się będzie z recepcją pojęcia ,,wolność”, uczestnicy napiszą scenariusz filmu dokumentalnego, który dotyczyć będzie tego pojęcia a następnie nakręca i zmontują film. Projekt ma na celu łączenie teoretycznej wiedzy filmowej z kształceniem umiejętności praktycznych, podnoszenie kompetencji w zakresie edukacji medialnej i filmowej, jak również kształtowanie odpowiedzialności za podejmowane działania, uczenie współpracy, systematyczności i koordynacji w działaniu wieloaspektowym, wreszcie – budowanie poczucia wspólnoty i szkolnej tradycji.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 6 osób

CZAS REALIZACJI: od września 2015 do czerwca 2016, raz w tygodniu po 1,5 godziny wraz z feriami zimowymi: w sumie ok. 44 godz.

………………………………………………………………………………………………………

09.11.2015

KIEDY ROZPOCZĘŁA SIĘ REALIZACJA PROJEKTU? Realizacja projektu rozpoczęła się w połowie września br.

NA JAKIM ETAPIE PRACY TERAZ JESTEŚMY? Obecnie mamy przygotowany scenariusz filmu dokumentalnego, który niestety ulega nieustannym zmianom, bo młodzież weryfikuje wcześniejsze pomysły w zestawieniu ze swoimi możliwościami i organizacją pracy

CO DO TEJ PORY SIĘ UDAŁO, A Z CZYM BYŁY PROBLEMY? Co się udało a z czym są problemy? Udało się zebrać grupę osób, które opracowały scenariusz dokumentu oraz zapoznały się z kilkoma filmami dokumentalnymi a także zaznajomiły się z pracą kamery i podjęły pierwsze próby nagrywania. Młodzież była także w biurach poselskich obu bohaterów dokumentu: Lecha Wałęsy i Jarosława Wałęsy w celu ustalenia terminów wywiadów. Niestety ze względu na duże zaangażowanie polityczno-społeczne obu panów, terminy te nie zostały jeszcze wyznaczone. Mimo kilku prób nagrania sondy ulicznej, ciągle mało mamy materiału filmowego. Następną próbę młodzież podejmie podczas Parady Niepodległości.

WARTO DODAĆ, ŻE… Hmmm…jeśli powiem, że nie jest łatwo pracować z ,,nowicjuszami filmowymi”, to raczej nie będzie odkrywcze, prawda? Trudność polega także na tym, iż trudno młodzieży zdecydować się na realizację jednego konkretnego pomysłu. Odnoszę wrażenie, że łatwiej byłoby zbudować dokument w postaci dygresji (niekoniecznie wprost związanych z tematem). I ważna uwaga: młodzież naprawdę niewiele wie na temat lat osiemdziesiątych.

123456

………………………………………………………………………………………………………

12 stycznia 2016

OSOBY ZAANGAŻOWANE W PROJEKT: W projekt zaangażowanych jest sześcioro uczniów klasy II e oraz nauczyciele języka polskiego i informatyki.

FORMA ZAJĘĆ: Zajęcia odbywają się raz w tygodniu (ok.1,5 godz. w środy) oraz w zależności od potrzeb w soboty (nagrywanie sondy ulicznej).

OBECNY ETAP PRACY: Obecnie zrealizowaliśmy część sondy ulicznej oraz wywiady z byłym prezydentem RP p. Lechem Wałęsą i posłem do Parlamentu Europejskiego – p. Jarosławem Wałęsą.

CO SIĘ UDAŁO? Udało nam się dosłownie ,,rzutem na taśmę” (wcale nie filmową!) nagrać oba wywiady, o przeprowadzenie których staraliśmy się nieomal trzy miesiące. Zadanie było dość karkołomne, gdyż wywiady miały miejsce dzień po dniu w czasie świątecznych imprez szkolnych, więc musieliśmy mocno popracować logistycznie, aby wszystkie obowiązki pogodzić. Ale udało się…mamy materiały! Teraz przystępujemy do montażu tych zgromadzonych… ,,cudowności”.

Z CZYM SĄ PROBLEMY? Ciągle najtrudniejsze jest nagrywanie materiałów – sondy ulicznej. Zobaczymy także, jak będą postępowały prace montażowe.

I CO JESZCZE? Naszą wizytę w dniu 21 grudnia 2015 r. w biurze byłego prezydenta RP – p. Lecha Wałęsy udokumentowano zdjęciem i natychmiast umieszczono na Facebooku, gdzie można zobaczyć całą ekipę projektu. Dostaliśmy także świąteczne podarunki w postaci książek i nagrań, co nas naprawdę zaskoczyło.

7891011

……………………………………………………………………

12 kwietnia 2016

Niespodziewanie sytuacja „zewnętrzna”, a mianowicie zamieszanie wokół przeszłości Lecha Wałęsy, niekorzystnie splotła się z naszym projektem. Obawiamy się, że z tego powodu zostanie on źle przyjęty, nie będzie miał także szansy by zaistnieć na festiwalach, do których chcielibyśmy go zgłosić.

Innym problemem, który ostatnio się pojawił, są prawa autorskie do piosenki Kocham wolność, którą chcieliśmy wykorzystać w filmie. Piosenka ta zainspirowała również jego tytuł. Napisaliśmy do zespołu Chłopcy z Placu Broni, ale grupa nie wyraziła zgody na wykorzystanie utworu, odpowiadając, że ma „wątpliwości natury politycznej”. I w ten właśnie sposób drugi problem splótł nam się z pierwszym…

Z tego powodu opadły nam trochę morale i motywacja potrzebna do tego, by skończyć film. Dobrą stroną całej sytuacji jest przynajmniej to, że ostatnio sporo rozmawiamy z młodzieżą o polityce. Na szczęście po okresie rezygnacji doszliśmy do wniosku, że przecież ani tytuł filmu, ani tym bardziej muzyka nie są czymś dogmatycznym. Postanowiliśmy zmienić podkład muzyczny i prawdopodobnie też tytuł. Trochę szkoda, ale trudno.

Warto także dodać, że dzięki problemowi z wykorzystaniem piosenki Kocham wolność młodzież uświadomiła sobie, że wykorzystywanie cudzych utworów nie jest wcale takie łatwe i beztroskie jak się im do tej pory wydawało, a autor utworu niekoniecznie musi się zgodzić na to, by pojawił się on w naszym dziele.

Kończymy optymistycznie – uczniowie planują przesłać nasz film na konkurs Albatrosy z czego bardzo się cieszę.

……………………………………………………………………….

30 maja 2016

Przedstawiamy efekt naszej pracy. Oto film Wolność, kocham i rozumiem

………………………………………………………………………………………….

15 czerwca 2016

Naszym zadaniem było nakręcenie filmu o szeroko pojętej wolności. W tym celu zdecydowaliśmy się zrealizować krótkie sondy uliczne z przechodniami w różnym wieku, oraz przeprowadzić wywiad z prezydentem RP Lechem Wałęsą i jego synem Jarosławem Wałęsą – posłem do Parlamentu Europejskiego.

Uważamy, że nakręciliśmy za mało sond. Ponadto zabrakło nam ujęć Gdańska, które posłużyłyby jako przejścia między ujęciami. Jednak, mimo tych niedostatków, projekt ,,Wolność kocham i rozumiem…” udało się zrealizować w całości.

Najmocniejszą stroną projektu okazały się przygotowane przez młodzież pytania wywiadu, które stanowiły pewną całość znaczeniową, dotyczącą pojęcia wolności w ujęciu pokoleniowym (perspektywa ojca i syna). Jego najsłabszą stroną były trudności techniczne, związane ze sprzętem nagrywającym, a także kwestie praw autorskich, wykorzystanego w filmie fragmentu piosenki ,,Kocham wolność”. Kłopoty sprawiał również montaż i zróżnicowanie oświetlenia, w którym nagrywane były ujęcia.

Młodzież twierdzi, że zdecydowałaby się na nagrywanie paroma kamerami. Wywiady byłoby dobrze realizować na tym samym tle i w tym samym oświetleniu. Należałoby tak poszerzyć film  o przejściowe ujęcia pomiędzy kadrami oraz muzykę.

Moim zdaniem ponowna realizacja projektu jest zamiarem chybionym, ponieważ diametralnie zmieniła się koniunktura polityczna i nazwisko Wałęsa wywołuje skrajne, często wrogie emocje, co powoduje, że młodzi ludzie wątpią w sens robienia dokumentu o w/w.

Realizacja projektu filmowego wymaga ogromnego zaangażowania czasowego, który w żaden sposób nie mieści się w zajęciach lekcyjnych czy nawet pozalekcyjnych. Należy także brać pod uwagę fakt, iż młodzież – mimo obycia z techniką filmową – niezbyt sprawnie posługuje się nią w praktyce, dlatego należy montażowi filmu poświęcić więcej zajęć. Wskazane jest także kreatywne myślenie na zasadzie „burzy mózgów” podczas tworzenia  scenopisu.

Dodatkowe koszty, które musieliśmy ponieść realizując projekt, związane były przede wszystkim z transportem ze szkoły do Europejskiego Centrum Solidarność w celu zrealizowania wywiadu z Panem Lechem Wałęsą oraz do biura poselskiego Pana Jarosława Wałęsy na ulicy Chlebnickiej w Gdańsku w tym samym celu.

Trudno mi powiedzieć, jaka będzie przyszłość… Istnieje pomysł przemontowania w/w dokumentu, a także realizacji projektu filmowego z okazji 25-lecia istnienia liceum. Poza tym uczestnictwo z klasą trzecią LO w roku szkolnym 2016/17 (w ramach kontynuacji programu edukacji filmowej) w zajęciach Nowych Horyzontów Edukacji Filmowej.

 

RAFAŁ KOTTAS: LEKCJA… CZYLI HISTORIA KINA WG MOAS-u (R. SZ. 2015-16)

RAFAŁ KOTTAS

AUTOR: Rafał Kottas

Gimnazjum nr 13 i ZSZ nr 9 w Koszalinie

KONTAKT: rafal.kottas@vp.pl

OPIS: Celem projektu jest przekazanie wychowankom MOAS-u (Młodzieżowego Ośrodka Adaptacji Społecznej) podstawowej wiedzy z historii kina oraz rozwinięcie praktycznych umiejętności w zakresie realizacji filmowej. Uczniowie zostaną zapoznani z najistotniejszymi i najszerzej dyskutowanymi filmami (poczynając od kina niemego, aż do epoki multipleksów). Następnie wybiorą z nich najciekawsze sceny, dialogi, najbardziej poruszające fragmenty. Wyselekcjonowany materiał będzie kanwą dla autorskiego projektu uczniów (dokonają jego re-interpretacji i ponownej adaptacji), który zostanie zaprezentowany w świetlicy MOAS.

POZIOM SZKOŁY: gimnazjum oraz zasadnicza szkoła zawodowa

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 10-12 uczniów (w szczególności: 2 klasa ZSZ oraz 3 klasa gimnazjum)

CZAS REALIZACJI: 6 miesięcy, po 2 godziny w tygodniu (od listopada 2015 – do kwietnia 2016)

……………………………………………………………………………………………………….

10 listopada 2015

Uczniowie wraz z opiekunem projektu czyli mną wybrali filmy, z których będziemy odtwarzać scenki do naszego filmu. Lista jest i chyba do końca projektu pozostanie otwarta – jestem cały czas otwarty na sugestie uczniów, kadry pracowniczej i również swoje pomysły. (Dotychczasowa) skrócona lista wygląda tak: Polewacz polany braci Lumière, rok prod. 1895, Gorączka złota Charlesa Chaplina, rok prod. 1925, Parszywa dwunastka Roberta Aldricha, rok prod. 1967, Rocky Johna G. Avildsena, rok prod. 1976, Misery Roba Reinera, rok prod. 1990, Forrest Gump Roberta Zemeckisa, rok prod. 1994 i jeszcze wiele innych.

Uczniowie na lekcjach zobaczyli i poznali początki kina i pierwsze filmiki braci Lumière. Na specjalnych pokazach na zajęciach pozaszkolnych zobaczyliśmy filmy Chaplina Gorączka złota oraz Parszywą dwunastkę. Jutro, jak pogoda dopisze, zaczynamy zdjęcia do filmu. Wybrane sceny „kopiujemy” oczywiście z przymrużeniem oka. Np. przy okazji odtwarzania początkowego fragmentu z Parszywej dwunastki 12 uczniów zostanie przebranych za więźniów/żołnierzy, jedna osoba z kadry przebrana za oficera zapozna się z tytułowymi 12 „skazańcami”, którzy mają wykonać misję.

Troszkę czasu zajmuje mi część organizacyjna. Nawiązałem kontakt z Politechniką Koszalińską, która udostępni mi półprofesjonalny sprzęt filmowy, tzn. kamerę Panasonic Avccam (dużą) oraz statyw olejowy (także duży i ciężki;)

………………………………………………………………………………………….

15 grudnia 2015

Dziś na sali gimnastycznej nagrywaliśmy scenę z filmu Wściekłe psy z roku 1992 – debiutu fabularnego Quentina Tarantino. To była scena, w której szef bandy nadaje jej członkom przydomki przed skokiem.”-…pan biały, pan brązowy, pan blond…” itd. Mamy dość starą salę gimnastyczną więc zagrała magazyn.

Początki nagrań były bardzo ciężkie: 2 razy prześwietliłem zdjęcia, do tego raz źle nagraliśmy dźwięk. Na szczęście wszystko zaczyna się w końcu układać (choć nie chcę zapeszać).

1

…………………………………………………………………………………………….

19 styczeń 2016

ILOŚĆ OSÓB W PROJEKCIE: Projekt zgodnie z planem realizujemy w grupie 10-12 uczniów

FORMA ZAJĘĆ: Zajęcia składają się ze wspólnych projekcji. Wszyscy razem, w klasie bądź w świetlicy zakładu, oglądamy filmy, które wybraliśmy do projektu: Rain Mana Barry’ego Lewinsona, Terminatora Jamesa Camerona, Forresta Gumpa, Parszywą dwunastkę, Gorączkę złota, pierwsze filmy braci Lumiere z roku 1895, Rocky’ego, Misery, Wściekłe psySiedem Davida Finchera.

Poza tym kręcimy wybrane z nich sceny, nasze zadania polegają więc na wyborze uczniów do danej sceny, załatwieniu formalności, przygotowaniu planu filmowego i zdjęciach.

ETAP PRACY: Obecnie mamy przerwę, gdyż nasi wychowankowie wyjechali do domów na przepustki świąteczno-noworoczne, a że nie zawsze wracają planowo, muszę się uzbroić w cierpliwość. Ale planuję powrót do zdjęć w tym tygodniu. Myślę że do tej pory udało się nam nakręcić mniej więcej 1/3 materiału.

SUKCESY i PROBLEMY: Ciężko ocenić przed fazą montażu co wyszło lepiej, a co gorzej. Chyba dobrze wyszły sceny dialogu z Wściekłych psów. Jestem natomiast zawiedziony zdjęciami na sali gimnastycznej, które robiliśmy po ciemku (scena z Terminatora). Po raz pierwszy kręciłem z profesjonalną lampą oświetleniową i przekonałem się, że ustawianie światła zajmowało dużo czasu, w związku z tym uczniowie tracili cierpliwość, a ja – nerwy. Zobaczymy w montażu czy coś z niej wyjdzie.

Generalnie najciężej jest z organizacją. W kółko pobieram i oddaję kamerę i statyw, po które muszę jeździć na Politechnikę Koszalińską.

…………………………………………………………………………………………………

12 kwietnia 2016

Właśnie skończyliśmy zdjęcia do filmu i obecnie całość montuję. Przy dobrych wiatrach do końca kwietnia film będzie gotowy, prawdopodobnie będzie miał ok. 30 min. i nosił tytuł Egzamin…czyli historia kina wg MOAS-u. Choć miałem więcej materiału, to parę scen wyciąłem. W obecnej wersji film składa się jakby z dwóch „rozdziałów”: „lekcji” (ok 8 min.) oraz „egzaminu” (ok 20 min).

W trakcie pracy przeżyłem małe chwile grozy, gdy mój laptop przestawał działać lub zacinał się przy montażu. Na szczęście zmiana komputera pomogła.

W naszym filmie uczniowie odtworzyli fragmenty następujących dzieł: Polewacz polany braci Lumiere, Chaplin i taniec bułeczek z Gorączki złota, początek Parszywej dwunastki, a dokładniej scena pierwsza gdy Lee Marvin robi przegląd skazańców, scena z filmu Rocky, podczas której bohater wbiega po schodach, wyłamanie nóg z horroru Misery, scenka z Wściekłych psów Tarantino, scenka z Rejsu Marka Piwowskiego z nauczycielem z mojej szkoły, a dodatkowo mini-teledysk z utworem skomponowanym przez jednego z naszych wychowanków.

Muszę przyznać, że pod koniec pracy miałem dość tego filmu. Włożyłem w niego dużo serca i czasu, dużo się nauczyłem, sprawiło mi to także dużo radości, ale postanowiłem sobie, że na ten rok szkolny wystarczy kręcenia. (Choć mam jeszcze pomysł na teledysk z wychowankami…) Natomiast za rok chcę połączyć siły z inną szkołą i wspólnie przygotować jakiś filmowy projekt.

………………………………………………………………………………………..

 

15 czerwca 2016

Praca nad moim projektem była dobrą zabawą, ale też wiązało się z nią sporo obowiązków, stres i bardzo dużo włożonego czasu. Udało mi się zrealizować go w ok. 90 procentach. Nie wyszła mi scenka do filmu Terminator – pierwszy raz pracowałem z lampami i szczerze mówiąc, kompletnie mi nie wyszło, poza tym oparzyłem się jedną z nich… (hi hi). Gdy chciałem tę scenę powtórzyć, to uczeń, który był bardzo dobrze zbudowany i w związku z tym miał odtwarzać rolę Arnolda Schwarzeneggera uciekł z naszego ośrodka. Muszę przyznać, że zrobił to bardzo filmowo… najpierw przepiłował kraty, a potem ześlizgnął się na prześcieradłach z drugiego piętra internatu i zwiał do domu.

Drugą sceną, która nie wyszła, był fragment Forresta Gumpa. Gdy ją kręciliśmy, było bardzo zimno, a uczniowie wyszli ubrani bardzo lekko, poza tym chyba już mi nie starczyło cierpliwości i powoli goniły mnie terminy.

Najmocniejszą stroną projektu byli według mnie jego uczestnicy, czyli wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Adaptacji Społecznej. Nie bali się kamery (oczywiście nie wszyscy), chętnie brali udział pracy nad filmem. Mimo, że często się wygłupiali, jeszcze częściej przeklinali i mimo obietnic prawie nigdy nie uczyli się tekstu na pamięć, to naprawdę paru z nich okazało się dobrymi aktorami-naturszczykami, kilku powiedziało mi: „ja to wychowawco lubię grać…”.

Oczywiście bardzo fajną stroną projektu było także to, że chłopcy poznali historię kina, dowiedzieli się, czym było kino nieme, poznali twórczość Chaplina i zobaczyli inne filmy, które później odtwarzali: Polewacz polany, Gorączka złota, Parszywa dwunastka, Misery, Wściekłe psy, Rocky, Forrest Gump, Terminator.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne, to dużym problemem był dźwięk – pracowaliśmy bez mikrofonów. Na szczęście za rok będziemy już je mieli. Najsłabszą stroną projektu była zdecydowanie praca w dużych grupach, co jest niestety specyfiką zakładów poprawczych. Pracując z wieloma uczniami, słabsi chłopcy nie zawsze chcieli się otworzyć, czy też pokazać co potrafią, gdy obok nich byli ci silniejsi. Zauważyłem też, że nie łatwo zwerbować kadrę do projektu, tzn. choć większość chciała brać w nim udział, to nie zawsze mieli na to czas, nie chcieli powtarzać ujęć, chcieli kręcić w godzinach pracy.

Mój projekt nie wymagał ponoszenia dodatkowych kosztów, raczej wyłącznie tankowania benzyny do mojego samochodu. No i oczywiście sporo mojego czasu.

Nie zamierzam się poddawać, ani kończyć pracę z filmem tylko na tym projekcie. W przyszłym roku, zamierzam połączyć siły z inną, tzw. „normalną” szkołą i po wakacjach nakręcić razem film.

AGNIESZKA ANTOSZKIEWICZ-BAJC: PRZYGODA Z FILMEM (R. SZ. 2014-15)

1

 

 

 

 

 

AUTORKA: Agnieszka Antosiewicz-Bajc

Z.S.O. nr 4 w Gdyni

KONTAKT: bajc@tlen.pl

OPIS: Projekt będzie realizowany przez uczniów Gimnazjum nr 2 w Gdyni podczas zajęć artystycznych przez 30 godzin lekcyjnych oraz w ramach koła filmowego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4.

POZIOM SZKOŁY: Gimnazjum

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 30 osób

CZAS REALIZACJI: 30 godzin w roku szkolnym 2014 i 2015

…………………………..

W ramach koła filmowego 11.09.2014 r. uczniowie XIII LO gościnnie uczestniczyć w warsztatach „Młodzi dla historii” zorganizowanych w ramach VI Festiwalu Filmowego „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni. Celem warsztatów było zachęcenie młodzieży do realizacji własnych filmów dokumentalnych o tematyce historycznej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

……………………………

W dniach od 17 do 20 września 2014 r. zorganizowałam dla uczniów, nauczycieli i rodziców z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4 oraz Gimnazjum nr 2 w Gdyni możliwość uczestniczenia w 39 Festiwalu Filmowego w Gdyni. Społeczność szkolna w ramach szkolnych zajęć obejrzała następujące filmy: Obywatel, reż. Jerzy StuhrObietnica, reż. Anna Kazejak, Miasto 44, reż. Jan Komasa; Bogowie, reż. Łukasz Palkowski. W ramach koła filmowego uczniowie XIII LO zainteresowani filmem i dziennikarstwem wzięli udział w konferencji prasowej z udziałem Magdaleny Piekorz, reżyserki filmu Zbliżenia oraz aktorów Ewy Wyśniewskiej, Joanny Orleńskiej i Mariety Żukowskiej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

……………………………

8 listopada 2014 r. zorganizowałam wycieczkę do Warszawy, podczas której uczniowie XIII LO i Gimnazjum nr 2 w Gdyni uczestniczyli w kolejnej edycji Akademii Filmoteki Szkolnej.

Do uczestnictwa w warsztatach przygotowaliśmy się w ramach koła filmowego. Naszym zadaniem było napisanie scenariusza na podstawie sceny z filmu Rejs w reżyserii Marka Piwowskiego, w której Zdzisław Maklakiewicz oraz Jan Himilsbach rozmawiają o polskich filmach.
Zajęcia w Warszawskiej Szkole Filmowej odbyły się w godzinach od 10:00 do 18:00 i podzielono je na dwie części: warsztat reżysersko-operatorski oraz warsztat montażowy.

W trakcie przygotowania filmu nauczyliśmy się zasad współpracy w zespole filmowym oraz BHP na planie filmowym. Poznaliśmy tajniki gry aktorskiej. Już wkrótce zapraszamy do obejrzenia naszych filmów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

6

……………………………

W ramach konkursu „Krótkie Formy Filmowe” uczniowie Gimnazjum nr 2 i XIII Lo w Gdyni uczestniczyli 27 stycznia 2015 roku w warsztatach filmowych zorganizowanych przez Gdyńską Szkołę Filmową. Celem konkursu jest uświadomienie młodzieży zagrożeń związanych z cyberprzestępczością oraz potrzebą poszanowania praw autorskich, w szczególności własności intelektualnej. Uczniowie poszukują pomysłu na film o cyberprzemocy.

W ramach zajęć artystycznych gimnazjaliści w październiku i listopadzie pracowali w pięciu zespołach nad 2-minutowym filmem w ramach konkursu Tesco dla szkół Kulinarni Odkrywcy. Filmy grup „Kalafiory” i „Apokalipsa” zostały zgłoszone do udziału w konkursie. W terminie od 17 listopada do 15 grudnia internauci mogli oglądać i głosować na filmy.

Ponadto, w ramach projektu edukacyjnego „Włącz się. Młodzi i media” uczennice gimnazjum nagrały 30-sekundowy spot reklamowy na temat oszczędzania energii i wzięły udział w konkursie filmowym Energooszczędzanie na ekranie!. Prace nad filmem opisały na blogu, a sam film zamieszczono pod tym adresem.

Oprócz tego, uczennice obu szkół biorą udział w projekcie Film na Horyzoncie, a uczniowie liceum pracują nad stworzeniem dokumentu poświęconego uczestnikowi wydarzeń grudnia 1970 – Jerzemu Stanisławowi Ficowi.

……………………………………

W dniu 11 kwietnia 2015 r. młodzież z XIII LO i Gimnazjum nr 2 w Gdyni uczestniczyła w warsztatach „Skrytykuj!”, które odbyły się w Warszawskiej Szkole Filmowej. Podczas wydarzenia uczestnicy tworzyli wideo-recenzję dotyczącą filmu Obietnica oraz dowiedzieli się, jak wykorzystywać światła w filmie.

A oto praca uczniów XIII LO nad filmem dokumentalnym pt. Wydarzenia w ramach projektu „Opowiem Ci o wolnej Polsce” – wywiad z panem Jerzym Ficem:

……………………………..

Cele projektu zostały zrealizowane. Uczniowie nauczyli się pisać scenariusze, scenopisy, nakręcili i zmontowali sceny do filmu według własnego pomysłu. Analizowali filmy wyszukując tzw. punktów zwrotnych w filmie, zwracali uwagę na ruch kamery podczas różnorodnych scen oraz wykorzystywane plany filmowe do budowania w filmie napięcia.

W realizację projektu było zaangażowanych aż 29 uczniów, wzięli oni udział w następujących działaniach:
– konkursie filmowym Tesco dla szkół „Kulinarni odkrywcy”

– konkursie Krótkie Formy Filmowe pt. „Cisza na planie”

– projekcie Film na Horyzoncie

– Wielkim Teście o Polskim Filmie

Najmocniejszą stroną projektu okazała się różnorodność zadań do wykonania, ale również możliwość udziału młodzieży w warsztatach filmowych. Natomiast najsłabszą – brak sprzętu, który uniemożliwił uczniom nagranie filmu lub jego montaż w terminie.

Projekt „Przygoda z filmem” zawierał w sobie różnorodne działania mające na celu zainteresowanie młodzieży filmem. Uczniowie uczestniczyli w warsztatach filmowych zorganizowanych przez Gdyńską Szkołę Filmową, Akademię Nowe Horyzonty oraz Warszawską Szkołę Filmową. Gdybym realizowała projekt ponownie, myślę, że skupiłabym się na jednym konkretnym projekcie filmowym, aby lepiej dopracować efekt końcowy filmów zrealizowanych przez młodzież. Łatwiej byłoby również pracować tylko z jedną grup.

Warto dodać, że praca z młodzieżą gimnazjalną i licealną są zdecydowanie inne. Filmy młodzieży licealnej mają lepiej dopracowany scenariusz i ciekawszy montaż.

Jestem dumna z moich uczniów, gdyż samodzielnie ukończyli kurs Film na Horyzoncie oraz prezentowali swoje prace na konkursach.

Na stronie Film na Horyzoncie (tutaj i tutaj) dostępne są filmy zrealizowane przez uczestników.

78

MARIA ŁOJEK – KURZĘTKOWSKA: JESTEM CZŁOWIEKIEM – MAM PRAWO (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Maria Łojek-Kurzętowska we współpracy z Beatą Galubą – Filipp

IX Liceum Ogólnokształcące w Gdyni

KONTAKT: maria.lojek@hotmail.com

OPIS: Projekt dotyczy tematyki praw człowieka. Młodzież przygotuje cztery filmy animowane, które zostaną zaprezentowane w ramach Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka. Tematem etiud będą cztery postacie kobiece z dziedziny literatury i filozofii, które wywarły znaczący wpływ na rozwój humanistyki, ale nie doczekały się uznania na miarę własnych możliwości i talentu. Każdy z filmów koncentrować się będzie na wybranym zagadnieniu z zakresu praw człowieka. Oprócz działań bezpośrednio związanych z realizacją animacji, młodzież uczestniczyć będzie także w innych działaniach związanych z filmem.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

OSOBY ZAANGAŻOWANE W PROJEKT: ok. 12 uczniów, 1 nauczyciel oraz Rada Rodziców, Rada Dzielnicy, Urząd Miasta

CZAS REALIZACJI: w roku szkolnym 2014/2015, zajęcia odbywały się raz na dwa tygodnie, od października 2014 roku do kwietnia roku 2015. Razem około 24 godzin.

………………………………………

Udało się zmotywować młodzież do pracy. Wszystkie trzy grupy projektowe opracowały informacje na temat wybranej przez siebie bohaterki oraz opracowały wstępny scenariusz filmowy. Odbyliśmy szkolenie z zakresu edukacji medialnej obejmujące m.in. zagadnienia z zakresu praw autorskich i wykorzystania muzyki w filmie.
Problematyczne okazało się wybranie konwencji filmu – członkowie ekip mają zróżnicowane wizje co do przedstawienia biografii bohaterek. Problematyczne jest także przełożenie tematu na materię filmu animowanego. Młodzież ogląda głównie filmy fabularne i chociaż myśli obrazowo, to nie do końca potrafi posłużyć się środkami charakterystycznymi dla filmu animowanego.

………………………………………….

Aktualnie ostatnie ekipy dopracowują swoje scenariusze oraz storyboardy etiud filmowych. Oprócz tego mieliśmy okazję uczestniczyć w warsztatach animacji poklatkowej, prowadzonych przez Magdalenę Bryll, co na pewno także zaowocuje lepszymi efektami naszej pracy. Rozpoczęliśmy także realizację zdjęć w naszym szkolnym studio filmowym „Ruchome schody”.

3

2

…………………………………………….

Założeniem projektu było dostarczenie młodzieży wiedzy na temat praw człowieka, poprzez pozyskanie informacji na temat kobiet – humanistek. Każda z postaci walczyła/zmagała się z problemami związanymi z brakiem poszanowania praw kobiet w zakresie takich obszarów jak dostęp do wykształcenia, wolność słowa itp. Metodą pozyskania wiedzy przez uczestników było tworzenie własnych etiud filmowych w oparciu o technikę animacji poklatkowej.

W roku szkolnym 2014/2015 celem projektu było pozyskanie wiedzy na temat bohaterek, a także wyposażenie w narzędzia niezbędne do stworzenia filmu, tj. podstawy tworzenia scenariusza, storyboardu, zdjęć oraz montażu filmowego. Od września zaczynamy zdjęcia do etiud filmowych. W grudniu – w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka, odbędzie się finał projektu.

Najmocniejszą stroną projektu okazała się pomysł i kreatywność, natomiast najsłabszą – brak czasu i rozbudowana formuła projektu. Gdybym miała ponownie realizować ten projekt, ograniczyłabym ilość działań.

5

4

 

Katarzyna Konecka: METAMORFOZA (R. SZ. 2014-15)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

AUTORKA: Katarzyna Konecka

XLIX L.O. im. J.W. Goethego w Warszawie

KONTAKT: katarzyna.konecka@gazeta.pl

OPIS: Projekt „Metamorfoza” polega na nakręceniu krótkich filmów, w których bohater lub inne elementy świata przedstawionego przeistaczałyby się w nową jakość rządzącą się prawami fantastyki. Inspiracją do scenariuszy będą opowiadania Julio Cortazara, Bruno Schulza lub Franza Kafki, a także ballady Bolesława Leśmiana. W projekcie chodzi o pobudzanie wyobraźni uczniów oraz o zaprzęgnięcie całej wiedzy o filmowych środkach wyrazu do wykreowania zarówno samego momentu przemiany (punkt kulminacyjny każdego filmu), jaki i nowego, nierealnego świata.

POZIOM SZKOŁY: szkoła ponadgimnazjalna

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: klasa humanistyczna w liceum ogólnokształcącym

CZAS REALIZACJI: 2 godz. w tygodniu przez cały rok szkolny 2014-2015

……………

Nasz projekt zaczęliśmy realizować (ja i klasa 2a XLIX LO) we wrześniu 2014 roku na Warsztatach Medialnych (1,5h/tyg.). Nim powiem, na jakim etapie się znajdujemy, trzeba zaznaczyć, że musiałam zmodyfikować pierwotne założenia, ponieważ w tym roku przydzielono mi inną klasę niż ta, dla której projekt został stworzony. Liczyłam na to, że zajęcia będą kontynuacją tych, które prowadziłam w roku szkolnym 2013/14, czyli że grupa będzie grupą zaawansowaną. Niestety, dostałam świeżą klasę, z którą musiałam zaczynać od podstaw. W dodatku dyrekcja szkoły wyznaczyła nam zadanie: do świąt Bożego Narodzenia trzeba stworzyć filmik reklamujący szkołę. Finał: projekt „Metamorfoza” przełożyłam na II semestr i postanowiłam go trochę okroić. Ot, samo życie!

Co udało się zrealizować:
– wrzesień: filmowe zapoznanie się z klasą wg pomysłu Mikucki/Ziemilski, czyli kręcenie i omawianie „gadających głów” wg Krzysztofa Kieślowskiego; słownictwo filmowe i rodzaje planów w praktyce (fotografia).

– październik: tworzenie ujęć na zadany temat (euforia i panika); przygotowanie do przeprowadzenia sondy ulicznej: zasady pracy z kamerą w terenie, analiza kompozycji i środków wyrazu w filmie Marcela Łozińskiego Wszystko może się przytrafić, gromadzenie pomysłów i pytań do własnej sondy ulicznej.film

– listopad-grudzień-styczeń (2 długie przerwy – ferie):

1) rozpisanie konkursu na film-reklamówkę szkoły
2) analiza lip dubów i filmów reklamujących inne licea
3) tworzenie storyboardów, scenariuszy, nagrywanie filmików
4) pomiędzy kolejnymi etapami kręcenia: zajęcia teoretyczne (ilustrowane) na temat typów filmów dokumentalnych, licencji CC, wpływu muzyki na obraz filmowy.

 

Trudności, z którymi się borykamy:
– Ludzie, bo im się nie chce. Lekcje są na dwóch ostatnich godzinach, każdy chciałby zwiać do domu.
– Sprzęt, bo w szkole go praktycznie nie ma. Trudno przeprowadzić zajęcia montażowe w szkole, więc krąg uczniów obsługujących programy do obróbki filmów nie poszerza się. Uczniowie montują sami w domu i nie mam nad tym zbyt dużej kontroli. Jak już coś zrobią, to uznają to za produkt doskonały. Trudno nawet wyegzekwować dolepienie tablicy z autorem muzyki.
– Montaż, bo sama wciąż czuję się w tym cienka.

Nie odpuszczam – chcę w II semestrze stworzyć z uczniami krótkie filmy z elementem „metamorfozy” na podstawie tekstów literackich. Animacja metodą fotografii poklatkowej ma być pomocna w zrealizowaniu punktu kulminacyjnego filmu, czyli czarów, przemiany.

……………………………………..

Dzięki projektowi uczniowie poznali podstawy teorii oraz praktyki w zakresie tematyki filmowej. Teoria została przybliżona dzięki analizie filmów takich jak: Gadające głowy Krzysztofa Kieślowskiego, Piknik pod wiszącą skałą Petera Weira, czy Rejs Marka Piwowskiego. W ramach zajęć praktycznych oprócz wcześniej wymienionych projektów udało się stworzyć:

Ujęcia na zadany temat:

Zdjęcia martwej natury:

bezc2a0tytuc582u

Animacje poklatkowe:

Filmy dokumentalne w formie portretów:

Montaż różnych filmów z tego samego materiału dokumentalnego:

Niestety z powodu wielu czynników wewnętrznych i zewnętrznych nie udało mi się zrealizować projektu w takiej formie w jakiej chciałam. Mam nadzieję, ze w przyszłym roku mi się to uda. Mimo to młodzieży bardzo podobały się zajęcia dotyczące filmów, szczególnie te praktycznie gdzie sami mogli się zaangażować w działania.

Małgorzata Wiśniewska: KAMEROMANIA (R. SZ. 2014-15)

AUTORKA: Małgorzata Wiśniewska

LI L.O. im. T. Kościuszki w Warszawie

KONTAKT: malgorzatabwisniewska@gmail.com

OPIS:Obserwacje dokumentalisty związane z przestrzenią życia i nauki („mała ojczyzna”) zakończone filmem dokumentalnym lub jakąś inną formą filmowania. Czas trwania filmu 5′ – 10′.

POZIOM SZKOŁY: Liceum ogólnokształcące

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: 12 – 16 uczniów z klas pierwszych (głównie humanistycznych) i z klasy trzeciej o profilu humanistycznym oraz dyrektor Domu Kultury „Rembertów”.

CZAS REALIZACJI: zajęcia pozalekcyjne – 2 x 45′ co dwa tygodnie, razem 22 godziny lekcyjne w roku szkolnym 2014-2015

…………………………………………

Plany zostały podporządkowane realizacji filmu promującego szkołę. Powstał scenariusz i rozpoczęły się zdjęcia. Zaangażowani są w ten projekt uczniowie wszystkich klas jako aktorzy, tancerze, wykonawcy piosenek i statyści. Uczniowie uczęszczający na warsztaty filmowe są zaangażowani w film promocyjny, ponieważ to jest zadanie priorytetowe dla szkoły. To jest w tej chwili przedmiotem naszych warsztatowych działań. Uczniowie są kreatywni i chętni do filmowych wyzwań. Jedyny poważny problem to aktualnie brak kamery.

1122334455

……………………………………..

W ciągu kilku miesięcy powstały dwa filmy dokumentalny Pamiętamy na temat Powstania Warszawskiego. Były one częścią spektaklu słowno-muzycznego Chwila bez imienia wystawionego w Bibliotece Publicznej im. Jana Pawła II w Rembertowie dla uczniów naszego liceum, uczniów szkół gimnazjalnych oraz społeczności lokalnej. Honorowym gościem drugiego pokazu była córka generała Chruściela „Montera”. Spektakl został zarejestrowany dwukrotnie: w czasie prób i w czasie pierwszego przedstawienia. Z zarejestrowanego materiału zmontowaliśmy film dokumentalny.

Drugim ważnym elementem mojego projektu był film promujący szkołę. Według scenariusza Pauliny Sawickiej powstał dokument fabularyzowany Poznaj nas, reklamujący LI LO im. Tadeusza Kościuszki. Jego pokaz uświetnił marcowe uroczystości obchodów 71. rocznicy powstania naszej szkoły oraz dzień otwarty dla gimnazjalistów.

Oba filmy zostały bardzo dobrze przyjęte przez społeczność naszej szkoły. Było to znakomite podsumowanie pracy scenarzystów, reżyserów, choreografa, montażystów, aktorów, statystów i autorki projektu. Stworzenie dobrych scenariuszy, rozbudzenie pasji twórczej i zaangażowanie dużej grupy uczniów zainteresowanych kręceniem filmu okazały się najmocniejszymi stronami projektu. W pewnym momencie, w związku z realizacją filmu o szkole, udało się zainteresować naszym projektem bardzo wielu uczniów, którzy z entuzjazmem przystąpili do pracy. Pasja filmowa ogarnęła kilkadziesiąt osób: Choć podstawowa grupa składała się z 5 uczniów, w pewnym momencie współpracowała z nami młodzież z każdej klasy, łącznie około 60 osób. Za kamerą stanęły 3 osoby, choreografią zajęła się 1 osoba.

Borykaliśmy się z brakiem sprzętu, ten problem udało się nam jakoś rozwiązać. Drugą przeszkodą była niemożność skorelowania zajęć dla przedstawicieli różnych klas, przez co nie udało mi się przeprowadzić wszystkich, zaplanowanych ćwiczeń. Pomimo tych trudności powstały jednak dwa filmy, co było głównym celem projektu.
Praca z uczniami nad realizacją projektu była wspaniałym doświadczeniem wychowawczym i dydaktycznym. Udało się zarazić entuzjazmem uczniów i zachęcić szkolne środowisko do pracy nad filmem. I to było dla mnie twórcze pod każdym względem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA